Nie każda nacja musi mieć konie -.-
Można stworzyć frakcję wyspecjalizowaną w piechocie, pikinierów z bronią o dużym zasięgu... może się okazać, że jakaś typowo "piesza" frakcja z łatwością rozniesie frakcję, gdzie dominuje konnica.
Podobnie jak w TLD Uruk-hai walczyli z Rohmirrami i kiedy nimi dowodziłem, prawie zawsze bez strat mój 36 osobowy oddział złożony z samej piechoty (łucznicy, pikinierzy, berserkerzy i czempioni) rozwalali nawet 50-cio osobową armię Koniarzy -.-
Oczywiście wszystko zależy od twórców. Jestem za tym, aby w miarę możliwości trzymać się oryginału, więc:
Barbarzyńcy/twierdza - konie dla przywódców (w ogóle każdy przywódca zawsze pojawia się na wierzchowcu), wilki dla szeregowych
Elfy/AvLee - Pegazy, być może Centaury i Pegazy (ale zrobione tak jak Gorgona, czyli bez jeźdzca jako osobna jednostka)
Nekropolis - No to wiadomo, wszelkiego rodzaju ożywieńce, czarne konie o ognistych oczach dla Mrocznych Rycerzy
Cytadela/Bagna - Gorgony,
Podziemia/nighon - w zasadzie można pozwolić chyba minotaurom dosiadać koni, bo niektórzy minotaurzy-bohaterowie dosiadali ich
Inferno/Kreegan - tutaj ci... tajemnicą owiana frakcja. Może Cerbery (zrobione tak jak gorgony?)
Wrota Żywiołów - tutaj będzie największy problem :/
Bracada - zwykle konie dla dowódców + może (ale wątpliwe) Nagi?
Ludzie - normalne konie
Gavert nie pamiętasz więcej nacji, bo wszystkie wymieniłeś, z wyjątkiem Bracady