No właśnie bardzo zajmujące te zadania ze szkoleniem ludzi. No i później jeszcze, taką elitę, trzeba im oddać, niby szkoda trochę. Ostatnio, co takie wziąłem, to od lorda, który niemal mnie zabił w pojedynku, ale jakoś go pokonałem, w sumie to śmieszne, że tak mnie zbił (walczyłem młotem, z troską, by go nie zabić), a zadanie było od damy, poszło z 20 na minus do reputacji, i obawiałem się, że jakbym nie przyjął, to okazałby się już wrogiem, a takiego nie chciałem. Nie chciałem, bo zamek miał ten lord, i przyda się później jako sojusznik w wojnie domowej. Tyle, że zanim podniosę relacje przez questy i podarunki, to trochę minie, i będzie kosztowe, już i tak wydałem z kilkanaście tysięcy na niego.
Zadanie ze szpiegiem, to śledzenie i pojmanie dwóch.