Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Ankieta

    Czy uważasz, że obowiązkowa służba wojskowa powinna być przywrócona?

    Tylko dla meżczyzn.
    Tylko dla meżczyzn + kobiety, które chcą.
    Meżczyźni i kobiety.
    Armia powinna być tylko zawodowa

    Autor Wątek: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.  (Przeczytany 11748 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Blitzwing

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1077
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #30 dnia: Lipca 21, 2012, 23:53:28 »
    Tak, na wikińsko-słowiańskim Wolinie spotkałby rycerzy :D
    Cytuj
    Ja, jako człowiek z ambicją zostania oficerem wojska polskiego (wolałbym np. amerykaskiego ale narodowość nie pozwala...)
    Tutaj leży problem proszę państwa. Kiedyś służba była dla kraju i na prawdę każdy chciał oddać za kraj życie. Dziś to praca, bo to zdanie tak ją określa. To dlatego jest jak jest, bo za PRL'u było takich ludzi jeszcze więcej.
    Sława!

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #31 dnia: Lipca 22, 2012, 00:12:39 »
    @Mortis, jak będzie sytuacja to sie przeszkoli, przeszkól 5 milionów ludzi bo wojna będzie. Lepiej powoli i spokojnie:)
    W poborówce uczyli się przede wszystkim dyscypliny, szacunku do kogoś postawionego wyżej.

    @Blitzwing Ja chce być żołnierzem dla kraju :) Więc nie dla każdego to by była tylko praca.
    (click to show/hide)

    Offline Mortis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 589
    • Piwa: 3
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #32 dnia: Lipca 22, 2012, 18:21:39 »
    Szacunku do kogoś postawionego wyżej? No pewnie, jak mógł z tobą zrobić co zechciał.

    I tak, to jest praca. Bo w Polskim wojsku jest burdel i bałagan, a za granicą naprawdę o to dbają.

    Offline Michał Warszawiak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 228
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • 4pp_XW_KprGr_WarszawiaK
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #33 dnia: Lipca 22, 2012, 19:55:55 »
    Też zależy na kogo się trafi bo może się trafić psychol który będzie się wyżywał albo normalny człowiek .

    A jeżeli zostaniesz już oficerem to staraj się ten burdel i bałagan naprawiać a nie narzekać .

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #34 dnia: Lipca 23, 2012, 10:35:21 »
    @Mortis, jak będzie sytuacja to sie przeszkoli, przeszkól 5 milionów ludzi bo wojna będzie. Lepiej powoli i spokojnie:)
    W poborówce uczyli się przede wszystkim dyscypliny, szacunku do kogoś postawionego wyżej.
    (...)
    Większej bzdury dawno nie słyszałem... Wyobraź sobie sytuację ludzi po studiach? Idą do woja na 9 miesięcy, tam pomiata nimi jakiś niedouczony kapral ledwo po maturze (ale zawodowy, to może wszystko). I co tacy ludzie z tego "wojska" wynoszą?  Jedną przydatną umiejętność, jak skutecznie olać system... I to jest dyscyplina? Szacunek? Może sto lat temu było jak mówisz ale to inni ludzie, inne nastawienie, inne priorytety...

    A co do szkolenia, dzisiaj na polu bitwy walczą maszyny, maszyny obsługiwane przez wysokiej klasy specjalistów. A szkolenie takiego specjalisty to nie kwestia miesięcy a lat. A przecież nie weźmiesz całego społeczeństwa w kamasze na 2- 3 lata, jest to po prostu niewykonalne.
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #35 dnia: Lipca 23, 2012, 11:30:45 »
    Kiedyś do woja sie szło na 2 lata.. Dało sie?
    (click to show/hide)

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #36 dnia: Lipca 23, 2012, 11:36:04 »
    Kiedyś... Dziś mamy XXI wiek i nie wyobrażam sobie, żebym miał 2 lata z życiorysu wyjęte. W moim zawodzie wypadłbym po prostu z obiegu. Postęp technologiczny na nikogo nie czeka...
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #37 dnia: Lipca 23, 2012, 11:42:52 »
    Kiedyś do woja sie szło na 2 lata.. Dało sie?

    Kiedyś służba trwała 5, 7 lub 10 lat. I też się dało.
    Kiedyś maszerowało się na wroga w równych szeregach. I też się dało.
    Można tak wymieniać w nieskończoność. Tyle tylko że to, co dobre było kiedyś, dzisiaj zupełnie się nie sprawdza.
    Gnanie w kamasze każdego bez wyjątku, czy tego chce, czy nie, to wyrzucanie pieniędzy w błoto.
    Kuzyn służąc kilka lat przed zniesieniem poboru na strzelnicy był dwa razy. Za każdym razem wystrzelił po 3 naboje. No i raz rzucał granatem. Resztę służby spędził na myciu garów, czyszczeniu podłogi i koszeniu trawy w jednostce.  czy dzięki temu stał się kimś bardziej wartościowym na wypadek zagrożenia? Wątpię...
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #38 dnia: Lipca 23, 2012, 14:27:56 »
    Nie wiem po co się udzielam, ale z nudów napiszę sobie posta. :p

    W pewnym sensie zarówno Gregoriian jak i osoby będące po przeciwnej stronie barykady mają rację. O ile uważam, że zniesienie przymusowego poboru oraz stawianie na zawodową armię jest najlepszym rozwiązaniem, tak brak w systemie obronności RP podstawowego elementu - Obrony Terytorialnej. Co prawda na uczelni nie raz słyszałem stękanie starszych wojskowych, którzy uważają, że pobór powinien powrócić, bo armia zawodowa to banda najemników bijąca się za pieniądze - z takimi stwierdzeniami spotkałem się u osób legitymujących się stopniem doktora habilitowanego. :)

    Podejrzewam, że 99% wypowiadających się w tym temacie nigdy w wojsku nie była i zapewne nigdy nie będzie. :) Dlatego są to tylko suche dywagacje, ponieważ nikt kto nie wylewał potu na poligonach, kto nie poczuł strachu jaki towarzyszy pier******ciu pocisku - choćby i kilometr dalej - ten nie zrozumie czym jest wojsko. Prawda jest taka, że większość armię postrzega przez pryzmat amerykańskich filmów, gdzie chłopaki ginął w imię gwieździstego sztandaru i są z tego dumni, a każdy zabity umiera z takim patriotyzmem na ustach, że aż chce się stawać na baczność. ;) Tyle tylko, że to wszystko gówno warta propaganda i niemająca nic wspólnego z rzeczywistością fikcja. Dlatego lepiej zastanówcie się 10 razy zanim zdecydujecie się zamienić cieplutkie łóżeczko u mamusi na niewygodną pryczę w baraku z kilkudziesięcioma innymi poborowymi pod jednym dachem, gdzie prywatność jest luksusem, a codziennie zdejmując skarpety z nóg nie wiesz, czy masz na stopach tylko bąble, czy może już przez rany widać kości. ;)


    (...)Ja, jako człowiek z ambicją zostania oficerem wojska polskiego (wolałbym np. amerykaskiego ale narodowość nie pozwala...)(...)

    Osobiście znałem chłopaka, który odsłużył kontrakt w 2 dywizji piechoty i mimo tego, że kochał wojsko nie zdecydował się tam dłużej zostać (z tego co wiem, obecnie po 5 letnim kontrakcie w LE służy jako najemnik ochraniający statki transportowe). Prawda, która nigdy nie wychodzi poza zmowę milczenia jest taka, że armia amerykańska (a w końcu to ona uchodzi za "ideał") od zawsze borykała się z problemami tzw. fali, gwałtami, samobójstwami, prześladowaniami, etc. Od czasu gdy zaczęto brać osoby z wyrokami sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej i na twoim miejscu cieszyłbym się, że nie wybrałeś amerykańskiego łajna, zamiast jego polskiego odpowiednika. :) Poza tym narodowość w niczym nie przeszkadza, gdyż idziesz do ambasady, wypełniasz testy, dostajesz wizę i bilet, udajesz się do punktu werbunkowego/bazy wojskowej, przechodzisz testy i dostajesz zieloną kartę - amerykanie zbyt bardzo potrzebują żołnierzy by kręcić nosem na narodowość.

    Offline Michał Warszawiak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 228
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • 4pp_XW_KprGr_WarszawiaK
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #39 dnia: Lipca 23, 2012, 15:48:37 »
    Ja zamierzam pójść do wojska, zawsze mnie kręciła historia, bronie, lubię też sport i ASG .
    Jestem młody może mi się jeszcze wszystko odmienić ale mój główny cel na przyszłość to właśnie wojsko :D

    Offline Kradus

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 2884
    • Piwa: 463
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #40 dnia: Lipca 23, 2012, 17:35:24 »
    Niektórzy mnie przekonali, że może faktycznie Pobór obowiązkowy to za dobry nie jest, ale skoro starzy wyjadacze [pan doktor hab. od Prouda] mówią, że by się to przydało, to coś w tym jest.

    A co sądzicie o Polskich jednostkach specjalnych - GROM, Formoza? Czy wg. was w razie możliwości ataków terrorystycznych bylibyśmy w stanie zniwelować straty prawie do zera [nie licząc pierwszych ataków, która zawsze są "początkiem zmian" - jak np. Norwegowie myśleli o zmianie prawa przykładem Breivika] oraz czy bylibyśmy w stanie wyłapać kolejne sygnały dotyczące kolejnych ataków? Nigdy samolotem nie leciałem, ale czy np. są na polskich lotniskach odpowiednie zabezpieczenia i osoby z kwalifikacjami?

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #41 dnia: Lipca 23, 2012, 17:45:00 »
    Czy zabezpieczenia zadziałają, ciężko stwierdzić. Wszak terroryści głupi nie są, swoje sposoby znają.
    Fakt faktem, że na lotniskach pilnują bardzo. Mnie kiedyś trzepali bagaż za trzonek od patelni:) a prześwietlenia bytów są już normą.
    Raz widziałam akcję na Okęciu, jak jakiś facet położył plecak na ziemi i poszedł do sklepu wolnocłowego. Pół minuty później zaroiło się od gości z bronią maszynową. Gość miał potem pewnie spore problemy. Także, przynajmniej w teorii, jest bezpiecznie.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #42 dnia: Lipca 23, 2012, 18:58:17 »
    Zacznijmy od tego, że terroryści nie mają zbytniego powodu, żeby na nas lecieć. Euro sie skończyło, a Polska póki co nie jest znaczącym krajem na arenie narodowej.
    (click to show/hide)

    Offline Gedbard

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 610
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #43 dnia: Lipca 23, 2012, 19:31:16 »
    Norwegia też nie, a Breivik się pojawił. Zawsze jakiemuś radykałowi może odbić.

    Co do poboru, jestem mu przeciwny. W zasadzie przedmówcy wszystko powiedzieli- teraz liczy się obsługa nowoczesnego sprzętu (chociaż go nam brakuje ;p). Teraz na wojnach liczyć będzie się głównie lotnictwo, zarówno myśliwce i bombowce, jak i tzw. kawaleria powietrzna czyli helikoptery itp. Już nawet rola wojsk pancernych znacząco zmalała, chociaż wciąż one są potrzebne. W końcu lotnictwo terytorium nie zajmie. A znaczenie piechoty w ogóle maleje. Według mnie każdy typ wojska powinien specjalistycznie wykwalifikowany. Ogólnie przydałaby się ostra reforma armii, chociażby w systemie awansów. Wg mnie powinno zaczynać się od najniższych rang. Z czasem powinno się takiego delikwenta awansować, o ile wykazuje jakieś przejawy inteligencji. Nie tak jak teraz, idzie się do szkoły oficerskiej i do wojska przybywa już z tak wysokim stopniem. Skąd taki oficer ma wiedzieć, ile są w stanie wytrzymać żołnierze/ do czego są zdolni? Powinien doświadczyć trochę na własnej skórze.

    A co do naszych służb specjalnych, szczególnie GROMu, to myślę że dają radę. Nie bez powody są na świecie stosunkowo znani. Mają za sobą dużo udanych akcji. Chociaż w ostatnich latach sytuacja w całym naszym wojsku ulega pogorszeniu, co dotyczy także służb specjalnych.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Wojsko Polskie, jednostki antyterrorystyczne i specjalne.
    « Odpowiedź #44 dnia: Lipca 23, 2012, 19:42:51 »
    Zacznijmy od tego, że terroryści nie mają zbytniego powodu, żeby na nas lecieć. Euro sie skończyło, a Polska póki co nie jest znaczącym krajem na arenie narodowej.

    Bułgarzy pewnie myśleli podobnie. :) Sam jestem przeciwny nakręcaniu spirali terrorystycznej i ciągłego straszenia zamachami, ale XXI wiek jest taki a nie inny i według mnie należy liczyć się z takimi ewentualnościami.

    Norwegia też nie, a Breivik się pojawił. Zawsze jakiemuś radykałowi może odbić.

    To nie jest "radykał" (tzn. jest ale chyba nie to zaważyło na jego czynie). Brevik to po prostu psychopata - tak jak 1% ludzkości, więc jak to mówił profesor przeprowadzający badania nad psychopatami: prawdopodobieństwo tego, że każdy z ludzi choć raz w życiu spotkał psychopatę wynosi 100%. ;)


    Co do poboru, jestem mu przeciwny. W zasadzie przedmówcy wszystko powiedzieli- teraz liczy się obsługa nowoczesnego sprzętu (chociaż go nam brakuje ;p). Teraz na wojnach liczyć będzie się głównie lotnictwo, zarówno myśliwce i bombowce, jak i tzw. kawaleria powietrzna czyli helikoptery itp. Już nawet rola wojsk pancernych znacząco zmalała, chociaż wciąż one są potrzebne. W końcu lotnictwo terytorium nie zajmie. A znaczenie piechoty w ogóle maleje. Według mnie każdy typ wojska powinien specjalistycznie wykwalifikowany.

    Wcale bym tego tak nie określił. Lotnictwo i broń rakietowa obecnie jest - tak jak piszesz - głównym elementem zapewniającym przewagę w konflikcie, lecz ma swoje olbrzymie minusy. Poza tym piechota nigdy nie zniknie z pola walki oraz nie straci na znaczeniu tak jak niektórzy przewidują. :) To właśnie wyspecjalizowane jednostki piesze (nie mam na myśli tzw. jednostek specjalnych) są w stanie wykonywać zadania, bez których porażka nadeszłaby rychło. Obecnie głównym polem bitew w ewentualnym konflikcie zbrojnym nie byłyby bitwy pancerne na otwartych terenach, a walki w terenie zurbanizowanym. Tutaj właśnie pojawia się "problem" taki, że żaden komponent sił zbrojnych do takich walk nie nadaje się w takim stopniu jak piechota. Wystarczy drużyna ogniowa i nawet najnowocześniejszy czołg zostaje rozerwany na strzępy. Poza tym wystarczy zauważyć jak dobrze radzą sobie talibowie z wojskami koalicji. Jak to możliwe, że strzelający 30 letnim kałachem piechur jest w stanie przeciwstawić się najnowszej natowskiej technologii? ;)