Mam kilka pytań co do frakcji.
Dlaczego nie zdecydowaliście się powiększyć drzewka frakcji do wszystkich zachodnich Słowian a nie tylko naszych "Polskich". Co z Wieletami albo plemionami z południa (Czesi,Morawie, Słowacy)?
Coś więcej o Wikingach? Jakieś napady na Słowian, misje; plądrowanie i porywanie kobiet (ciekawe zadanie :D ).
I ostatnie, czy planujecie stworzyć rozbudowane multi, czy raczej nie będziecie robić konkurencji Vikingr?
Pozdrawiam :)
W pierwszej wersji okraszonej numerkiem 1.0 znajdą się jedynie plemiona polskie. Później co będzie tylko bóg wie, narazie tak w przyszłość nie wybiegamy daleko.
Co do Wikingów, w grze będą rzecz jasna, jako oddziały grasujące po naszych terenach. Mając większą armie będzie można ich zwerbować, posiadając już mniejszą grupkę swoich ludzi zostaniemy przez nich zaatakowani. W wyborze postaci będziemy mogli wybrać opcje, że ojciec był Wikingiem, więc na start dostaniemy ich wyposażenie. Dalej z tym aspektem trzeba by było trochę pokombinować, bo wydaje się on bardzo ciekawy.
Co do multiplayer, jak będziemy mieli architekturę i uzbrojenie to nic nie stoi na przeszkodzie by je zrobić. Czy moglibyśmy konkurować z Vikingrem?
Hmm... To już trudniejsza sprawa, większość naszych odbiorców będzie przecież Polakami, przez co, będziemy mogli liczyć na odbiór polskiej sceny Warbanda. I teraz trzeba by było dobrze zareklamować nasz mod, by zyskał również odbiorców zagranicą. Jednakże kolejny raz powtarzam, nie spoglądajmy za daleko w przyszłość, narazie mamy swoje zadania i ich się trzymajmy, wszystko róbmy po kolei.
Blitz, Prusak, co was napadło? Ja tylko z ciekawości spytałem, czy macie jakieś inne fajne modele. Robiąc moda musicie liczyć się z tym, że ludzie będą pytali o postęp prac. Wyluzujcie trochę...
Moim zdaniem nie powinniście omijać klątw i innych czarów. Może mogłyby obniżać morale albo skuteczność walki (coś w stylu odwrotności bonusów z NW)? To jest chyba w pełni realistyczne i dodaje klimatu. W końcu, jeśli takiego bogobojnego woja jakiś szanowany kapłan zwyzywał od najgorszych, a potem jeszcze rzucił na niego najgorsze klątwy, to trochę na jego skuteczności musiało się to odbić. Na zasadzie autosugestii - skoro nasz woj jest przekonany, że osłabł pod wpływem klątwy, to w końcu faktycznie osłabnie.
Przepraszam, lecz jednak twój post na temat pokazania czegoś większego był po prostu głupi, przecież każdy wie, że chaty czy posągi to już bardziej rozbudowane i większe rzeczy.
A teraz się wypowiem na temat twej propozycji. Można by było jakoś zastosować coś w stylu tego questa. Tylko wszystko trzeba by było dokładnie obmyślić, by to miało ręce i dupę. Ale quest jak najbardziej ciekawy i musiałoby to za sobą pociągać jakieś negatywne taryfy, na przykład charyzma, czy jakieś inne umiejętności.