Krytyki? O rozmowie z kolegą kapitana? Ależ ja do tego nic nie mam! Ja też mogę mieć dosyć wiadomości, że ktoś nas zdradza, odchodzi do 5pp etc. I po raz kolejny ci przypominam, od czasu kiedy dołączyłem do tego pułku nikt nikogo nie namawiał aby odszedł od was. Także muszę ci przypomnieć że ironizowałem podczas "kradzieży członków". Co cię nudzi? To że jeden twój człowiek narzeka? Widać bardzo łatwo ciebie zanudzić. Z kolei bardzo mnie bawi to, że odpowiadasz tylko na połowę posta :)
Reasumując: Twój problem polegał na tym, że próbowałem ukraść ci człowieka. Pizior mówił mi, że gadał ze swoim kolegą, Janem a ten stwierdził że chce do nas dołączyć. Zatem chciałem mu pomóc, i jednocześnie zażartowałem sobie z żartownisia ;). Natomiast nadal nie wiem co wg. ciebie jest takie "żałosne" w 12pp. Pamiętaj że nie podając powodu twoje zdanie traci na znaczeniu
Ps.
Tak złapałeś mnie na tym "nie obchodzi mnie to"