Mi przy reputacji 70+ rekrutowało nawet Swadiańskich Zbrojnych :D
No ok, jedno to ja rozumiem, ale jak utrzymasz zamek i jego armie, jak nie masz wioski ? Dla mnie to totalna bzdura. Z czego ja mam pobierać podatki na utrzymanie armii i budowanie murów ? Oczywiście że wieśniaków do tego wykorzystam i jeszcze jadło mi przyniosą, a jak będę chciała, to zastosuje prawo primae noctis. W tym przypadku będą to mężczyźni :DEhhh, kobiet są zachłanne... To wszystko przez ich emancypacje, był spokój, a teraz tylko równouprawnienie :D (Nie chciałem w jakimkolwiek stopniu uwłoczyć płci pięknej)
Tak więc dawanie zamku bez przynależnej mu wioski, to totalne nieporozumienie.
Ja też mam mały problem.Grałem i gram nadal postacią kobiecą ( bez korzeni szlacheckich ). Zgodziłem się na bycie wasalem Ragnara bez przydzielenia lenna. Po jakimś czasie bez żadnych działań w tym kierunku otrzymałem od niego zdobytą przez innych lordów wioskę. Tak więc nie przejmuj się niczym i graj dalej. Na inne twoje pytania nie odpowiem, bo gram na bodaj 149% trudności i mam, prostuję miałem tylko wioskę - bo musiałem stawiać system na nowo i nie przyszło mi do głowy zapisać stanów gry.
A mianowicie rozpoczęłam grę jako kobieta. Uwierzcie mi, że jest zdecydowanie trudniej grać kobietą. Na domiar tego rozpoczęłam grę jako córka wędrownych kupców. Więc jak sami widzicie nie jestem "szlachetnie" urodzona. Nie lubię iść na łatwiznę, dlatego wybrałam taki, a nie inny początek mojej rozgrywki. Przyznam się że jest dopiero 29 dzień, ale posiadam już 75 wojaków, w tym 29 rycerzy, 2 Zbrojnych i reszta to Swadiańsckie płotki. Dużo zbrojnych straciłam przy zdobywaniu zamku.
Nie wiem czemu, ale król Swadii nie chce mi dać lenna. Sęk w tym że tłukę wrogów Swadii jak popadnie, i nie mówię tu o zbójach, ale o elitarnych wrogich jednostkach. Jak na razie uczestniczyłam w dwóch atakach na zamek z rezultatem pozytywnym. odbyłam dziesiątki bitew. Generalnie zady zdrowo przetrzepałam wrogom Królestwa Swadii.
Obecnie posiadam 249 Reputacji, honor -2 ( z tego względu, że po zdobyciu zamku zażądałam okupu od znajdujących się w tym zamku kobiety. To był błąd, nie wiedziałam :D ).
W końcu, po rozmowie z królem zostałam wasalem, ale nie posiadam żadnego lenna. Tak więc moje pytanie brzmi następująco : Co zrobić, bym w końcu otrzymała jakąś wioskę, bo o zamku nie wspomnę.
Mam 50 punktów nastawienia króla względem mojej osoby. W sumie mogłabym już zostać wasalem, problem w tym, że król Swadii ciągle daje mi wioskę Rduna (żadnej innej, nie chce mi dać), które de facto należy już do Hrabiego Devlian. Przyznam się, że nie chcę tej wioski ze względu na jej położenie. Dla mnie jest to troszku dziwne, ponieważ w grze jest kilka innych wiosek, które nie mają swojego lorda. To czemu rozdaje te, które mają już swoich właścicieli.
Czyli jak podniosę status tej wioski, to jest szansa, że da mi inną równie biedną wioskę ????
a jej zamożność, to już inna kwestia, która nie ma żadnego znaczenia przy przyznawaniu (nie wiem, co to za pomysł z przyznawaniem najbiedniejszej wsi i na podstawie czego to stwierdzacie :P)...
Pozdrawiam!
Dlaczego król nie chce mi dać lenna? Posiadam 517 reputacji, 62 honoru i jestem nieszlachetnie urodzoną kobietą. Mimo, iż jestem nieszlachetnie urodzona, to mimo to, ze względu na tak liczne wysiłki i starania król powinien docenić moje trudy i jako tako, powinien dać mi jakąś zawszawioną wiochę :DSpokojnie. Jesteś kobietą, dlatego Ci nie chce dać (on jest chyba antyfeministą :P). Jednak działaj dalej, za którymś razem otrzymasz kolejne lenno.
Jagoda - morale jednostek spada też, jeśli biją się między sobą oddziały tego samego pochodzenia, np Nordowie. ;)Byłem marszałkiem mianowanym przez króla legalnego królestwa Swadii. Po okresie mojego marszałkowania i dobicia do końca Khanat (którym została Tulga i Shariz) zacząłem dostawać coraz więcej lenn w postaci wsi i zamków. Co najlepsze, zamki były podbite już nie pod moim dowodztwem, więc w chwili dostawania zamku było już w nim po 100 ludzi w garnizonie :)
Kamillo18 - byłeś marszałkiem (mianowany przez legalnego króla, nie przez uzurpatora czy sam się mianowałeś jako król)? Szczerze mówiąc, ja w Warbandzie nie miałem okazji legalnie być marszałkiem, nawet, jeśli miałem poparcie. Co innego lenna... jak zaczęli mi dawać, to przestali, jak sam powiedziałem, że nie chcę (ile to biegania z zamku do zamku z rekrutami - to na czas pokoju trzeba odłożyć, a tu wojna!).