Tak, tylko że wcale tak nie musi byc. Nie ma żadnej gwarancji, że królestwo mające pokój nagle znajdzie się w stanie wojny z kilkoma wrogami na raz. W informacjach nt. frakcji mamy co prawda napisane, ile dni zostało do końca rozejmu. To jednak nic nie znaczy, bo po upływie tego terminu wojna nie zaczyna się automatycznie. Po prostu możną ją wszcząc bez narażania się na obniżenie honoru przez łamanie rozejmu, ale wcale nie jest powiedziane, że frakcje będą chciały walczyc. Tym bardziej, że sami jakąś zaatakujemy, więc ta może nie byc już taka skłonna do zemsty na państwie trzecim, skoro ma aktualnie inny problem. Może więc byc tak, że zostaniemy sami na placu boju.