Bronie Sarranidów - tak, kiedyś, jak byłem newbem, też chwaliłem te bronie. Wtedy toporki i topory Sarranidów były pro. Machały tak szybko, że moja nieudolność doprowadzała do zgonu (lub ciągła walka). Jednak, po miesiącu, nabyciu już jakiegoś doświadczenia, te toporki straciły swoją wartość. Berdysze Vaegirskie - wymiatają, jednoręczne toporki bojowe Nordów (te 2 najdroższe) - najlepsze bronie jednoręczne. Wchodzą tu jeszcze glewie i tasaki rhodockie. Tasaki jednoręczne są 2 najlepszą bronią WB. Ten dwuręczny ma wadę, że jest cholernie drogi, więc normalnie używam glewii. Tasak lepszy, słabszy zasięg, ale na wrogu jest to kompletnie nieodczuwalne, na glewii - bardzo, bo zasięg tam niewiele daje.
Eryk1983S - co do oblężeń, to dzisiaj zdobyłem Khergitom Khudan, zamek Sungetche i jeszcze jeden zamek na południowy-wschód od Sungetche (zapomniałem nazwy). Mając 2 miasta i 8 twierdz, nikt nie ma szansy dojść do oblężenia. Jestem już po prostu nie do pokonania, wystarczy teraz tylko obmyślać taktyki na atak w oblężeniu.