Nigdzie nie napisałem, że WSZYSTKO sobie podnosisz na max., więc to tobie gratuluję czytania ze zrozumieniem. Dałeś przykład z jedną zbroją, a to już wystarczy, by uznac cię za oszusta.
Oczywiście, że co innego na multi, a co innego na singlu, bo w drugim przypadku nikt nie cierpi. Pisałem jednak wyraźnie, że złe nawyki przechodzą i należy tępic je już w zarodku. Już po twoim uzasadnieniu widac, że na multi z tobą lepiej nie grac. Co to znaczy, że "w grze nie powinno byc tak" czy inaczej? Skąd wiemy, czy na multi nie uznasz podobnie, że gra nie gwarantuje równych szans i ustawisz grę tak, jak wg ciebie "powinno byc"?
W dodatku wyciągasz przedwczesne wnioski. Nie możesz stwierdzic, że byle bandyta może ciągnąc więźniów w dowolnej ilości, bo nie masz możliwości zajrzenia w statystyki innych dowódców. Skoro ciągną dużo więźniów, widocznie mają wysoki parametr zarządzania więźniami. No, ale ty oczywiście wiesz lepiej.
Jeśli faktycznie robisz tak tylko na singlu, to twoja sprawa, ale jako że po twoim podejściu widzę, że na multi też ulegałbyś pokusom ułatwiania sobie życia, zostałeś pojechany. Przyjmiesz krytykę w milczeniu, to i ja skończę ten już zbędny temat. Jeśli będziesz jednak wytykał mi "niezrozumienie" czy znowu dopisywał mi coś, czego nie powiedziałem, będę musiał odbic piłeczkę.