Przykro mi z powodu waszej porażki. Bardzo dobrze z waszej strony, że jednak zdecydowaliście się wziąć udział, gdyż to jest najlepsza droga do stawania się coraz to lepszym pułkiem. Bardzo fajnie było zobaczyć 2 drużyny polskie na tym turnieju. Szkoda, że nie udało się wam ugrać tego finalnego meczu. Na szczęście Polacy będą mieli szanse zwyciężyć na następnym turnieju.
Pozdrawiam
Witajcie!
Chciałem pisać tego posta w czasie przygotowań do dogrywki, ale zabrakło czasu. Mecz był naprawdę świetny i stał na najwyższym poziomie! 8e wsparte przez takich graczy jak Rival itd. grało z całych sił, wykorzystując wzmocnienie huzarów w ostatnim patchu! Zdobyli prowadzenie 3:0, a regulaminowe 10 rund zakończyło się wynikiem 5:5. W ostatniej rundzie 14pk zabrakło szczęścia, padło na wstępie kilku kluczowych graczy i wszystko się posypało. Nie mniej jednak, dzień ten można zapisać jako sukces polskiej sceny. Mimo wszystko od czasów gdy w granym na większą skalę turnieju europejskim jakiś klan z polski zajął drugie miejsce, minęło już około 2 lata (Gdy Trinity zajmowało drugie miejsce w ENLu).
Tak więc nie ma co się smucić, bo jest to sukces, że polakom udało się w prestiżowym turnieju wejść do finału i zagrać w nim mecz który na długo zapadnie w pamięć. Pełen zwrotów akcji! Dzisiaj może nas to boleć, bo patrzymy przez pryzmat ostatniej porażki...Ale jutro gdy to będzie tylko przeszłość sceny, to II miejsce na Cav Cupie będzie jedną z najchlubniejszych kart naszej rodzimej historii.
Pozdrawiam!
Ps.
Lindblom wiedział i dostał screeny, z pewnymi graczami świecącymi się na zielono z innym nickiem niż ten z tsa x) z litości chyba wam nie uciął 4 rund. Wodzu, Kamidas i Will x)