Może dziwne, ale zależy od dnia. Mam ulubione kawałki (ok 50 z metalliki, 30 iron maiden) na telefonie i w spokojniejsze, leniwe dni, dla zabicia czasu albo dla poprawienia humoru wolę Iron Maiden, jednak, gdy jest stres dnia codziennego, zapierdziel to bardziej mnie odpręża Metallica - cięższa muzyka, albumy do Black yhyhy.
Ale żeby nie było, Metallica lepsza, bo procentowo więcej utworów ich wykonania mi się podoba :P
Gry pudełkowe, czy granie w "chmurze"?