Forum Tawerny Four Ways

Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: Kasparus w Lipca 03, 2009, 17:40:40

Tytuł: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Kasparus w Lipca 03, 2009, 17:40:40
Witam! Zauważyłem, że jak czytam forum to właściwie wszyscy gracie na 1000% poziomie trudności. Jesteście masochistami, czy lubicie wyzwania? Ja jestem każualowcem, dopiero niedawno zmieniłem sobie obrażenia z najłatwiejszych na łatwe (jak już nie było z kim walczyć). Fajnie się poczuć herołsem :P. Z tego co widzę to prześcigacie się w poziomie trudności i liczbie jednostek na ekranie (choć to sprawa kompa w większej mierze). Mnie koszą ostro na 56% np. przy obleganiu zamków nordów. Jak wy sobie radzicie?

PS. Gram sobie teraz w tego moda... nigdy nie mogę spamiętać, wiem, że jest tam Radiant Cross... pewnie wiecie o który chodzi :D. Jakże wielkie było moje zdziwienie jak chłop mnie rozwalał jak chciał, a o walkach na arenie mogę pomarzyć. Czy Wy też macie tak, że jak walczycie w zwarciu (w tym modzie) to zadajecie po 2, 1, albo 0 (jak mi bandyci w Nativie), a jakiś tam Dopplecośtam zasadza mi z zweihanda po 12? Denerwuje mnie to strasznie bo praktycznie nie mam szans nikogo zabić, czego to wina?
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Tario w Lipca 03, 2009, 17:58:01
Heh ja kiedyś też grałem na najłatwiejszych lecz przerzuciłem się na  66%.
Na początku było trudno i troszkę jest, ciosy trzeba wyprowadzać częściej i w odrobinkę dalszej odległości od wroga lecz takiej by nie skapnął się z której strony walimy.
Broń dystansowa staje się niezbędna by przerzedzić wrogie oddziały
Powiem tak  przez pierwsze dni będzie ci się ciężko grać  ale w końcu dasz radę( na początku przy oblężeniach ustawiaj 22%) później gdy będziesz pewny swych sił rób hardkor i na 56 jedź.


Z jakiej broni atakujesz???
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Lipca 03, 2009, 18:06:05
Lubimy wyzwania :) Gra dość szybko się nudzi gdy każdego masz na hita, wrogowie w ogóle nie używają tarcz a z wielkością bitwy ustawioną na 25, wygląda to jak bitka kilku dzieciaków w piaskownicy. Gdy pierwszy raz grałem na łatwym poziomie to mogłem prowadzić Khergitami wojnę z 4 państwami na raz i wygrywać a teraz wojna z 2 to max. Do tego każdy zamek stanowi wyzwanie do którego trzeba się przygotować i starannie dobrać taktykę bo moi ludzie kompletnie nie radzą sobie na piechotę. Niestety nie mam ustawionych moich obrażeń na normalne tylko na 1/2 bo sobie nie radzę na zamkach (pewnie dlatego że gardzę zbroja płytową bo wygląda jak kupa), poza tym mam wszystko na max :)
Nie lubię casual gamingu, gdyby wszystkie gry były casual to zbankrutowałbym na nich bo każda grę można by przejść w 1-2 dni i odstawić bo nie ma w niej nic więcej do roboty a takie GTA:SA pierwszy raz przechodziłem kilka tygodni a potem ze 2 miesiące grałem dalej aby zdobyć 100% (takie moje zboczenie że każda grę staram się przejść na 100%).
Miałem wstawić filmik z mojej gry ale jakoś albo nie miałem czasu, albo grałem w coś innego, albo nie chciało mi się, albo wiele innych rzeczy ale postaram się nagrać przed moim wyjazdem na wakacje to zobaczysz jak sobie ludzie radzą na trudniejszych poziomach :)
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: NIFN w Lipca 03, 2009, 18:48:20
Ja w zasadzie zaczynałem z battlesizerem na 100 (nadal go nie zmieniłem), obrażeniami normalnymi dla siebie i wojska (również nie zmieniałem), co do AI i szybkości ustawiłem na początku na najniższy, z czasem stopniowo zwiększałem (po obeznaniu się z grą), aż w końcu gram na 112% / 135% (czasami blokowanie automatyczne wyłączam, jak gram w jakiegoś moda, a po powrocie do Native zapominam zmienić i % mi skacze między tymi dwoma wartościami). Z czasem doszły dodatkowe save-kompatybilne tweaki TheMageLorda (łączenie się bandytów w walkach, zwiększenie ich limitu itp), by "urozmaicić" sobie grę. Zaczynając nową grę z takimi ustawieniami 10x na samym początku należy się zastanowić, sprawdzić stan zdrowia bohatera, kondycje oddziału nim zaatakujemy kogoś, lub damy się zaatakować. Czasami w okolicach respawnów rozbijam obóz i czekam, aż ktoś mnie zaatakuje (wtedy łączą się pobliscy bandyci i niekiedy sumka 100+ się nabiera), ale oczywiście, gdy już dorobię się solidnego opancerzenia (broń ma małe znaczenie - do dziś biegam z króciutkim buzdygankiem z obrażeniami do ok 27o...) i solidnego wojska.

Czy jestem hardcorowcem? nie mnie to oceniać, czasami po prostu lubię zaznać lekcji pokory (bo ile można wygrywać). ;)

PS. Aha nie używam większego battlesizera niż 100 - czemu? 1. słaby sprzęt (czasami na leśnych mapach z dużą ilością przeciwników mam slideshow - tragicznie nie jest, ale wyraźny spadek fps-ów widać) 2. to po cholerę umiejętność "taktyka"...

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Kasparus w Lipca 03, 2009, 22:41:59
To znaczy ja już gram na 56%, a battlesizera mam na 100, bo mniej to rzeczywiście głupota. Właśnie zastanawiam się czy tego battlesize  changera nie ściągnąć, ale boją się o sprzęt. Jeżdżę z 100 rycerzy i w polu ciężko nas pokonać. Ale podczas oblężeń, gdy zostaję np. z samymi bohaterami to nie wczytuję gry... aż takim noobem nie jestem. Jadę do wioski (praktycznie od razu 60 czy 50 piechurów czy milicjantów i wracam. Obrażenia mam łatwe, bo przez genialne AI nie ma innego sposobu na oblężenia niż przeskoczyć pierwsze szeregi i jechać na kozaka. Na normalnych pewnie sam bym za linią wroga długo nie pociągnął. A co do mojego "PSa" - może mi ktoś coś doradzić?
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Mortis w Lipca 03, 2009, 22:52:18
Ile ty masz reputacji w wioskach? Ja mam prawie 70 i dostaje maxymalnie 20 piechurow :D
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Lipca 03, 2009, 23:36:16
A co do mojego "PSa" - może mi ktoś coś doradzić?

Jeśli chodzi o tego pierwszego to tak. Radziłbym zainwestować w jakiś dobry toporek jednoręczny [takie sś najszybsze a do tego obrażenia 35-42, przeważnie] i w [o ile sie nie myle] zrecznosc.
Tak to bedziesz szybko walil.
A co do obrazen?. Hmm. głownie zależy od zbroi bo ja np. nie rzucam się jak idiota na piechura [szczególnie jak jest mega-ekstra-superziuper-........ wypasiony i ma dobry arm.] tylko poprostu wale go z samopała ;d. Bez broni palnej tym modem nie zawojujesz [tylko raz nie zabiłem jak kogoś trafiłem [na moje szczeście] - był to car rosji [do ktorego sam naleze], a mowilem mu zeby sie dziad gupi tam nie pchał... no cóz
pozdro
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Owicz w Lipca 04, 2009, 07:56:44
A ja tam gram na łatwych ustawieniach. 77% z Battlesizerem na 200
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: VainV w Lipca 04, 2009, 16:25:29
Obecnie gram na poziomie 89% z battlesizerem ustawionym na 199(wywala przy 200,chociaż mój komp ciągnie w szybkiej bitwie w Teatrc nawet 800 ludzi na raz,nie wiem dlaczego tak się dzieje).
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: przybor w Lipca 04, 2009, 17:21:54
Mam siedemdziesiąt coś trudności bez battlesizera. I jakoś wcale nie jest tak ciężko... jak ma się głowę i szczęście, to zdobycie kasy na super zbroje jest łatwe...
pozdro
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: adiosmuchachos w Lipca 04, 2009, 18:39:18
No cóż każdy gra jak może, czasem lepiej trochę czasem gorzej, ale każdy powinien grać przede wszystkim dla przyjemności - jak ktos lubi jednym ciosem kłaść pół armii to niech tak robi - przecież nikt go z tego nie rozlicza, jak ktoś lubi od jednego ciosu ginąć i grę przechodzić 4x dłużej łechcąc swoje ego "no bo ja przeszedłem wszystko na maxa" to też jego sprawa :)
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Kuroi w Lipca 04, 2009, 18:56:07
Ja uważam siebie za totalnego nubka ;p Battle sizer na 100 (ahh ten zabytkowy komputer) dmg na łatwe a i wyłączone auto blokowanie, info o dmg itp wyłączone, tylko straty)
Co do blokowania, nie jest mi potrzebne.Jeżdżę sobie na hunterze z dwoma kołczanami, łukiem Yumi i Kataną. ;p (zwłaszcza że wojuję z imperium a oni są jak kaczki - brak tarcz :D )
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: SirHubert w Lipca 06, 2009, 20:14:08
Może mnie ktoś oświecić i napisać gdzie się zmienia poziom trudności? ^^
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Tario w Lipca 06, 2009, 20:27:14
Poziom trudności zmienia się w opcjach.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Mortis w Lipca 08, 2009, 00:49:06
Ja gram kolo 70%
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: GavaiN w Sierpnia 16, 2009, 23:26:16
Ja mam ustawione 97% . Ustawianie obrażeń na połowę czy inne takie opcje to dla mnie bezsens bo gra traci na realiźmie . Opcjonalnie miałem chyba na 22% i tak grałem parę dni w grze ale szybko się zorientowałem ,że coś jest nie tak jak rozwalałem 8 ludźmi 30 bandytów :)
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Kalpokor w Sierpnia 17, 2009, 12:49:37
Jak chcecie być poniżeni :) proponuję zagrać w Rise of Khergits.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Ramonek w Sierpnia 23, 2009, 20:30:16
Ja mam ustawione 97% . Ustawianie obrażeń na połowę czy inne takie opcje to dla mnie bezsens bo gra traci na realiźmie . Opcjonalnie miałem chyba na 22% i tak grałem parę dni w grze ale szybko się zorientowałem ,że coś jest nie tak jak rozwalałem 8 ludźmi 30 bandytów :)

To cienki bolo jesteś ( bez obrazy nie chce tu nic złego wypowiedzieć )
Ja spokojnie kiedy pierwszy raz odpaliłem grę rzuciłem się na armię 45 dezerterów ( było z 10 huskarli ) i pokonałem ich choć zostało mi tylko 5 pnktów życia pod koniec !
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Sierpnia 23, 2009, 20:40:52
To cienki bolo jesteś ( bez obrazy nie chce tu nic złego wypowiedzieć )
Ja spokojnie kiedy pierwszy raz odpaliłem grę rzuciłem się na armię 45 dezerterów ( było z 10 huskarli ) i pokonałem ich choć zostało mi tylko 5 pnktów życia pod koniec !

To widać że spokojnie dostałeś po głowie w tej bitwie bo skoro to początek [a i nawet w dalszym swadium gry] to raczej mało prawdopodobne żeby w jednej grupie dezerterów były różne jednostki.

ps. wiesz co to za gra ten mount&blade ?
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Kuroi w Sierpnia 23, 2009, 21:34:00
Ja mam ustawione 97% . Ustawianie obrażeń na połowę czy inne takie opcje to dla mnie bezsens bo gra traci na realiźmie . Opcjonalnie miałem chyba na 22% i tak grałem parę dni w grze ale szybko się zorientowałem ,że coś jest nie tak jak rozwalałem 8 ludźmi 30 bandytów :)

To cienki bolo jesteś ( bez obrazy nie chce tu nic złego wypowiedzieć )
Ja spokojnie kiedy pierwszy raz odpaliłem grę rzuciłem się na armię 45 dezerterów ( było z 10 huskarli ) i pokonałem ich choć zostało mi tylko 5 pnktów życia pod koniec !

Nawet kłamać nie umiesz....

Po 1. Oddziały dezerterów składają się z jednego typu jednostek.
po 2. w "początkowej fazie gry" nie byłbyś nawet jednego huskarla pokonać.
po 3. w "początkowej fazie gry" rzadko zdarzają się oddziały liczące 45 jednostek...
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Arcylisz w Sierpnia 23, 2009, 21:40:13
Dlaczego nie byłby w stanie huskarła pokonać? Czyżby huskarłowie w "początkowej fazie gry" byli nieśmiertelni i z czasem tracili tę nieśmiertelność? ;>

PS: Ja gram na 88% jeśli was to interesuje. Raczej w battlesizera nie będę inwestował bo chcę pograć sobie w M&B a nie mieć pokazu slajdów, dlatego przynajmniej narazie pozostanę przy 88% ;)
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Andre692 w Sierpnia 24, 2009, 14:15:46
Ostatnio "ewoluowałem" z 68% na 100% trudności (w końcu nowy komp i battlesizer na 450)
Co do realizmu wyłączone wszystkie komunikaty ( z wyjątkiem nazw jednostek sojuszniczych i celownik)
Nawet fajnie się gra ale zamek to muszę samymi strzelcami podbijać :(
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Vanir w Sierpnia 24, 2009, 14:25:36
Ja gram na 62 procent. Tak to już jest jak się za długo nie patrzy w opcje. Później ciężko się przyzwyczaić więc jadę "stopniowo"
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: rkoss w Sierpnia 25, 2009, 14:33:35
Hmmm może obok tego na jakim poziomie teraz gracie dorzućcie jak długo gracie - ile godzin, dni, tygodni bez przerwy :) A dla ilu z was dojście do najwyższego mistrzowskiego poziomu opanowania sztuki gry zostało okupione zapomnieniem jak wygląda słońce :) Ok to tylko żart...ale i tak wymaga to, jak wszystko, czasu, czasu i jeszcze raz czasu.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Biker w Sierpnia 31, 2009, 22:42:06
Hmmm może obok tego na jakim poziomie teraz gracie dorzućcie jak długo gracie - ile godzin, dni, tygodni bez przerwy :) A dla ilu z was dojście do najwyższego mistrzowskiego poziomu opanowania sztuki gry zostało okupione zapomnieniem jak wygląda słońce :) Ok to tylko żart...ale i tak wymaga to, jak wszystko, czasu, czasu i jeszcze raz czasu.

Ja praktycznie od razu ustawiłem najwyższy poziom trudności (na początku nie zorientowałem się, że mam obniżone obrażenia - dopiero jak po którejś tam bitwie okazało się, że  jakoś moi wojacy nie padają mimo tego, ze wróg ma przewagę jakościową i ilościową to zacząłem grzebać w opcjach)). Teraz mam jakieś 130% - obrażenia normalne, combat speed - fast, wyłączone wszystkie komunikaty, battle sizer około 180 (ustawił bym więcej ale boje się, że komp wybuchnie).
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Summoner w Września 01, 2009, 14:21:54
Ja, kiedy jeszcze grałem, ustawienia dostosowywałem do aktualnej sytuacji. Choć np. obrażeń zadawanych mnie wolałem nie zmniejszać poniżej oryginalnej wartości, często zmieniałem rany zadawane wojsku do 1/2 (czy 3/4, nie pamiętam dokładnie jakie były opcje). Robiłem to głównie z powodu tego, że jak zakupiłem 30 rekrutów, z walki z bandytami zostawało mi ok. pięciu, gdy znów dokupiłem do trzydziestu paru, kolejni bandyci często wyżynali mi tych wytrenowanych. W ten sposób trudno było ruszyć z miejsca, dlatego zmieniałem obrażenia.
Czasami zmniejszałem również przy oblężeniach, bo po prostu szlag mnie trafiał, kiedy ginęła mi ponad połowa wojska przy próbie podbicia któregokolwiek zamku, w efekcie czego nie byłem w stanie później go wybronić.
Automatycznego bloku nigdy nie wyłączałem, jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby trochę więcej pomachać myszką.
Co do battlesizera, ustawiony był zazwyczaj na 1000, chociaż przy trzystu wojakach fps-y zwykły spadać do dziesięciu. Kiedyś miałem bitwę siedmiuset żołnierzy, klatki na sekundę na poziomie 2-3, nawet nie ustawiałem wojska bo była taka masówka. Po prostu odwróciłem się plecami do wojska i otworzyłem tą skrzynię przy fladze, żeby jeszcze bardziej zmniejszyć widziany obszar, po czym szedłem np. zrobić sobie herbatę.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Rzezimieszek w Września 02, 2009, 00:23:59
Ja gram ciągle na poziomie trudności 32%, a gram już długo w M&B :) Dowcip polega na tym, że gram w koszulkę do Native 1.011 własnej produkcji. Jest na tyle wymagająca, że nawet nie chcę sprawdzać trudniejszych ustawień. Wątek z koszulką jest tutaj:
http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=3195.0
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Pifcio w Września 02, 2009, 09:25:27
Hmmmm....od czego by tu zacząć....na początku grałem na najłatwiejszym poziomie trrudności...jak zdobyłem całą Calardię jako rebeliant, postanowiłem, że zagram sobie drugi raz....i od razu wszystko na maxa....obrażenia itd....było ciężej, nie powiem, trzeba było też obrać inną taktykę, już tak prosto nie było pokonać jakiejś armii wrogiego lorda składającego się z 120 ludzi....na minimalnych można było samemu to zrobić...nawet pokonać spokojnie 250 ludzi....no może z jakimś jednym bohaterem u boku, ale nie dla rozrywki, ale żeby rudzyć początkowy szyk liniowy wroga, chociaż i tak jak mieli przewagę to od razu wypuszczali swoją konnice w pogoni za mną.... teraz znów zacząłem grać, i również na maxa, bawiąc się modami, oczywiście każdy mod....nowa postać, nie bawię się  w eksport bo to psuje zabawe...
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Września 02, 2009, 15:07:50
Ja gram ciągle na poziomie trudności 32%, a gram już długo w M&B :) Dowcip polega na tym, że gram w koszulkę do Native 1.011 własnej produkcji. Jest na tyle wymagająca, że nawet nie chcę sprawdzać trudniejszych ustawień. Wątek z koszulką jest tutaj:
http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=3195.0
A czy ta koszulka pozostawia nam też zwykłego native'a? Tzn przy uruchamianiu możesz sobie to jako mod odpalić? Bo lubię wyzwania i chciałem pograć w to pograć na full trudności nie pozbawiając się możliwości powrotu do klasycznego M&B ]:->
@DOWN
Ok, thx :) To zaraz idę się zmierzyć z jakimś mocarnym lordem :D
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Rzezimieszek w Września 02, 2009, 18:01:27
W koszulce podmienia się 4 pliki, wystarczy zachować te startowe i podmienić jeśli się będzie chciało pograć znowu w podstawową wersję. Tylko że koszulka nie jest modem a raczej usprawnieniem Native 1.011. Po odpaleniu widać, że to dalej Native tylko lordowie i armie w końcu wykorzystują sporo ze swoich możliwości.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Margoth w Września 04, 2009, 19:42:40
Ja gram akurat od zawsze na najtrudniejszym, a czemu ? Kasuje to zbędne 'uczenie' się gry, a przyśpiesza to i od razu kieruje nas/mnie na dobrą grę. Dodatkowo gram jedną frakcją i z tej jednej frakcji biorę żołnierzy ! Najemników i innych państw nie biorę, nawet jak są moje(( zdobyte )). Lubię też grać na battlesizerze 1,500 co dodatkowo podnosi emocje. Ale ponieważ u góry jest tak trudno, zawsze ustawiam sobie mapke walki na full długości co daje mi nieczystą przewagę broniącego się :D
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Xasan w Września 05, 2009, 22:02:36
Ja ostatnimi czasami sobie gram na 101%, przy moim sprzęcie jest niemożliwe wyciągnięcie powyżej 130 wojaków :), gram na najniższych detalach, i 80 wojakach na polu, i czasami mi się przycina ;)
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Ramirez w Września 07, 2009, 15:33:00
Może ja się teraz wypowiem:
Uwielbiam trudna rozgrywkę. W każdą grę jaką mam gram na najwyższym stopniu trudności. Po prostu jak - przyjmijmy pokonam wroga liczącego 100 żołnierzy na trudnym poziome daje mi to większą satysfakcje niż jak gram na najłatwiejszym. Jeśli chodzi o trudność mam 100%. Mam obrażenia na siebie i wojsko normalne. Battle Sizer mam mały, cóż komputer nie pozwala na większy niż 100.Tu tez pojawia się moje pytanie. Co można zrobić aby jeszcze bardziej utrudnić rozgrywkę? Zrobić aby był bardzo duży ale nie wliczając BSa.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Pifcio w Września 08, 2009, 08:12:57
Ty tak na serio sie pytasz, czy to było wklepane w Twoją wypowiedź????:P Nie kupuj broji, walcz nago...może się przestraszą i uciekną, nie używaj broni w walce, walcz na pięści....trzeba być hardcorem!!!!:P

A tak poza tym to sprawdziłem trudność 131% i battlesizer na 350....wystarczy....bo przy samym uruchamianiu bitwy coś delikatnie, naprawde delikatnie tnie, a ja tego nie lubię, później jest ok....


Edit: Margoth....coś mi się wydaje, że battlesizer może być ustawiony na max. 1000 woja....

Edit2: Do mnie to mówisz???????
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Klierowski w Września 08, 2009, 15:31:09
Widocznie jesteś noobem ;] skoro na tak niskim poziomie trudności gra nie wydaje ci się za łatwa :(/

Ja gram na 96 % chyba nie wiem jak to zwiększyć bo mam all  dmg na normal ,AI kompa na maxa itp ;x ale bitwy i tak są za łatwe-może dlatego że moja armia składa sie z samej elity dzięki wysokiej umiejętności szkolenie ;x a wrodzy lordowie mają zwykle milicje/zwykłych żołnierzy-rzadkość to profesjonalni żołnierze oficerowie czy rycerze :(.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Mr War w Września 23, 2009, 07:32:27
ja gram na 80 procent i battle sizera na 200
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Garnd Prince of Yalen w Września 27, 2009, 14:54:37
ja gram na 84% bo nie wiem jak ustawić większy, a pierwszolewelowcem mam 435 rep, 23 honoru, i 15 turnieji
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Kradus w Września 27, 2009, 21:16:36
I masz ustawione na 100 battle sizer ? To 84% masz dlatego że masz nirealistynczy zapis. Realistyczny zapis daje ci jakieś 23%. A żeby offtopu nie było:
Battle Sizer: 100
AI/Obrażenia/Szybkość: na maxa

84% albo 107%
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Pifcio w Września 28, 2009, 09:35:51
I masz ustawione na 100 battle sizer ? To 84% masz dlatego że masz nirealistynczy zapis. Realistyczny zapis daje ci jakieś 23%. A żeby offtopu nie było:
Battle Sizer: 100
AI/Obrażenia/Szybkość: na maxa

84% albo 107%

Battlesizer 100 ??? to chyba standard jest i nie  trzeba używać do tego minimoda.... Obrażenia własne a także wrogów ustaw sobie na maksa, nierealistyczny zapis, i przyśpieszenie ruchów orężem....cholera nie pamiętam, dawno nie grałem....:P
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Asterix w Września 28, 2009, 18:04:18
JA gram na poziomie trudności 112%
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Vesamir w Września 29, 2009, 14:29:20
Ja mam 100 % i chyba trochę zwiększę bo za łatwo się gra ;)
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Hermit w Września 30, 2009, 13:48:51
Dokładnie. Sam gram na 100% bo stawiam na realizm. Szczerze mówiąc to, gdy spodoba mi się jakiś mod to zawsze robię mu tuning zwiększając obrażenia wszystkim frakcjom ;) Nie gram na więcej z tego powodu, że nie lubię wielkich bitew oraz komp mi na to nie pozwala :D
Trochę to głupie z mojej strony, bo dodatkowo latam z bronią dwuręczną bez tarczy i do tego w lekkiej zbroi ;/
Dlatego muszę uważać, ale da się walczyć. Broń dystansowa + 2h i idę z moimi żołnierzami ;))
Trochę nie fajne jest to, że padam na 1 - 2 strzały, ale przynajmniej wygląda to prawdziwie :D

Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Szuwi w Listopada 29, 2009, 19:02:32
Gram w M&B wersja 1.003 bez żadnych modyfikacji. Do tej pory grałem na poziomie 69 %, czyli poziom SI na słaby. Grało się aż za dobrze więc zmieniłem poziom SI na dobry (wzrost poziomu trudności do 84%) no i teraz w pojedynkę to ja mogę tylko z rabusiami się bić ;p chociaż i Ci potrafią mnie zwalić z konia. Mogę jeszcze wyłączyć automatyczną kontrolę blokowania ale wtedy chyba nie dam rady...
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: gronko10 w Listopada 29, 2009, 20:19:16
Ja gram na obrażeniach Łatwych (nie najłatwiejszych) szybkość walki to Szybka więc mam jakoś ponad 50% I ilość jednostek na 70 bo na większą ilość komputer nie pozwala ;)
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: ASDAMk20 w Listopada 29, 2009, 20:55:42
A 139% ;-) Grałem kiedyś na łatwiejszych, ale zrobiło się nudno, gdy wszystkich bez trudu tłuc zacząłem... Ustawiłbym więcej, ale nie widzę potrzeby męczenia kompa bitwami po 500 luda, a na bs na 300 też są bitewki niebagatelne :) A i tak rzadko kiedy ścierają się w M&B party większe niż 100 na stronę.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Nalo97 w Listopada 30, 2009, 20:16:11
Fajnie jest tak zrobić 100 % trudności obrażenia normalne u naszego "herołsa" i rycerzy. Wtedy to dopiero jest siekanka
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: piotrmasteror w Listopada 30, 2009, 21:16:37
ja jestem hardcorem: zemsta (na) nordów(ach)
(click to show/hide)
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Listopada 30, 2009, 21:18:47
I tak cię zaraz wszyscy zjada że grasz na czitach albo na najłatwiejszym poziomie trudności.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: piotrmasteror w Listopada 30, 2009, 21:27:34
jakich czitach? to poziom 24 z najlepszą zbroją jaka była (i z dużą armią)
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: DuoGum w Listopada 30, 2009, 21:41:58
"Zadajesz 243 obrażeń"
O_O. I wszystko jasne.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Kasparus w Grudnia 01, 2009, 22:00:12
No co Ty tak nie umiesz? :D

A ja się pochwalę - zacząłem nową grę w The Eagle and the Radiant Cross z wyższym poziomem trudności. Z tym, że od początku postawiłem na prosowanie - czyli szybie wzbogacenie się i tak dalej. No i gram na realistycznym zapisie - hardcore! :D
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: LukFran w Grudnia 02, 2009, 08:26:48
Wiecie co? Wszyscy mnie załamujecie... Battle sizer na 100. Mój komp maksymalnie 40 uciąga (wtedy to nie gra, a pokaz slajdów) i to na najniższych detalach;/ Normalnie to gram na 25 chłopa z 56% trudności i radzę sobie, tylko jak z khergitami się biję to jest problem.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Kasparus w Grudnia 02, 2009, 15:17:55
Znam Twój ból. Dlatego też byłem "obrażony" na M&B kiedyś. Bo się ciął, nie tylko w bitwach ale i na mapie świata. 30 ludzi na ekranie to maks. A teraz mogę pochulać :) - ale 100 mi starcza.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Grudnia 02, 2009, 16:06:24
No niestety, gry wymagają coraz więcej a kompy same się nie upgrade'ują. Najgorsze jest to, że PCty starzeją się w zastraszającym tempie. Wystarczą 2-3 lata aby najnowsze produkcje przestały chodzić na najwyższych detalach.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: gronko10 w Grudnia 02, 2009, 17:52:59
Może trochę nie na temat, ale jak osiągnąć 135% poziomu trudności? Bo ustawiłem SI walki, zadawane obrażenia dla mnie i sojuszników na Normalny, Celownik wyłączyłem (heh to tak dla szpanu bo to nie wlicza się w % poziomu ;d), szybkość walki szybsza i wielkość bitew na 100 i mam tylko 84%.

EDIT:Dobra znalazłem było na poprzedniej stronie ;)
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Jezus w Grudnia 02, 2009, 18:49:55
Musisz mieć jeszcze realistyczny zapis. Tzn jeśli kupisz sobie nowiutki hełm za 60k i złapie cię Khergicka kampania wojenna i ci go zabiorą, to nie wczytasz gry żeby go odzyskać. Będziesz musiał odnaleźć tego lorda który ci to zabrał i odzyskać poprzez pokonanie go :)
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: ASDAMk20 w Grudnia 02, 2009, 19:54:45
I włącz manualne blokowanie, gronko :) To chyba powiększa % trudności o 19%, albo więcej.

PS Możesz sobie ściągnąć programik battle-sizer, dzięki któremu możesz ustawić wielkość bitew do 1000. Nie wiem dlaczego, ale im więcej luda na ekranie, tym większu % poziomu trudności :)
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: gronko10 w Grudnia 03, 2009, 22:37:42
Dzięki wam za rady :P

I włącz manualne blokowanie, gronko :) To chyba powiększa % trudności o 19%, albo więcej.

PS Możesz sobie ściągnąć programik battle-sizer, dzięki któremu możesz ustawić wielkość bitew do 1000. Nie wiem dlaczego, ale im więcej luda na ekranie, tym większu % poziomu trudności :)

Wiesz mój laptop ma lekkie ściecia przy 100 ludu więc jak ustawię 200 to pokaz slajdów gwarantowany ;)
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: PissInPeace w Grudnia 10, 2009, 15:54:39
Ja gram na 56% :P Zamierzam później zmienić na trochę wyższy, ale to jak nadejdzie właściwy czas ;)
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Sandero w Grudnia 11, 2009, 16:59:47
PS Możesz sobie ściągnąć programik battle-sizer, dzięki któremu możesz ustawić wielkość bitew do 1000. Nie wiem dlaczego, ale im więcej luda na ekranie, tym większu % poziomu trudności :)

Z prostej przyczyny, że jak masz bitwę np 20 swoich kontra 120 przeciwników, a wielkość bitwy jest na 40. To zawsze walczysz z swoimi 20 chłopami przeciwko 20 wrogów. Czyli jest łatwiej się bronić niż by wjechali w 120 i rozłożyli Cię w minutę. :P

A co do poziomu trudności, to bym chyba usnął gdybym nie grał na normalnych obrażeniach i z najwyższym AI przeciwników. Do tego największe pole bitwy 100 (mój komputer nie wydoli battlesizera). I najważniejsze ze wszystkiego, tryb zapisu na autosave. To ostatnie zwłaszcza stanowi smaczek trudności, gdy człowiek nie ma możliwości zabawy w load save, gdy coś pójdzie nie tak: zostanie okradziony z najlepszych itemów czy dużej partii złota, albo gdy mu wybiją długo szkolony oddział.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: Yogi w Grudnia 18, 2009, 20:24:28
Ja jakoś od zawsze gram na poziomie trudności 53%, dmg to player 1/2, dmg to friends 3/4, blokowanie automatyczne, combat ai i speed na medium. Teraz gram na battlesize 100, kiedyś musiałem na 40 bo komp nie wytrzymywał, a wolałem grać mniejsze bitwy, za to płynne.
Tytuł: Odp: Hardcorowcy.
Wiadomość wysłana przez: PissInPeace w Grudnia 26, 2009, 16:54:17
Heh. Gram teraz na 100%. Dmg to player/friends na normalny, blok automatyczny, szybkość walki na Szybsza, AI na Wysoka i BS na 200 Jednostek :P