Forum Tawerny Four Ways
Mount&Blade => Rozmowy o M&B => Wątek zaczęty przez: Anamden w Lipca 03, 2009, 14:14:47
-
Witam! To mój pierwszy post na tym forum
Dziś wieczorem będe miał tę gre :) i mam kilka pytań:
1. Czy grafika w grze jest dobra?
2. Jak zacząc gre? tzn Co kupić , do kogo dołączyć itp. , Czy w grze jest jakiś tutorial ?
-
Witam! To mój pierwszy post na tym forum
Dziś wieczorem będe miał tę gre :) i mam kilka pytań:
1. Czy grafika w grze jest dobra?
2. Jak zacząc gre? tzn Co kupić , do kogo dołączyć itp. , Czy w grze jest jakiś tutorial ?
1.Cóż grafika jest nawet dobra ,ale to tylko moje zdanie.
2.W grze jest tutorial a na początku najlepiej grać Swadią(pomarańczowe państwo w samym środku mapy).
-
Swadia rzeczywiście jest, jest do tańca i różańca, ale pamiętaj, żeby od razu rozwijać konnych, bo piechota mija się z celem.
-
Dlaczego akurat Swadią?
Interesuje mnie postać Knighta ( bron jednoręczna ) na koniu.
-
Dlaczego akurat Swadią?
Interesuje mnie postać Knighta ( bron jednoręczna ) na koniu.
Swadia to właśnie rycerskie państo.
-
Ok. Macie jeszcze jakieś rady? łatwo się walczy?
-
Tu się muszę zgodzić z przedmówcą, chodź w tej kwestii na 2 miejscu są Vaegirzy(tak, zielony).
Osobiście preferuję KK, czyli Khergicki Khanat. To państwo konnych łuczników.
-
Ok. Macie jeszcze jakieś rady? łatwo się walczy?
To zależy od:
-poziomu trudności(AI , obrażenia)
-ekwipunku
-poziomu postaci
-twoich umiejętności
Moja rada?Sam Calradi nie podbijesz więc pierwszą czynnością jaką powinieneś zrobić to polecieć do najbliższej wioski wynająć kilku kolesi i szkolić ich na polu treningowym tak długo aż nie będzie można ich dalej awansować (jeśli niechcesz tego robić inwestuj w skill trenowania) .
-
(...)
Moja rada?Sam Calradi nie podbijesz więc pierwszą czynnością jaką powinieneś zrobić to polecieć do najbliższej wioski wynająć kilku kolesi i szkolić ich na polu treningowym tak długo aż nie będzie można ich dalej awansować (jeśli niechcesz tego robić inwestuj w skill trenowania) .
(...)
Ciekawe... powiedz mi w ile czasu szkolisz w ten sposób np huscarla, rycerza, sierżanta? Owszem sam chętnie wybieram ten sposób trenowania ludzi, ale nigdy nie szkole ich na maxa... z 2-3 upgrade i lecę komuś "nastukać".
A co do tematu... Najlepszym sposobem będzie, jak sam pobiegasz, popatrzysz, przetestujesz, po dotykasz, pomacasz, poliżesz, etc i sam stwierdzisz, która frakcja najlepiej by Ci odpowiadała i jaki styl gry preferujesz. Skoro jak napisałeś, że "chcesz grać jako rycerz", to odpowiedni są do tego swadianie (pomarańczowi) / vaegirzy (zieloni). A co do walki włącz na samym początku w opcjach kierunek ataku i dostosuj poruszanie myszą do wykonywanych ataków, szybciej przystosujesz się do wyprowadzania ciosów.
Poziom trudności... poradzić mogę tylko, abyś ustawił sobie obrażenia na normalny. AI, szybkość wedle uznania.
Oczywiście nikt Ci nie broni grać wg własnych upodobań ;)
Pozdrawiam!
-
Ja mam taką radę: zadania rób dla Swadii, a tymczasem rekrutuj po wsiach pół na pół Khergitów i Vaegirów.
-
Najłatwiej jest grać Swadią bo ich konnica sieje postrach i w otwartym polu i podczas oblężenia lecz dość długo się szkolą. Zanim będziesz miał tych upragnionych rycerzy większość zapewne zginie w walce. Vaegirzy szkolą się chyba trochę szybciej ale używają broni dwuręcznych więc często padają od strzał/bełtów. Khergici z kolei dość szybko się szkolą, są odrobinę tańsi i od samego początku są na koniach co daje dużą przewagę nad większością bandytów (bo na początku nie masz co atakować lordów). Jedynym ich minusem jest bardzo słaby pancerz i to że chcąc wjechać głębiej na stepy aby ich rekrutować możesz natrafić na bandytów stepowych którzy robią kotlety z nowych graczy. No i padają jak muchy gdy idą pieszo ale to nie powinno stanowić problemu na początku gry kiedy nie atakujesz żadnego zamku bo masz nikłe szanse na podbicie go. Rhodocy i Nordowie nie maja konnicy czyli odpadają?
-
Oj odrazu odpadaja...kazdy gracz preferuje inny styl walki. Oczywiscie, oddzialami konnymi pokonac wroga na otwartym terenie jest znacznie latwiej ale to wcale nie znaczy, ze trzeba grac tylko konnica.
-
Najlepiej na początek sobie trochę rekrutów zbierz od każdej frakcji i wtedy zobaczysz, co ci najbardziej odpowiada.
-
Tak jak kolega wyżej popróbuj wszystkiego po trochu i się przekonasz jaki styl walki,frakcja,umiejętności przydadzą Ci się w boju.Polecam abyś w najbliższym mieście najął sobie bohaterów drugoplanowych czyli np.Lezalit,Ymira lub inżynier Artimmener.Tak jak ty oni preferują każdy inny styl walki jak i umiejętności,więc wynajmij takiego który najbardziej ci się przyda.Jeżeli chcesz się dowiedzieć więcej skieruj się do tego tematu:http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=1804.0
Pozdro
-
Wrzuce swoje 3 grosze : ja zaś chce grać jako piechota : która z frakcji jest najlepsza pod tym względem ?
-
Up. Z piechoty polecam Nordów , ci żółci na mapie :) według mnie mają dobrą piechotę , sam nimi gram i podczas walk straty nie są zbyt wielkie , bo i na konnice jest prosty sposób , wystarczy zewrzeć szeregi ( domyślnie klawisz F8 ) i konnica podczas szarży grzęźnie w naszym szeregu :)
a to znalazłem przed momentem na necie , komuś może to pomóc w dokonaniu wyboru :)
* Królestwo Nordów – zajmują północno-zachodnią części Calradii. Nie posiadają jazdy, ale ich huskarlowie to najmocniejsza piechota w grze.
* Królestwo Swadian – zajmuję centralną cześć Calradii. Główny trzon ich armii to ciężkozbrojna jazda, przeprowadzająca szarżę wprost na wroga.
* Chanat Khergitów – zajmują południowo-wschodnią cześć Calradii. Ich koczownicze armie to głównie lekka jazda, lansjerzy oraz konni łucznicy, walczą głównie wciąż uderzając i uciekając, wykorzystując przy tym swoje nieprzeciętne umiejętności strzelania z łuku.
* Królestwa Rhodoków – zajmują zachód Calradii. Ich wojsko to głównie pawężnicy, nieosiągani dla wrogiego ostrzału, często wyposażeni w broń drzewcową przeciwko konnicy, oraz kusznicy. Nie korzystają zazwyczaj z usług jeźdźców.
* Królestwo Veagirów – zajmują północną cześć Calradii. Ich armia jest najbardziej zrównoważona spośród wszystkich frakcji: mają zarówno przyzwoitych łuczników, jazdę oraz piechotę.
-
Ja a piechoty polecam Rhodockich sierżantów ,gdyż szkoli się ich 2x szybciej niż Huskarli ,a są prawie tak samo dobrzy.
-
Ja a piechoty polecam Rhodockich sierżantów ,gdyż szkoli się ich 2x szybciej nisz Huskarli ,a są prawie tak samo dobrzy.
Prawie robi wielką róznicę...i nie mają broni miotanych.
-
Ja a piechoty polecam Rhodockich sierżantów ,gdyż szkoli się ich 2x szybciej nisz Huskarli ,a są prawie tak samo dobrzy.
Prawie robi wielką róznicę...i nie mają broni miotanych.
Racja nie mają broni miotanych (które specjalnie przebiegu bitwy nie zmieniają) ,ale mają glewie i jeśli dostałeś z niej choć raz na normalnych obrażeniach ,to przyznasz mi racje.Zresztą podczas szkolenia jednego huskarla można wyszkolić 2,3 sierżantów.
-
Ja tam uważam że taki obstrzał przed zwarciem jest całkiem przydatny, w nativie długo walczyłem huskarlami i wiem co mówię, co do obrażeń to bez znaczenia, nawet headshot kamieniem może nieźle dać popalić
-
Ja tam uważam że taki obstrzał przed zwarciem jest całkiem przydatny, w nativie długo walczyłem huskarlami i wiem co mówię, co do obrażeń to bez znaczenia, nawet headshot kamieniem może nieźle dać popalić
Jak nie masz hełmu, to może i cię zabije, ale przeciętny żołnierz w native zawsze coś ma na głowie.Zresztą też długo grałem Huskarlami i ich obstrzał posyłał do grobów zazwyczaj od4do10(przy ilości 50 Huskarli).