Ja Ci powiem, typowe polskie podejście. Ale ja na Twoim miejscu szedł bym w zaparte na przekór takim,a co;) Zmodyfikuj nieco zasady, stwórz na nowo pierwszy post, rozpisz klarownie co i jak. Poproś adminów o to aby ten temat służył jako informacja.(posty nie na temat, "aut") Z czasem załóż temat z zapisami itp. Nic na siłę i na raz. Jak to mówią...."Kopnij krowę w zad a ta na złość nie da ci mleka" , cytat żywcem wyjęty z pewnej książki warhammera;)
Mniej "nerw", a im bardziej będziesz spokojniejszy tym bardziej niedowiarki zamilkną.
A tak poza tym, przemyśl raz, dwa ,trzy razy czy ma to szanse wypalić.
"I z artefaktem smoka nie obalisz jeśli przyjdzie ci na niego gnać bez pomysłu..."