"Z Legią, aż do końca..."Bitwę czas znów zacząć, Lisek nasz dowódca, mały trening już zaczyna.
Padnij, powstań norma ćwiczeń zwłaszcza, kiedy każdy muszkiet w górze trzyma.
Kiedy nasz dzielny pułk już na flankach strzał do wroga wnet szykuje.
Wrogi saper pod fortecą mury nasze kruszyć, ładunkami już spam’uje.
Ochotnika nam dzielnego i mężnego wnet trzeba, co zabije s********a.
Jędruś heros jak ich mało, mendę dźgać bagnetem w brzuch zaczyna.
Saper twardy z niego człek, jak ruski drwal lasu broni się siekierą.
Jędrek w*****ł się co nie miara, dość bagnetu, ssij bydlaku kulę ołowianą.
Straszne rzeczy, sojuszniczy pluton padł, kiedy wroga puszka kulą kosi niczym sierp.
Cała linia, cały bohaterski rud, padł jak zboża żniwo na polu chwały wnet.
Nasi popłoch, straszny widok. Boże, dzięki Ci, że to nie nasze tag’i stały tam.
Lisek mężny nasz oficer, dyscypliną nas prowadzi, ku zwycięstwu wszystkim nam.
wyk. z poważaniem, Nikolay - Sierżant Szef VEINRUS (LN_4pp_ksiadz_VEINRUS)
P.S. Chcesz się tak dobrze bawic jak my? Dołącz do Legii Nadwiślańskiej! http://vistulalegion.cba.pl/forum/index.php