Ive, widziałem że ty grałeś podziel się wrażeniami ;p
Tak grałem, pierwsze wrażenia.. ok...
A więc tak, mój komputer trochę nie wyrabia a więc gra mi klatkuję przy sporej akcji i przy dużej ilości ludzi. Problem serwerów nadal nie został chyba do końca rozwiązany, bo pojawiają się też lagi serwerowe, co można powiedzieć dobrego o serwerach to jest to, że twórcy przygotowali się solidnie pod względem ich ilości i mamy do wyboru sporo serwerów z różnymi trybami. A teraz przejdźmy do samego gameplayu, no jest ostra jazda.. głowy, krew, kończyny latają na prawo i lewo, człowiek jest cały czas w bezustannej akcji. Sama walka jest dosyć logiczna, ale zawał popremierowych "nubów" powoduje to, że ciężko mi ocenić sam system, ponieważ jak na razie dzięki doświadczeniom z WB jestem cały czas przeważnie na górze stawki, nawinął mi się tylko jeden ostry przeciwnik, który nadużywał pchnięć i dość dobrze mu to wychodziło, nie wiem czy odkrył jakieś exploit; czy po prostu ludzie na razie nie ogarniają, trzeba będzie pograć trochę dueli, na których nie miałem okazji jeszcze pograć. Mogę zapewnić, że walka wygląda o niebo lepiej niż w Wotrze, i daję ogromną satysfakcję np. z uciętej przeciwnikowi głowy, obijania się blach, broni itp. Jednak niestety nie potrafię stwierdzić na ile jest zbalansowana, a to mnie najbardziej interesuję. Trybów gry jest sporo i każdy znajdzie coś dla siebie, niestety dla mnie większość tryby są zbyt.. hmm, deatmeachowe i za dużo się na nich dzieję, niektórzy może lubią taki harmider nie ja. Skupiłem się głównie na Last Team(Men?) Standing, czyli odpowiednik bitwy w WB. Walczy się ciekawie, głównie dzięki wspomnianym wyżej rzeczom, ale.. mapy są zdecydowanie jak dla mnie za małe, coś w stylu zmniejszonej areny WB i akcja toczy się zbyt szybko; jest tylko jedna dosyć "duża" mapa, której nazwy niestety nie pamiętam i tam grało mi się najlepiej. Niestety głównie ze względu na mapy (jeszcze nie wszystkie poznałem), nie za bardzo widzę tutaj pola do popisu dla klanów, wiem że organizują jakąś już ligę, ale jak im to wyjdzie to nie mam bladego pojęcia - trzeba by to przetestować w praktyce. Klasy są fajnie zróżnicowane, ale doskoko/sprint Vanguarda vel Stażnika uważam za śmiech na sali i przegięcie (może dlatego że głównie przez to ginę, i nie nabyłem odpowiedniego "skilla"), a uniki Man at Armsów vel Zbrojnych, praktycznie nie mają animacji, co przy wspomnianych lagach - strasznie irytuje. Jednak pierwsze wrażenia są jak najbardziej pozytywnie, ale żeby wyrobić sobie bardziej porządna opinię o grze to jeszcze długie godziny mnie czekają.