A tak na serio, to za dużo niepotrzebnych dram, niezdecydowania i idiotycznych decyzji. Koalicja pseudo radziecka to coś chorego w turnieju rangi NC, próby przepchnięcia jakiegoś nowego systemu itd. Jak co roku fajnie się grało z chłopakami, (widocznych i słyszalny brak Harmana na tsie :( ). Nie mniej jednak było zabawnie, mieliśmy dużo spraw do poprawienia i w sumie pod koniec graliśmy już całkiem poprawnie. Przegrana z Rosją, nie zrozumcie mnie źle, nie jest to wytłumaczenie, ale po przerwie i tym całym Battle of Bucharest nie mogliśmy praktycznie znaleźć przeciwnika do treningu, nam też jakoś się nie chciało grać. Rosja też nie trenowała za dużo z tego co mi wiadomo. Zadecydowało coś co narodziło się w warbandzie całkiem niedawno i ku mojemu zaskoczeniu bardzo szybko ewoluowało, a mianowicie równowaga frakcji - a raczej jej brak. Wystarczy jedno potknięcie na jednej rundzie i mecz przegrany, bo np: nordzi na zamkniętej mapie to siła nie do zatrzymania (nie twierdzę, że zawsze, ale jak trafi się ogarnięty typek z oszczepami to można już pisać gg ez i odjeżdżać w stronę zachodzącego słońca...).
Co śmieszne kiedyś po przegranej w 2016 z Turcją część chciała zagrać turniej z 'drabinką przegranych', wtedy nikt nie zdawał sobie sprawy co przyniesie taka decyzja. Co nie zmienia faktu że można było zabrać się do tego trochę inaczej.
Co do naszej dyspozycji, to osobiście cieszę się, że pokonaliśmy po raz 3. z rzędu UK tym razem w przekonującym stylu. Szkoda mi meczu z Niemcami, zadecydowała dogrywka i nasza gra pasywna na nordach. Wygrana z Turcją zawsze na propsie, chociaż nie wiem czy dalibyśmy radę gdyby nie ich problemy wewnętrzne z cav. Rosja - moja wina :s
Generalnie nie wiem jak podsumować ten turniej, najlepszym stwierdzeniem byłoby chyba "temu panu już podziękujemy" -> Robin. Przyznaję rację Dyktatorowi, który na samym początku uprzedzał nas o administracji, ale nadal nie wiem co mielibyśmy zrobić w tej sytuacji. Nie będę wypisywał tego wszystkiego co uważam za złe w organizacji itd, ponieważ żywotność mojej klawiatury nadto uległaby uszczupleniu...
Nie chce mi się uczyć na egzaminy, więc machnąłem takie pseudo podsumowanie...