Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Dalsza Gra  (Przeczytany 13942 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Massfice

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    Dalsza Gra
    « dnia: Czerwca 16, 2012, 00:44:57 »
    Witam. Gram w OiM Dzikie Pola raptem od kilku dni. Jednak dorobiłem się już kilku postaci, jednak żadną nie zagrałem jakoś wybitnie imponująco. Wszystkie, za wyjątkiem ostatniej, kończyły "karierę" w ten sam sposób: brak złota = brak wojska = ciągła niewola u bandytów, a do tego pogorszone stosunki z państwami.

    Ostatnia postać na tym tle całkiem dobrze się prezentuje. Pogorszone stosunki mam tylko z Chanatem Krymskim, jednak mając ponad 116 ludzi w oddziale udaje mi się pokonywać jego dowódców (w walkach 1vs1). Jeden dowódca z Chanatu Krymskiego jest moim wrogiem, podobnie jak dwóch z Rzeczpospolitej. Bandyci nie stanowią problemu. Sakiewka ciągle pełna, tylko jest jeden problem.

    Czytając wypowiedzi zamieszczane w Internecie i obserwując, zauważyłem, że:
    - Misja o zniszczeniu Masłowego Brodu (chyba tak to się nazywała ta wioska w Wojsku Zaporowskim) jest wstępem do fabuły Rzeczpospolitej. Ja nie wykonałem jej, by pozyskać poparcie Chmielnickiego i "nająć" się w Wojsku Zaporowskim (Kmicic stał się moim wrogiem).
    - Misja o obronie wsi w Wojsku Zaporowskim (zlecona przez Chmielnickiego) jest wstępem do fabuły Zaporoża. Niestety, nie udało mi się jej wykonać.
    - Misja o przechwyceniu taboru z bronią (zlecona bodajże przez Vasilewa czy jakoś tak) jest wstępem do fabuły Księstwa Moskiewskiego. Także nie udało mi się jej wykonać (poniekąd przez to, że "wtrącił" się Lord z Chanatu Krymskiego).

    Ja wiem, że nie wykonanie takich prostych misji, jak obrona wioski, czy pokonanie celu w określonym czasie, jest żenujące, no ale ... lagi, zamęt u niezbyt doświadczonego jeszcze gracza czasem mogą popsuć nawet banalną misję. Moje pytanie jest proste.

    Skoro nie mogę rozpocząć fabuły Rzeczpospolitej, Wojska Zaporowskiego, Księstwa Moskiewskiego, to co mogę jeszcze robić? Wiem, że są pretendenci do tronu (np. Radziwiłł), którzy chcą wzniecić powstanie i przejąć władzę. Myślałem o tym, jednak wymaga to dużej sławy (chyba, jeśli się mylę, to poprawcie mnie), której ja póki co jeszcze nie mam. Opłaca się walczyć o tą sławę, by móc wzniecić powstanie (ile trzeba jej mieć?), czy może to już czas na kolejną postać? Jeśli kolejną postać, to można przez import postaci przenieść statystyki tej postaci, którą mam i zacząć fabułę od początku? A może jest jeszcze coś innego?

    Z góry dzięki :)

    Offline Złotyy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2
    • Piwa: 0
    Odp: Dalsza Gra
    « Odpowiedź #1 dnia: Czerwca 17, 2012, 15:40:15 »
    Misja z przechwyceniem taboru to nie wstęp do fabuły Księstwa Moskiewskiego. Może się nie udać , trudno. Zdobądź stosunek z Moskwą +10 a zacznie się fabuła...
    Zadanie specjalnie , zniszczenie masłowego brodu to nie jest rozpoczęcie fabuły RP . Zdobądź stosunek z RP +10 a zacznie się fabuła...

    Offline sabatonsky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 136
    • Piwa: -3
    Odp: Dalsza Gra
    « Odpowiedź #2 dnia: Czerwca 17, 2012, 19:22:53 »
    Co do rozpoczęcia fabuły Zaporożan zgadzam sie. CO do dwóch pozostałych nie.

    Fabuła Rzeczypospolitej zaczyna sie praktycznie na starcie, i jest bardzo szybka. Pojmać szweda, poczekać aż go przesłuchają, obronić Częstochowe, odbić Warszawę i Kraków, poprzeć pretendenta do tronu Chanatu Krymskiego, potem trzeba Uzyskać poparcie kumpli zagłoby alby znowu "wstąpić" do Rzeczypospolitej. (dalej nie wiem,nie udało mi sie przejść do końca, niestety)

    Fabuła dla "moskalów" nie wiem kiedy sie zaczyna (też na początku) powiązana jest z pretendentem do tronu Moskwy. W ten sposób można zostać władcą państwa.

    Offline Massfice

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    Odp: Dalsza Gra
    « Odpowiedź #3 dnia: Czerwca 18, 2012, 09:18:37 »
    Dzięki wszystkim :) Chociaż zanim przeczytałem wasze odpowiedzi, zrobiłem nową postać :)
    Jednak mam pytanie dodatkowe: Misja z Ewangelikiem jest kluczowa dla fabuły czy nie? Da się prowadzić fabułę moskiewską bez wykonania tej misji?

    Offline sabatonsky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 136
    • Piwa: -3
    Odp: Dalsza Gra
    « Odpowiedź #4 dnia: Czerwca 18, 2012, 14:10:18 »
    Tak jest kluczowa. On po ataku na wioske umiera i daje ci łańcuch oraz pistolet (słaby). Potem robisz coś dla Cara, ten rozpoznaje łańcuch, kaze cie aresztować, ale uciekasz, i zaczyna sie zabawa

    Offline Hetman Koroony

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 6
    • Piwa: 0
    Odp: Dalsza Gra
    « Odpowiedź #5 dnia: Czerwca 18, 2012, 16:12:44 »
    Mam taki problem z misją ,,porwanie cara". Cara porwałem dużo wcześniej niż mi dał król tą misję.Sęk w tym że ja go wrzuciłem do miasta Kamieniec którego byłem właścicielem, Lecz straciłem je a po odzyskaniu król dał je kmicicowi.Car siedzi w więzieniu w Kamieniec a ja muszę go dostarczyć królowi lecz nie mogę go wyciągnoć z  Kamięńca.Co mam zrobić??

    Offline Massfice

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    Odp: Dalsza Gra
    « Odpowiedź #6 dnia: Czerwca 19, 2012, 01:51:48 »
    Ja osobiście nie znam odpowiedzi dotyczącej tej misji ("porwanie cara"), jednak mam pytania dodatkowe:

    Jestem na etapie, kiedy to jestem "władcą" (nie pamiętam jak się mój tytuł zwał) Księstwa Moskiewskiego (Buntownicy). Wojna z Księstwem Moskiewskim prawie wygrana (carowi został tylko jeden szlachcic, który go popiera), jednak Królestwo Szwecji wypowiedziało wojnę (zdobyłem wtedy z moją świtą, po długich i wszechobecnych lagach, twierdzę, bo jako jedyny nie miałem twierdzy/miasta, jednak utraciłem ją stosunkowo szybk). Później wojnę wypowiedziało także Wojsko Zaporowskie. Mało tego, podczas przydzielania wsi (pretendent pyta się komu przydzielić daną wieś albo miasto), gdy komuś przydzielę, to pozostali nastawiają się do mnie wrogo. Doszło do tego, że tylko pretendent i jeden, podległy mi dowódca jest moim przyjacielem, a reszta dowódców jest do mnie wrogo nastawiona (jeden nawet uciekł do Szwecji i przyłączył się do szwedzkiego władcy). Dodatkowo odnoszę wrażenie, że oddziały szwedzkie są lepiej uzbrojone, wyposażone, bądź posiadają lepsze jednostki (głównie konnych) i w walkach o podobnej liczbie jednostek w oddziale (zazwyczaj ok. 100), Szwedzi mnie pokonują. Coś czuję, że dojdzie o tego, że Rzeczpospolita także wojnę wypowie. Czerpię profity z dwóch wiosek, jednak obecnie żaden ruch, który by umocnił pozycję mojej frakcji się nie udaje

    Pytania moje są takie: Co w obecnej sytuacji czynić? Czy, gdy uzyskam poparcie ostatniego lorda moskiewskiego, to coś to da? Czy może uzbroić się i zdobyć twierdzę od Wojska Zaporowskiego? A może nająć odpowiednie typy (jakie?) jednostek i wyruszyć na Szwecję? Jak udobruchać szybko moich lordów?

    Jak mi coś na myśl przyjdzie to napiszę, tymczasem z góry dzięki za odpowiedzi :)

    Offline sabatonsky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 136
    • Piwa: -3
    Odp: Dalsza Gra
    « Odpowiedź #7 dnia: Czerwca 19, 2012, 15:50:04 »
    Wiesz co problem jest złożony. Nie wiem czy wiecie ale jest pewnien trick, umożliwiający pokonanie Cara w 15-30 minut. Mianowicie dostajecie list od obojowskiego (czy jak mu tam było) który twierdzi że jesteś potomkiem jakiegośtam cara. wystarczy że wybierzecie tą opcję (ostatnia w menu dialogowym powodu dla odstąpnienia) i Lord od razu przechodzi na twoją stronę, zatrzymując swoje ziemie. Następnie szukacie jakiejś bitwy lorda popierającego waszą pernosę. Po wygranej bitwie i  krótkim dialogu macie do wyboru: zostań Dymitrem samozwańcem (zostajesz władcą państwa, tracisz honor) lub nie (jesteś marszałkiem, zyskujesz honor). Ja zawsze wybierałem pierwszą, jest bardzo korzystna. Kiedy już Car zostanie sam (nie będzie miał lordów) zwołujecie kampanie wojenną I oblegacie z ziomkami Moskwe. Wtedy u waszego boku walczy około 1000 żółnierzy, zaś moskwy broni może 300. Łatwa wygrana. Po paru minutach bądź sekundach dowiadujecie sie że rebelia zakończona, Państwo pokonane. Wtedy spotykacie się z pretendentem, można wybrać żeby był marszałkiem (zostajesz władą Moskali) bądź aresztować go (zostajesz marszałkiem).

    A co do problemu z kasą. Radze ci pokonać Cara i próbować udobruchać jakoś lordów, po przez różne zadania.

    Offline Massfice

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    Odp: Dalsza Gra
    « Odpowiedź #8 dnia: Czerwca 20, 2012, 11:33:04 »
    Udało mi się zostać władcą Księstwa Moskiewskiego, jednak tak jak się spodziewałem. Rzeczpospolita wypowiedziała wojnę, do tego Stepien Razin utworzył ponownie Księstwo Moskiewskie (buntownicy) i wystąpił przeciwko mnie. Lordowie są niezadowoleni i odchodzą na strony wrogów. Zadania, które mi powierzają co prawda poprawiają stosunki z nimi o 1-3 punktów, ale jak mam z około 6. ze swoich dowódców stosunki od -40 do -80, to co mi dadzą te zadania? Na kasę nie narzekam, bo zawsze się jakoś ją skombinuje. Wojsko też już wiem jak rekrutować. Tylko tracę sojuszników, wioski, miasta, a sam niczego nie zdobywam. Mogę coś jeszcze popróbować, bo możliwość zagarnięcia jakiegoś zamku mam chyba (w pojedynkę nie można rozpocząć oblężenia, nawet jeśli towarzyszą ci wodzowie, tak?), jednak czy jest sens takiej gry?

    Mam jeszcze zapis sprzed wszczęciem rebelii, kiedy to car Aleksiej ma dostać list (i potem wtrąca do więzienia, jak mu się go dostarczy), tak mi się zdaje, więc mógłbym to wszystko od początku zacząć i może wtedy by mi się coś udało?

    Jeśli zdecyduję się na ten wariant, to prosiłbym o pewną radę. Otóż:
    Jak nie tracić przychylności lordów podczas rozdawania wiosek? Bo głównie przez to stosunki z nimi mam takie jakie mam. Gdy jakiś moskiewski lord przeszedł na stronę buntowników, to jego wioska pozostawała bez zarządcy i ja musiałem wybrać dla nie zarządcę. Gdy już to zrobiłem, to co prawda poprawiłem sobie stosunki z jednym lordem, ale z pozostałymi - pogorszyłem.

    Może źle zrobiłem, że przeciągnęłem na swoją stronę wszystkich lordów? Może trzeba było rozdać odpowiednie wioski tym lordom, którzy przed przejściem na moją stronę, byli ich właścicielami? A inne wioski, dla mnie i Stepiena, zagarnąć od wrogów?

    Offline Massfice

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    Odp: Dalsza Gra
    « Odpowiedź #9 dnia: Czerwca 20, 2012, 12:05:37 »
    A jednak nie mam tego zapisu :(

    Offline zenox9

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4
    • Piwa: 0
    Odp: Dalsza Gra
    « Odpowiedź #10 dnia: Czerwca 20, 2012, 17:18:07 »
    Przyjąlem zagłobe do oddziału i teraz nie mogę zostać wasalem (nie ma takiej opcji jak ide do króla).Czy ktos wie jak to naprawic.Bo obecnie musze złapać dla króla jakiegoś szweda

    Offline sabatonsky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 136
    • Piwa: -3
    Odp: Dalsza Gra
    « Odpowiedź #11 dnia: Czerwca 20, 2012, 17:35:43 »
    Massfice jakim cudem stepian wszczął wojne? Jak ja grałem to on na końcu znikał.....

    Offline Massfice

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    Odp: Dalsza Gra
    « Odpowiedź #12 dnia: Czerwca 20, 2012, 18:06:09 »
    Zenox, to złap tego szweda. To bodajże część fabuły, a to oznacza, że już się przyłączyłeś prawie do Rzeczypospolitej.

    A Stepian wszczął wojnę nie wiem jakim cudem. Wyświetliło mi komunikat, że Księstwo Moskiewskie (buntownicy) wypowiada wojnę Księstwu Moskiewskiemu.

    Obaliłem cara Aleksieja i zostałem carem i księstwo Moskiewskie (buntownicy), którego byłem marszałkiem stało się Księstwem Moskiewskim. A teraz znowu Stepian wszczął wojnę i Księstwo Moskiewskie (buntownicy) pojawiło się znowu, jednak takiej frakcji jak Księstwo Moskiewskie (buntownicy) nie ma w kronice :O

    Offline Husar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 137
    • Piwa: -1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dalsza Gra
    « Odpowiedź #13 dnia: Czerwca 20, 2012, 18:12:10 »
    Gra wygląda następująco u polaków : rozesłanie listu o planowanym ataku szwedów ( coś w tym tylu ) potem porwanie oficera , obrona Częstochowy , zniszczenie armi szwedzkiej , zajęcie warszawy , potem bunt w chanacie krymskim , potem misje u kmicica , wołodyjowskiego i skrzetuskiego , porawnie cara , zajęcie kilku lokacji (gdzieś tu nie pamiętam za to dostaniecie hetmana) potem bunt zagłoby : rada stańcie przeciwko jemu bo inaczej fabuła się źle potoczy , musicie iść do króla on mówi żebyście mu udowodnili że wystapił bunt i zniszczyć jeden odział załoby : około 400 ludzi w tym mase husari. Po tym on sciaga płuki niemieckie ( Jan Kazimierz) i zagłoba wraca i masz za zadanie je zniszczyć ( około 400 ludzi stylu niemieckiego). Następnie zbierasz podpisy żeby król został obalony. Po tym musisz mu zanieść i będziesz z nim walczyć :D Jak wygrasz on niknie a potem zbierasz podpisy na zebranie kto ma zostać królem i wy zostaniecie . I chyba tu będzie z tymi lokazjami ale nie pamiętam bo grałem 4 miesiace temu. A potem całą mape i po jej zajęciu zabije was jakiś najemnik.
    Radzę rekrutowac husarzy w wolnym czasie.

    Sens jest bo jest dużo ciekawych zadań zadań , u kozaków legędarny czarny hetman który jest z unikatowej  stali. Potem wojna między kozakami jedni po stronie czarnego hetmana drudzy po aktualnym ustroju. Gra ma duużo ciekawych misji (fabuła)

    Rada: Zero kasy itp co mówiłeś udaj się do najbliższego przyjaznego zamku , lorda a jak możesz to porzuć lenna ( chodzi mi o własne państwa) bo tam pisze że to jest trudne jak jest się samemu. Jak jesteś lennikiem udaj się i wykonuj zadania od lordów i Ci się uda . A jak masz armie i włąsne lenno oddaj ją do garnizonu i czekaj na wrogów.

                                                                                                 Życzę powodzenia ! Husar

    PS. Jak zajmniesz lenno to daj je dowódcy to się stosunki polepza. Jak masz lenna to oczekuj w nich a armie jak mówiłem daj na garnizon i bedzie połowa kosztów. Z tym Stepianem może to część fabóły tak jak bunt zagłoby ?
    « Ostatnia zmiana: Czerwca 21, 2012, 20:16:13 wysłana przez Husar »
    Jam to uczynił.