To jest akurat logiczne. Skoro oddajesz się pod czyjąś protekcję, to z całym swoim państwem i wszystko, co Ci podlega. Pozostaje inna kwestia: Czy Ragnar uzna Twoje nadania lenne (=czy wasal X zostanie panem wioski A, zgodnie z naszym zarządzeniem) czy rozdzieli lenna od nowa (=wioska A wpadnie w ręce dowolnego lorda wg wyboru Ragnara)? Przypuszczam, że skoro Nordowie biorą cały kraj pod protekcję, to rewolucji własnościowej by tam nie robili, bo po co? To inna sytuacja niż podbój - tu wchłaniają już funkcjonujące państwo, a nie organizują swój system na nowo podbitych terenach. Jak jednak widzieli to autorzy gry? Tu muszą się wypowiedzieć ludzie, którzy korzystali z tej opcji.