Ehhh... pamiętam tą gre... mi najlepiej gra się Maroko i nie zgadniecie ale Polską, może jest słaba na początku, ale jeśli mamy sojusz z Ukrainą, możemy zdziałać bardzo dużo, a Polska to był pierwszy kraj jakim zdobyłem całą mapę, po walkach z Włochami których zatrzymałem w Warszawie :). Za to Maroko miałem największą armię, po 40 dniach miałem armię na której widniał napis ok. 4200 :D. Nikt mnie nie mógł powstrzymać, całą Europe na raz wziąłem praktycznie, oszczędzając Bałkany i Skandynawię.
P.S. Znowu zacząłem grać, oczywiście Maroko, atakuje prowincje Portugalii w Afryce i na pograniczu z Hiszpanią zostawiłem 60 tysięcy żołnierzy. Potem inwazja na nich z 2 stron :)