To ja powiem, że sprawa z RPG aktualna.
Tylko z przyczyn technicznych zrobiłem skrót myślowy, już wyjaśniam o co chodzi.
Otóż śmiertelnie poważnie podszedłem do zadania powierzonego mi przez Dyktatora - chciałem stworzyć idealny system karciany odzwierciedlający dynamikę gry w MiB. Śmiałe zadanie, które na pozór wydaje się niemożliwe w realizacji, dlatego uznałem to za ciekawe pole do wykazania się. Każda normalnie myśląca osoba dała by sobie spokój, ha!
Otóż chciałem w pierwszym odruchu zaadoptować mechanizm z Mortal Kombat, zacząłem więc intensywne próby. Spotkania z Mileną i Kitaną szybko przekonały mnie jak trudny w zaadoptowaniu będzie ten mechanizm. Kluczowe nie jest bowiem to odnalezienia się w schematach dających się uchwycić w systemie turowym, ale refleks. Jak przełożyć takie zjawisko na karciankę? Podobnie jest przecież w MiB, każdy wie jak działa schemat ciosów, o wygranej decydują przecież ułamki sekund.
To był jednak pewien trop, otóż zrozumiałem jak ważne jest oszacowywanie - to rozumiem przez pojęcie które kryje się za hasełkiem "refleks".
Musisz umieć oszacować odległość, szybkość ciosów wyczuć zamiary przeciwnika. To właśnie ten element trzeba zaadoptować do gry.
Film akcji to jest tylko tło fabularne dla takiego sytemu, może bliższy wam będzie klimat Deluge? Splendor serialu Czarne Chmury to po namyśle przystępniejszy dla was schemat.
Sama gra w mojej koncepcji składałaby się z dwóch elementów:
- fabularnego który właściwie rozegrany dostarczałby informacji niezbędnych do rozegrania drugiego elementu
- dynamicznego czyli walki, pościgów, elementów kaskaderskich
Krótki przykład gramy postaciami szlachciców, o ile zagrasz zgodnie z charakterem postaci, możesz dowiedzieć się, że gdy wyprowadzasz cięcie szablą, będzie ono celne, gdy w dwie minuty po opisaniu tego w czasie gry przyślesz do mnie jako MG list zawierający odpowiednie hasło, np. opis tego cięcia zgodny z kluczem i zmieścisz się w przedziale czasowym +/- 5 sekund.
Czyli musisz oszacować w tym przypadku czas pomiędzy opublikowaniem postu, a wysłaniem listu z pewnym przybliżeniem. Wprowadzamy więc element zręcznościowy w czasie gry na forum. :) Tu właśnie tkwi sedno mojego pomysłu.

To tylko przykład możliwie prosty, naturalnie możemy sobie wyobrazić sytuację w której konieczne do ukończenia danego elementu przygody będzie wysłanie kilku listów i postów w określonej kombinacji przez wielu graczy, np. w czasie szturmu na szwedzką pozycję artyleryjską, który ma doprowadzić do ostrzelania z harmat w czasie zasadzki dragonów zdrajcy Radziwiłła, który z onymi Szwedami się sprzymierzył.
Rozważałem też zaadoptowanie systemu z gry karcianej Veto, ale niestety nie znalazłem zadowalającego sposobu, a szkoda bo Veto to fajna gra, ale to już zupełnie inna historia.