Samo Napoleonic Wars to nieporozumienie, więc tym bym się nie sugerował. ;) Bitwy morskie zrobić się da i to fajnie (przykład - Yoshiboy). Może nie dla 250 osób, ale myślę, że przy standardowych 64 graczach spokojnie by to można było zrealizować. Trzeba mieć tylko trochę inne podejście niż twórcy NW i nie tworzyć pierdyliona niepotrzebnych obiektów, które będą synchronizowane co 0.1 sekundy, a wszystko powinno śmigać jak ta lala.
Gdybym miał porządny model statku (taki, dla którego warto by było robić te bitwy), to znalazłbym czas, aby je dokończyć. Nawet rezygnując z połowy rzeczy, które chcieliśmy wprowadzić, myślę, że byłby to bardzo grywalny tryb.