Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: Puzonix w Września 04, 2006, 17:38:17
-
Covall mi przypadkiem podsunął pomysł. Wydaje mi się, że większość z was gra tymi kapitalistycznymi pedałami spod znaku Swadians.
Vaegir forever!!!! :)
Edit: kurwa przez te wakacje ortografa zrobiłem...czas wrócić do szkoły :)
Zamykam ten temat - jest już mocno przestarzały, gdyż dotyczy tylko dwóch początkowo istniejących frakcji. Obok powstał bliźniaczy temat z aktualnymi frakcjami i odsyłam właśnie do niego:
http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=532.0
-
No tak, ja gram tymi kapitalistycznymi pedalami. Ale szczerze mowaic moj wybor byl calkiem przypadkowy. Zwykle jezdzilem sobie bez armi i bez przynaleznosci do jakiejs frakcji. Az tu nagle natluklem jakis bandytow i odebralem jencow. Kilku s knightow, men-at-armow i cossbowmanow. Szkoda mi bylo zostawiac taka armie, wiec przygarnalem biedaczkow i wkoncu sam dolaczylem do ich frakcji;>
-
Puzon - zly dotyk boli przez cale zycie, ale nie musisz wyzywac sie na forum ze jakis Swadian zrobil Ci krzywde... :]
Tak na serio to ja przypadkowo dolaczylem do S-ków... Wbilem sie do jakiegos zamku i nie chcialo mi sie czytac co mi krol pierdoli no i wyklikalem tak ze zostalem S-kiem :D
A tak w ogole to pewnie wybralbym V-ka gdybym wiedzial co do mnie pierdoli ten krol :D
-
gram Veagirkiem, a nie tymi zasranymi osrusami Szwedami (:P)
maja dupne mista gdzies na zadupiu w ogole mi sie tam jezdzic nie chce na moim koniku (bryk bryk), a Vaegirsi maja blisko i po drodze, zreszta to sa geje wiec to tez przewaza :P
Przyznam sie, ze raz zagralem Szwedjanami i mi sie gra zawiesila, to jaki znak, to nie moze byc przypadek!!!
-
gram Veagirkiem, a nie tymi zasranymi osrusami Szwedami (:P)
maja dupne mista gdzies na zadupiu w ogole mi sie tam jezdzic nie chce na moim koniku (bryk bryk), a Vaegirsi maja blisko i po drodze, zreszta to sa geje wiec to tez przewaza :P
Przyznam sie, ze raz zagralem Szwedjanami i mi sie gra zawiesila, to jaki znak, to nie moze byc przypadek!!!
no wslasnie granie S-kami to wiekszy poziom trudnosci, bo miasta sa gorzej rozlozone :)
-
tez sobie wymysyliles powod, mogles sie wysilic troche bardziej, przeciez to nie jest zadne podniesienie poziomu trudnosci tylko jest to wkurwiajace oglednie rzecz ujmujac, ziom.
-
W obliczu przewagi jaka standardowy wojak Swadianów ma nad swoim Vaegirskim odpowiednikiem, wkręt Covalla nawet nie jest zabawny :)
-
Dobra dobra skonczmy. Nie gralem nigdy V-kami dlatego juz sie tu nie wypowiadam...
-
gralem wpierw vaegirami, ale napady na 20 jdnostek swadianow mnie znudzilo wiec odlaczylem sie od nich i wlazlem w szeregi swadianow, aby wlaczyc z armia po 100 jednostek vaegirskich ;D
-
tja ja tam jestem wolnym strzelcem i tylko czekam aż sami się przeciwko sprzymierzą :D jak komuś brak atrakcji to powinien porozwalać obydwie armie i wtedy poczuje adrenalone gdy trzeba spierniczać przed 4 razy większą armią :D
-
Mam pytanie które było tu odpowiedziane w połowie... Gdzie występuję (w którym modzie) te frakcje Swadian Vaegir? Czy to są rasy w Native? Czy to jest jakis mod? Bo każdy gada ciągle o tym a ja nie w temacie bo gram w Hundred Years War :(
-
tak...
-
Ja gram w Vaegirach. Swadianie to jakieś zafajdane szwedy i niecierpie ich. Vaegir rulezz!
-
Ja w native takze gralem Vaegirami. A to dla tego, ze swadianie (nie wiem jak to sie poprawnie odmienia) mieli nieco lepsze uzbrojenie a co za tym idzie rownierz ceny ich ekwipunku byly wyzsze, tak wiec latwiej moglem sie wzbogacic.
-
Mam pytanie które było tu odpowiedziane w połowie... Gdzie występuję (w którym modzie) te frakcje Swadian Vaegir? Czy to są rasy w Native? Czy to jest jakis mod? Bo każdy gada ciągle o tym a ja nie w temacie bo gram w Hundred Years War :(
tak...
Owszem...
-
Mam pytanie które było tu odpowiedziane w połowie... Gdzie występuję (w którym modzie) te frakcje Swadian Vaegir? Czy to są rasy w Native? Czy to jest jakis mod? Bo każdy gada ciągle o tym a ja nie w temacie bo gram w Hundred Years War :(
tak...
Owszem...
a jakże
-
Ja najczęściej gram Swadianami, ale czasami z nudów Vaegirami.Swadianie mają lepsze uzbrojenie a Vaegirzy to jakieś dziady z kijami :)
-
Ja najczęściej gram Swadianami, ale czasami z nudów Vaegirami.Swadianie mają lepsze uzbrojenie a Vaegirzy to jakieś dziady z kijami :)
Dziady z kijami!? Kijami!?!? Wiesz co zmienił byś zdanie jakby cie Vaegir war party zaatakowało. Z kijami to chodzą swadiańscy żołdacy którzy polują na wrony. Jakby cie taki Vaegirski rycerz trzepnął dwuręczniakiem do byś innaczej zaśpiewał. A swadianie to są szwedzi którzy nierozróżniają Mongołów od Dark hunters i odwrotnie. Swadianie = szulce warujące anarchistycznymi diakonami idiotycznych azteków niemogącymi informować eksmitera.
-
Ja najczęściej gram Swadianami, ale czasami z nudów Vaegirami.Swadianie mają lepsze uzbrojenie a Vaegirzy to jakieś dziady z kijami :)
Dziady z kijami!? Kijami!?!? Wiesz co zmienił byś zdanie jakby cie Vaegir war party zaatakowało. Z kijami to chodzą swadiańscy żołdacy którzy polują na wrony. Jakby cie taki Vaegirski rycerz trzepnął dwuręczniakiem do byś innaczej zaśpiewał. A swadianie to są szwedzi którzy nierozróżniają Mongołów od Dark hunters i odwrotnie. Swadianie = szulce warujące anarchistycznymi diakonami idiotycznych azteków niemogącymi informować eksmitera.
Nawróciłem się na Vaegirów jak zobaczyłem ich War Party o liczebności 140!:)
Ale dosyć trudno się walczy ale co tam..)
-
Ja osobiście jestem za Vaegirami, choć nie powiem że swadianie to...
Wiecie o co chodzi.
Ja się przyznam że UWIELBIAM ROZWALAĆ SWADIAŃSKĄ KAWALERIĘ!
Khergici to Khergici, ale Swadianie...
BeowulF
-
przed formatem grałem V'kami ;D ... ale po chcialem sprobowac czegos nowego i ...jestem w tych sku..... oni sa lipni ... od kad nimi gram mam jakis niefart ;F co chwila gine przez zablakana strzale a to z konia sie spitole ;F I HATE SWADIANS!!!!!! :[
-
Ja jestem z Vaegirs. Kuszników Swadians można b. łatwo powybijać.
-
Taa... Jak atakujesz na Swadians Deserters to wszyscy w ciebie przypie******* i nie możesz zasłaniać
się tarczą ze wszystkich stron. Sharpshooterzy (Swadian bo jacy inni) są dobrzy na zamek bo nieźle celują.
BeOwUlF
-
Zależy od szybkości konia i twoich umiejętności (oraz zbroi).
-
Ja walczę pod Swadianami !! Krew Vaegirs`ów przelewam i przelewać będę póki nie zginę :)
Tak wogule to ktoś z was znalazł jakieś poważne różnice między nimi??
-
Tak wogule to ktoś z was znalazł jakieś poważne różnice między nimi??
Właśnie pomiędzy uzbrojeniem i opancerzeniem jednostek oraz różnicami pomiędzy odległościami między miastami większych zmian raczej nie ma.
Walcząc przeciwko Swadianom może się wydawać, że gra się troche trudniej - rycerze są lepiej opancerzeni (tzn częsciej widać ich z tarczami). Używają też lepszych zbroi. Jednak patrząc z drugiej strony - po pokonaniu i sprzedaniu zdobycznego ekwipunku można dostać więcej kasy (już to ktoś na forum zauważył).
Jednak na początku kariery dla Vaegirów - za względu na małe odległości między miastami oraz słabemu uzbrojeniu swojemu oraz drużyny (co eliminuje możliwość dalekich wypraw na terytorium wroga) można nabawić sie klaustrofobii.
Podsumowując - ze względu na nieznaczne różnice w Native wydaje mi sie, że większośc użytkowników tego forum zaznacza frakcję, którą wybrali wraz ze swoją 1-szą postacią w M&B - jednak sentymenty biorą górę w takich przypadkach.
Przynajmniej ja tak mam- dlatego zaznaczyłem w ankiecie Swadians :-)
-
Może większość, ale w tej większości nie ma mnie. Pierwsza moja postać była ze swadianami, a ja w 90% jestem za Vaegirami. Taką swadiańską konserwę można zdjąć z konia i nie ma najmniejszych szans na przeżycie, ponieważ 62% jego wagi to sama zbroja co sprawia że jest wolny jak, jak, jak...
jak mój kolega po porządnym laniu, a on po porządnym laniu jest wolny na 14%.
"BeoW"
-
Przed chwilą miałem porządną utarczkę z ośmioma Vaegir`skimi dezerterami (deserters) zaznaczam że walczyłem sam bo się spłukałem i nie miałem za co wynająć ludzi. Wytłukłem co do jednego wszyscy popadali nawet Ci na lepiej opancerzonych koniach i w zbrojach.
Co by nie było zawszę będe za Swadian`ami. I dziękuję "mielonka" za to że przybliżyłeś trochę co i jak. W sumie sama prawda że po Vaegir`ach jest co zbierać żeby sprzedać :)
-
Non problemos Senior :-)
Troche offtopowo, jednak pograsz dłużej, to 8-mio osobowych grupek juz nie będzie. Będą w sile minimum 30-40 wojaków.
Jednak pograsz - zobaczysz.
Co do róznic - na terenach Swadianów dezerterzy to głównie ich kusznicy, Vaegirscy dezerterzy to głównie "weterani". Osobiście wole wlaczyć z tymi drugimi - ja dąże do zwarcia a niezbyt przyjemnie jest oberwać bełtem (bez skojarzeń :p ) z bliska jak pędzisz z kopią na wroga.
Inną sprawą - dośc oczywistą jest fakt, że bandytom (pomijając Sea Riderów i River Piratesów) można dać haracz i nie musisz z nimi walczyć. Czasem sie przydaje jak są liczni a w perspektywie masz walke z potężnym wrogiem wkrótce. Jednak najczęściej i tak ich łoje :-)
-
Taa... Jak atakujesz na Swadians Deserters to wszyscy w ciebie przypie******* i nie możesz zasłaniać
się tarczą ze wszystkich stron. Sharpshooterzy (Swadian bo jacy inni) są dobrzy na zamek bo nieźle celują.
BeOwUlF
Swadian deserters!? Oni przecież nienależą już do Armii Swadian... W każdym bądź razie rozwalam ich dość łatwo.
Swadianie mogą się wydawać lepsi ale to Koopa prawda. Aha i nazwa tematu powinna być Vaegirs czy swadians.
-
Teoretycznie to leżą mi bardziej Vaegirzy, jacyś tacy bardziej wschodni są, bardziej "nasi", no ale teoria teoria i trafiłem pierwszą postacią do Swadyjskiego miasta i od tamtej pory służę im wszystkimi postaciami.
A na szwedów to bardziej Vaegirzy wyglądają, taka Ruś Kijowska.
-
Teoretycznie to leżą mi bardziej Vaegirzy, jacyś tacy bardziej wschodni są, bardziej "nasi", no ale teoria teoria i trafiłem pierwszą postacią do Swadyjskiego miasta i od tamtej pory służę im wszystkimi postaciami.
A na szwedów to bardziej Vaegirzy wyglądają, taka Ruś Kijowska.
Ruś Kijowska to nie szwedy -.-... Ja się przyzwyczaiłem do Vaegirów i niemiał bym zamiaru wystąpić inną postacią przeciwko nim... Niewiem czemu naprawdę niecierpie swadian (chociaż w storymodzie im pomagałem bo chciałem wszystkie ścieszki wypróbować). Może poprostu niecierpie ich... egoizmu (?)... Sam niewiem...
-
Teoretycznie to leżą mi bardziej Vaegirzy, jacyś tacy bardziej wschodni są, bardziej "nasi", no ale teoria teoria i trafiłem pierwszą postacią do Swadyjskiego miasta i od tamtej pory służę im wszystkimi postaciami.
A na szwedów to bardziej Vaegirzy wyglądają, taka Ruś Kijowska.
Ruś Kijowska to nie szwedy -.-...
A jednak coś łączy Szwedów z Rusią Kijowską... np. to że ją stworzyli.
-
Teoretycznie to leżą mi bardziej Vaegirzy, jacyś tacy bardziej wschodni są, bardziej "nasi", no ale teoria teoria i trafiłem pierwszą postacią do Swadyjskiego miasta i od tamtej pory służę im wszystkimi postaciami.
A na szwedów to bardziej Vaegirzy wyglądają, taka Ruś Kijowska.
Ruś Kijowska to nie szwedy -.-...
A jednak coś łączy Szwedów z Rusią Kijowską... np. to że ją stworzyli.
Heh... Niewiedziałem o tym... ale oni niewyglądają na rusków bo by w czerwyncyh zbrojach chodzili xDxDxDxD pozatym nazwy miast i postaci Vaegirów niepasują do Rusków... Zwłaszcza imię króla... powiedzmy że mają oni coś ze Skandynawian (w końcu nordyckie hełmy noszą)... Mnie raczej się kojażą z... Uhhh... powiedzmy ze Calaradia to środkowa Europa w znacznym przybliżeniu na Polskę... Zendar to tak jakby gdańsk... Może dla tego lubię Vaegirów przezto że jestem ze wschodu Polski.
-
http://www.totalwar.org.pl/gallery/Armies%20of%20Medieval%20Russia%20750-1250%20-02.JPG (http://www.totalwar.org.pl/gallery/Armies%20of%20Medieval%20Russia%20750-1250%20-02.JPG)
http://www.totalwar.org.pl/gallery/Armies%20of%20Medieval%20Russia%20750-1250%20-01.JPG (http://www.totalwar.org.pl/gallery/Armies%20of%20Medieval%20Russia%20750-1250%20-01.JPG)
Mi tam wygląd Waregów się bardzo kojarzy z Vaegirami, z resztą nie tylko wygląd, sama nazwa Vaegirowie - Waregowie
-
Czyli po prostu Vaegirowie = Wikingowie, Swiadianie = "Cuś bardziej...zaawansowanego? Hymmm..."
Zresztą szlag z obiema nacjami. Niech żyje słodki żywot rozbójnika i watażki, HURRRAAA!!! Haziaaa na karawany!
-
Anonymous - wydaje mi się, że bardzo ogólnikowo przedstawiłeś ten problem.
Teraz (w stanie błogosławionym, jakby to Jaskier powiedział) naszła mnie taka myśl - twórcy M&B niekoniecznie wzorowali się "od deski do deski" na realiach historycznych. Jednak Calradia jest krainą fikcyjną. A to dopuszcza stosowanie uproszczeń, lub mieszanie schematów.
Jednak porównanie Vaegirów do Wikingów jest wg mojej osoby zbyt odległe - sea riderzy pasują znacznie lepiej do tego opisu. Synowie Północy z racji środków swego transportu zbyt często z tego co wiem nie posługiwali się końmi (przykład ich potomków z Normandii chyba można traktować jako wyjątek), więc np taka Vaengirska jazda nijak ma się do realiów.
W końcu tej wiadomości napiszę coś zgoła innego - mimo pewnych smaczków historycznych, nie wiem, czy jest jakiś sens oszukiwać się pochodzenia jednostek w M&B. Najważniejsze jest chyba to, że twórcom udało sie stworzyć piękna grę.
I tym optymistycznym akcentem zakończe swój post
-
Vikingowie nie walczyli konno głównie dlatego że konie w skandynawii były może i szybkie ale bardzo małe, dlatego używali ich do przemieszczania się na lądzie, w walce z końmi z kontynentu (szczególnie z brytyjskimi gigantami) był by z nich niewielki użytek. Potem gdy rabowanie już im nie wystarczało i najeżdżali by ziemie zdobyć a nie złupić to ponoć formowali niewielkie oddziały konnicy używając koni zdobycznych.
A tutaj konny woj skandynawski, raczej nie Viking tylko coś sprzed epoki vikingów (epoka Vendelska chyba bo hełm wygląda jak Hełm Valsgärde 8)
http://img219.imageshack.us/img219/9677/konnyskandynawlj6.jpg (http://img219.imageshack.us/img219/9677/konnyskandynawlj6.jpg)
-
A tutaj konny woj skandynawski, raczej nie Viking tylko coś sprzed epoki vikingów (epoka Vendelska chyba bo hełm wygląda jak Hełm Valsgärde 8)
Heh... Przecierz to nie koń tylko kucyk XD! Ja bym na takim niechciał w M&B jeździ bo strącili by mnie z niego nawet nożem XD. Tego woja nazwałbym kucykowcem XD.
-
Czyli po prostu Vaegirowie = Wikingowie, Swiadianie = "Cuś bardziej...zaawansowanego? Hymmm..."
Zresztą szlag z obiema nacjami. Niech żyje słodki żywot rozbójnika i watażki, HURRRAAA!!! Haziaaa na karawany!
Swadianie= mi się kojarzą z Francuzami.
"Angielscy łucznicy przeszywają strzałami zapuszkowanych Francuzów"
-
Ja zagłosowałem na Vaegirów. I zgadzam się z Ivarem co do tych Waregów a swadianie to coś na rodzaj anglików.. ale to są tylko przypuszczenia (tylko twórcy wiedzą co poprzerabiali :D )
-
Ja zagłosowałem na Vaegirów. I zgadzam się z Ivarem co do tych Waregów a swadianie to coś na rodzaj anglików.. ale to są tylko przypuszczenia (tylko twórcy wiedzą co poprzerabiali :D )
Anglicy mają lepszych łuczników niż swadianie xD (jeśli wogule tych swadiańskich łuczników można nazwać łucznikami xD).
Powiem wam coś. Vaegirzy to nie Wikingowie. Mają większe konie niż Wikingowie, atakują w większych grupach...
-
Nie wiem jak wy ale po co wogóle takie sondy. Wszyscy z nas widzą zalety strony jednej z frakcji a inni wady. Ja osobiście zabijam wszystkich ( pieniądze na
mnie tak działają)
-
... a jeszcze inni nie pamietaja kiedy ostatnio grali w native;P no ale skoro chca sie spierac kto ma wiekszego niech im bedzie-.- takie mam skojarzenie, bo po to zostaly stowrzone 2 frakcje, zeby sie rownowazyly, zadna z nich nigdy nie bedzie lepsza od drugiej. To tak jakby sie spierac ktora bron w ET jest lepsza - thomson czy mp40 kiedy w rzeczywistosci roznia sie tylko modelem i odglosem;)
-
Zagosowałem na Vaegirs, jakoś wolę wschodni typ wojska. Lubię też grać najemnikami, ale za mało mają roboty, ile można uganiać się za bandytami różnej maści ;)
-
Muahahahaha! 15 osób wolących Veagirów :D:D:D:D. I co kopary opadły? Ja powiem tyle: Vaegirzy są poprostu jacyś tacy bardziej swojscy... Vaegirsk hordy wymiatają xDxDxDxDxD! Przynajmniej moim zdaniem... Pozatym niesą oni tacy znowu zabardzo wschodni.
-
i co? spusciles sie?
Swadians - 14 (45.2%)
Vaegirs - 15 (48.4%)
taa jak widac twoje ziomki chwilowo wygrywaja miadzaca przewaga, normalnie deklasuja wszystkie zyjace formy zycia na ziemi.
PS: nie za duzo emoticonek? myslisz ze jestes bardziej trendi i fajny im wiecej walniesz "xD"
-
Cwany - normalnie, jak widze, że w tym temacie jest Twój nowy post, odechciewa mi sie go sprawdzać. Rozumie 1 czy 2 posty o charakterze humorystycznym. Jednak to co teraz robisz, zaczyna być już nudne. Nawet nie wiesz jak.
Cholera - rozumie, jakby takie dyskusje odbywały się w 100 years mod, czy jakimś innym historycznym. Choć nawet wtedy takie "dyskusje" byłyby troche nie na miejscu. Jednak udowadnianie wyższości jednej (fikcyjnej!) frakcji nad drugą jest już niepoważne. Nie lubie się powtarzac, jednak część osób zagłosowała pewnie na frakcję, w czyjej miescie najpierw była i tak się do nich przyłączyła.
Nawet nie chce mi sie pisac na ten temat, bo boje sie Twoich "oszałamiających, powalających" argumentów.
Wrzuć na luz, bo to naprawdę niepoważne.
Inna sprawa: słyszałes może powiedzenie "o gustach się nie dyskutuje" ? Zaś wybranie frakcji (poza przypadkiem) może być spowodowane własnie gustami.
-
No właśnie niewiem jak. Sorry ale jak niegram w M&B to się tak zachowuje... Dobra a tak bez żartów to moge się już nieodzywać w tym temacie jak żeście tacy poważni.
-
Ja tam wole Swadians.
-
Ja też. Bo powiedzcie sami(pomijając przyrównywanie swadian do Szwedów[???]) czy nie lepiej mieć w drużynie dobrze uzbrojoną armię. Vageirs są za to nieco szybsi, ale i tak w bezpośredniej walce bardziej przydaje sie dobre wyposażenie.
-
Żadne dobre wyposażenie w rękach vaegirów nie przebije naszego bohatera walczącego po ich stronie :]
Mój głos leci do Vaegirsów ^_^
-
Ja też. Bo powiedzcie sami(pomijając przyrównywanie swadian do Szwedów[???]) czy nie lepiej mieć w drużynie dobrze uzbrojoną armię. Vageirs są za to nieco szybsi, ale i tak w bezpośredniej walce bardziej przydaje sie dobre wyposażenie.
Swadianie, niby bardzo sformowani z dyscypliną i honorem, łatwiej nimi dowodzić. No właśnie,
NIBY! Vaegirzy, mi jakoś o wiele lepiej się walczy u ich boku. Dlaczego?
Swadianie - dobre wojsko, a Vaegirzy - dobrzy koledzy.
PorOwnajcie sami!
-
Swadianie - dobre wojsko, a Vaegirzy - dobrzy koledzy.
Masz jakis dowod na to? nie wiem... na herbatke cie zaprosili? do baru wyskoczyliscie?...
Nie za duzo grasz przypadkiem?
-
Vaegirs;)
Jakośzawsze było mi bliżej do Vaegirów pozatym przypominają mi wschodnią armię a nie wypucowane ciezkozbrojne pedałki rodem z Niemiec czy Francji;) istni Swadianie
-
Ja też. Bo powiedzcie sami(pomijając przyrównywanie swadian do Szwedów[???]) czy nie lepiej mieć w drużynie dobrze uzbrojoną armię. Vageirs są za to nieco szybsi, ale i tak w bezpośredniej walce bardziej przydaje sie dobre wyposażenie.
Ale dzięki temu większym wyczynem jest pokonać np 100 swadianów niż vaegirów...
-
Właśnie. Ale jeśli ktoś chce fajnie i łatwo wygrywać bitwy to Swadianie sie do tego lepiej nadają. Poza tym, zrobiłem niedawno taki mały pojedynek: Vaegir knight vs Swadian knight i zgadnijcie kto wygrał...
-
Zapewne wygral Swadian.....ale i tak wolę Vaegirsów ;)
-
A ja tam wole Swadians :P:P
-
Masz jakis dowod na to? nie wiem... na herbatke cie zaprosili? do baru wyskoczyliscie?...
Nie za duzo grasz przypadkiem?
Ostatnio nie mam mount and blade bo był przeczyszczony komputer.
Zapewne wygral Swadian.....ale i tak wolę Vaegirsów ;)
Ty zawsze dobrze gadasz!
-
I masz chłopie racje...
Cholera - znowu sie zaczyna...
Emil - podaj mi prosze definicje słowa "racja". I nie chodzi mi o APP "Racja" ani nic z tych rzeczy.
Ludzie - to błedne koło jest. Jedni lubią kolor czarwony, inni zielony. Ci, którzy są zwolennikami jednego koloru raczej nie przekonają tych drugich. Więc po co udowadniać sobie coś, czego sie udowodnić nie da?.
Te komentarze do niczego nie prowadzą.
Nie dałoby sie zamknąć możliwości wpisywania komentarzy - tylko zostawić możliwośc głosowania?
Bo tych bezsensownych sporów czytać sie nie da i to forum zaczyna przypominac to onetowskie.
Tylko czekać aż ktoś dopisze "Vaegirzy/Swadianie skończyli sie po Master of Puppets" :/
-
Sorry za ten komentaż, ale chciałem wyrazić tylko SWOJĄ rację. A co do błędnego koła...cóż masz "rację."
-
hmm no cuz, ja niby ograniczylem swoje zlosliwe komentarze na forum, dlatego moglo przybyc glupkowatych, jednozdaniowych wypowiedzi, jednak ten temat od zawsze taki byl - dlatego zadko do niego zagladam i staram sie nie wypowiadac... innym polecam podobnie, ale oczywiscie bez przesady - to forum nie moze umrzec smiercia naturalna...
kurde zaczalby ktos jakas ciekawa dyskusje na tym forum, na jakis fajny temat, gdzie obie strony mialyby sensowne argumenty-.-
-
Hmm...To ja lepiej radze wogóle zamknąć ten wątek. Zwolennicy jednej frakcji i tak nie przekonają drugą, że ich strona jest lepsza "bo cośtam".A jak sam nadmieniłeś, jeszcze nikt tu nie wymienił jakichś sensownych argumentów, a poco mają sie ludzie denerwować ;)
-
Racja. Każdy ma prawo do wyboru i co to innych ma obchodzić? Jeszcze dojdzie do kłótni i tyle z tego tematu będzie.
-
Tak, trzeba zamknąć bo temat przeobraził się w wielką kłótnię podczas ,której nie widać zwycięzcy. Zamiast się kłócić lepiej podziękujmy Taleworlds za tak wspaniałą grę...
wstrzymam sie na razie z zamykaniem - raczej na kolejna klotnie sie nie zanosi wiec poki co jest ok.
-
No cóż moge powiedzieć chłopaki ;) zanim zaczniecie mowić co jest lepsze proponuje pograć obiema ;) i wcale się to nie kłuci ;)
ja na przykład na początek wybrałem Swadianów, kojarzyli mi się z takim zorganizowanym wojskiem, cywilizacja itp :) ale podoba mi się coś z dziczy oraz to że w dużej mierze vaegirzy przypominają polaków ;) wiec co :) pogodziłem obie sprawy i mając -100 reputacji na vaegirach udalo mi się wkraść do zamku vaegirów i porozmawiałem z lordem... za 1000 denarów odkupiłem winy i znowu byłem rycerzem niezależnym:) teraz jestem we frakcji Vaegir i moge wytknąć jej spory minus. otóż w żadnym merchancie vaegirów nie spotkałem Heavy Chargera do kupienia :/ a to jest mój ulubiony konik, szczególnie że często obywam walki sam na 20-40 wojów :/ ze sprzętem mają kiepsko... ale narazie siedze w ich frakcji :) zawsze można się przekraść i znowu sobie poprzysięgać gdzie indziej xD
-
Dziwne, bo ja śmigam Veagirskim heavy Chargerem :P
-
Hehe chyba fuks xD ja nigdy nie moge w sklepie trafić xD jak czasem mi się konik zmęczy i jest Lame-owany to sie przekradam do swadiańskich miast xD
-
Oj, nieładnie z tą kradzieżą ;)
A co do tego konia to przecież mógł być zdobyczny.
-
Oj, nieładnie z tą kradzieżą ;)
A co do tego konia to przecież mógł być zdobyczny.
Jaka kradzież? Jesli nie zostanie się rozpoznanym, to można śmigać po miescie i kupować w sklepach. Tylko w tawernie nie pamiętam, czy można rekrutować jednostki w obcych miastach. Raczej nie.
Więc kupno rózni się troche od kradziezy.
A tak na marginesie - miałem nadzieje, że tematem nikt sie już nie zainteresuje... Daremne nadzieje :-)
-
Oj, nieładnie z tą kradzieżą ;)
A co do tego konia to przecież mógł być zdobyczny.
hehe mógłby być zdobyczny ale wszystkei heavy chargery jakie mam zdobyczne mają 6 speeda :) a ja potrzebuje ośmio biegowego ^^
Jaka kradzież? Jesli nie zostanie się rozpoznanym, to można śmigać po miescie i kupować w sklepach. Tylko w tawernie nie pamiętam, czy można rekrutować jednostki w obcych miastach. Raczej nie.
Więc kupno rózni się troche od kradziezy.
A tak na marginesie - miałem nadzieje, że tematem nikt sie już nie zainteresuje... Daremne nadzieje :-)
to jest tak że nie można się przespać w tawernie bo mówią że wyglądam podejrzanie, nie można rekrutowac i merchant nie daje żadnych misji (wiece co by się działo z karawanami xD )
-
wedłu mnie Veagir są lepsi bo nimi gram
-
wedłu mnie Veagir są lepsi bo nimi gram
I co? Gdzie można ciebie wyrekrutować? Nigdzie cie w tawernach ani żadnych oddziałach niewidziałem. Mówiąc poważnie to strony są zbalansowane. I jak ktoś gra w danej frakcji to nieoznacza, że jest ona lepsza.
Oj, nieładnie z tą kradzieżą ;)
A co do tego konia to przecież mógł być zdobyczny.
A zabieranie ze zwłok wrogów róznych przedmiotów to nie kradzież? Tylko tym się rózni że się najpierw posiadacza zabija lub unieszkodliwia.
-
Ja gram sobie Nordami, ver.903
-
Właśnie, ta ankieta jest do poprawki, bo jest już nieaktualna. Trzeba dodać Nordów, Rhodoków i Khergitów. Zrób to którys bo mnie się nie chce :p
Już jest gdzieś temat o frakcjach.
-
Witam! Jako, ze jest to moj pierwszy post i jestem dosc swierzym graczem M&B nie bulwersujcie sie jak cos brzydkiego powiem :P
Za pierwszym razem jak zaczalem grac to wybralem Vaegirs'ow, ale strasznie duzo ich w nawet najprostszych bitwach ginie (a moze to dlatego, ze mialem malo hirurgii :P). Dlatego zaczalem grac od nowa i tym razem wybralem Khergit'ow, z racji tego, ze wiele potyczek z nimi mialem i dosc ciezko mi sie z nimi walczylo. Od tego czasu Khergit Khanate to moja ulubiona nacja :) Uwielbiam ich chocby za to, ze ani konnica, ani piechota nie ma z nimi szans.
PS. Gram na modzie Band of Warriors w wersji gry .903
PPS. Chcialem tylko zauwazyc, ze sporo informacji na stronie jest nieaktualnych.
-
ja zawsze i wzszędzie jestem VAEGIRS, wybrałem ich bo śmieć swadian crowbosowman zabijał mi ludzi i dlatego gram Vaegirs
-
pod każdym względem popieram mojego poprzednika VAEGIRS rządzi
-
Covall mi przypadkiem podsunął pomysł. Wydaje mi się, że większość z was gra tymi kapitalistycznymi pedałami spod znaku Swadians.
Vaegir forever!!!! :)
Edit: kurwa przez te wakacje ortografa zrobiłem...czas wrócić do szkoły :)
jestem absolutnie za ,,Vaegir forever" @rmido jest z wami
-
Ha ha ha ha ale mi się przypomniało. Nie byłem w żadnej frakcji i zobaczyłem swadiant scout walczących z 10 dark knightami, a ich było 40 ileś pomagałem im. Ta walka zajeła mi pół godziny !!! Czyli jaki z tego wniosek Swadian jest DO KITU nie wstępujcie nigdy do nich Ha ha ha ha!!!
-
Trzeba by wyzerować ankietę bo w większości okresu jej trwania były tylko dwie frakcvje do wyboru
-
No ja nie gram w tego moda ale gram swadianami bo podobno łatwiej a ja pierwszy raz gram w tą wersje a wcześniej w demko to większych batalii nie miałem. Ale za niedługo zaczynam nową postacią i tą bede grał Veagirami.
-
Uważam, że nacja Khergits jest zdecydowanie najfajniejsza. Chodzi o to, że dominują na placu bitwy, w terenie. Najlepsi jeźdźcy, a gra promuje ten rodzaj walki. Może być gorzej ze zdobywaniem zamków i miast, no ale walne bitwy są moim zdaniem ważniejsze. Poza tym, wolę mieć takich wojowników po swojej stronie, niż prowadzić z nimi wojnę. Chociaż to może być pod znakiem zapytania, ze względu na misje z pretendentem do tronu.
-
Dla mnie najlepsi dalej jest swadia ponieważ ma bardzo dobrych Swadian Knightów
jeżeli mamy ich po 60 w naszej armii i ustawimy limit jednostek na 100 to dosłownie nic nie musze robić
armia wygrywa sama za mnie a ja nie ruszam palcem :D.Niestety swadia ma wielki minus w postaci kuszników
są powolni,niezbyt celni i zadają małe obrażenia na polu walki szybko giną .Swadinska piechota tez nie należy do najlepszych.
Moim zdaniem Swadia jest dobra tylko dlatego że ma w swoich szeregach swadian Knightów.
-
Uważam, że nacja Khergits jest zdecydowanie najfajniejsza. Chodzi o to, że dominują na placu bitwy, w terenie. Najlepsi jeźdźcy, a gra promuje ten rodzaj walki. Może być gorzej ze zdobywaniem zamków i miast, no ale walne bitwy są moim zdaniem ważniejsze. Poza tym, wolę mieć takich wojowników po swojej stronie, niż prowadzić z nimi wojnę.
i to jest chyba najwazniejsze zdanie. Gram Vaegirs i przepychanie sie z chanatem jest strasznie meczace. Choc ostatnio w koncu opatentowalem taktyke na nich. Zostawiam piechote na wzgórzu a kawaleria odchodze troszke w bok. Zwykle przeciwnik atakuje piechote dzieki czemu mam ich w miare jednym miejscu. Latwiej jest sie z nimi poprzepychac a straty we wlasnych oddzialach sa o dziwo male. Ale i tak gonienie ostatniego jezdzca potrafi byc irytujace.
Swoja droga mam pytanko. Dlaczego jak atakuje chanat na terenie mojej wioski albo w okolicy to ich jednostki sa spieszone?
PS: to jest moja druga dłuższa gra. Pierwsza byla Nordami teraz testowalem Vaegirs. I o dziwo mimo ze idzie mi rownie dobrze (w miare tyle samo zamkow zdobytych) to Krol Vaegirsow nadal mi ani jednego nie oddal (gdzie u Nordow mialbym juz napewno 2). Zaczynam powoli zastanawiac sie, czy nie zmienic strony. Bo o jednej wsi to ja daleko nie zajade :(
-
Trudna walka ze stosunkowo silniejszym przeciwnikiem - wiele chwil zwątpienia, męczące zmagania w bitwach - godziny męki, trudy mapy strategicznej - agonia w jękach ... wypracowanie i przejęcie kontroli nad Calradią - bezcenne.
Są rzeczy, których nie możesz dostać będąc po stronie Swiadiansów, za wszystkie inne będziesz błogosławił M&B.
Do Tych, którzy idą na łatwiznę tracąc przez to sporo zabawy ... brzydzę się Wami =)
-
NORD ODYN OG THOR
No, w tym przypadku to chyba nie trzeba tlumaczyc za co banan.
-
ja tam wole nordów :D
-
gram swadia dla klimatow feudalnego sredniowiecza,a vaegirzy to barbarzyncy w skorach ^^
-
W tym rzecz, że możesz zbudować własną kompanię na swój własny sposób.
-
wiem,moja kompania to nordowie jako piechota,vaegirowie jako lucznicy i swadianscy rycerze (plus kilku lucznikow konnych),tyle ze staram sie wczuwac w klimat,a jedyny mi odpowiadajacy to swadianski...pozatym,jesli mialbym wskazac frakcje z ktorej da sie zlozyc najbardziej optymalna armie (tylko z tej jednej frakcji,zadnych mixow) to tez beda to swadianie
-
Słuchajcie, moim skromnym zdaniem Nordowie mają dobrą piechotę.
Ale , jeśli dołączy się do nich Hired Blade to mamy mieszankę wybuchową nikt nam nie podskoczy. Takie jest moje zdanie , może różni się z waszymi poglądami ale cóż tak bywa.
-
Zamykam ten temat - jest już mocno przestarzały, gdyż dotyczy tylko dwóch początkowo istniejących frakcji. Obok powstał bliźniaczy temat z aktualnymi frakcjami i odsyłam właśnie do niego:
http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=532.0