Facet fajnie mówi, wydaje się inteligentny i ułożony, nie podnosi głosu, innymi słowy gdyby wszyscy politycy byli tacy to mielibyśmy "ładne", ciekawe i co najważniejsze merytoryczne debaty. Po za tym facet pokrywa się ze mną poglądami, niestety sam kukiz taki nie jest (ani wykształcenia, ani ułożenia i spokoju).W takim razie muszę poszukać o jego przodkach, zapewne mieli coś wspólnego z Izrealem skoro go lubisz Bojar ;D
Albo kontrowersyjnymi i radykalnymi wypowiedziami (Korwin) Więc bez hailującego i hitlerującego Korwina, wolnościowcy dużych szans, niestety, nie mają.Otóż nie. W ten sposób faktycznie, takie osoby zyskują rozgłos, jakiego np. Jaskóła nie ma, ale z drugiej strony, nie są traktowane poważnie.
Otóż nie. W ten sposób faktycznie, takie osoby zyskują rozgłos, jakiego np. Jaskóła nie ma, ale z drugiej strony, nie są traktowane poważnie.Też prawda. Ale to Korwin zyskał prawie 5% głosów, a nie partie mówiące to samo, ale w sposób spokojny i racjonalny (KNP, RN)
KNP i RN, weszły do sejmu, w ramach partii Kukiz'15.No właśnie mówię, że Korwin zbiera elektorat raczej głupi, dzięki temu ma tak duże poparcie w porównaniu z innymi partiami antysystemowymi. A Kukiz... Cóż, mówił tylko Jowy Jowy Jowy, ale ludzie uznali, że dotychczasowe partie są złe, a Kukiz jest przynajmniej szczery, to go wybrali. Ale jeżeli weszli tacy ludzie jak p. Jaskóła, to ja jestem zadowolony.
Korwinowi, moim zdaniem bardziej niż to co robi, pomógł odziedziczony majątek + to, że był kiedyś posłem.
Nowoczesna, a kiedyś PO, mocno wylansowała się na liberalnych hasłach. Wiele osób, o poglądach bardzo liberalnych, głosuje na N. licząc, że "a nuż spełnią te obietnice". Jakaś szansa jest.
Korwin wpadł w pułapkę. Popiera go elektorat buntu, który chce aby ktoś wykrzyczał pewne hasła. Elektorat ten skutecznie podebrał jednak Paweł Kukiz, który także potrafił wyrazić to, co myśli wiele osób, rozczarowanych tą III RP, ale był przy tym bardziej autentyczny i znacznie mniej zadufany! Jaką opinię ma o Korwinie większość Polaków, chyba każdy wie, że złą. I bynajmniej nie dlatego, że "nie chce dawać", ale z własnego doświadczenia i rozmów z członkami mojej rodziny, wiem, że po prostu chodzi o to, że wiele jego wypowiedzi było skandalicznych.
Kolejny problem, tkwi w tym, że wielu Polaków nie wierzy liberałom, bo partie innego nurtu - konserwatywne, centrum, socjaliści itd. także obiecywali obniżki podatków, co nie następowało. PiS wskazywał, że obniży Vat do 22%, bez której to reformy nakładanie podatków na markety nie ma sensu. Słowa, nie dotrzymał póki co. A szkoda, bo to był bardzo mądry postulat. To samo kwota wolna od podatku.
Stąd, jeśli jedynym argumentem partii jest to, że obniżymy podatki, to ludzie podchodzą do tego jak pies do jeża. Z wielką nieufnością, wrogością i ostrożnością.
No właśnie mówię, że Korwin zbiera elektorat raczej głupi, dzięki temu ma tak duże poparcie w porównaniu z innymi partiami antysystemowymi.
Kolejny problem, tkwi w tym, że wielu Polaków nie wierzy liberałom, bo partie innego nurtu - konserwatywne, centrum, socjaliści itd. także obiecywali obniżki podatków, co nie następowało.
A ja myślałem, że konserwatyzm to pogląd na sprawy społecznie i religijne, a nie ekonomiczne.Co i tak w sumie nie zmienia faktu, że w zasadzie jaki kraj, taki konserwatyzm. Przez to chciałem powiedzieć, że PiS nie ma zbyt wiele wspólnego z konserwatyzmami, oprócz wcześniej wymienionych poglądów pro-chrześcijańskich. A co do p. Jaskóły to i tak na wiele nie liczę, bo może pare razy się wypowie i zniknie, zresztą chyba wszyscy zauważyliście, jakie wtedy były "tłumy" na sali :p
I w takim rozumieniu PiS jest partią konserwatywną, ale ściślej - konserwatywno-socjalistyczną
A ja myślałem, że konserwatyzm to pogląd na sprawy społecznie i religijne, a nie ekonomiczne.
I w takim rozumieniu PiS jest partią konserwatywną, ale ściślej - konserwatywno-socjalistyczną
Powiedz mi w którym miejscu wspomniałem o KORWiNiE? I gdzie napisałem o "konserwatywnych liberałach"? Konserwatyzm co by nie było ma kilka rzeczy wspólnych z liberalizmem, jak szeroka wolność, własność prywatna. Ale nikt nie mówi o tych wspomnianych "konserwatywnych liberałach".
A z kolei PiS proponuje szeroką nacjonalizacje przemysłu - patrząc po dopłatach do górnictwa, utrzymywaniu nierentownych instytucji; jak i szeroko rozwiniętą opiekę społeczną w postaci "darmowej" służby zdrowia, "darmowych" szkół itp. Oczywiście słowo darmowe są w cudzysłowach, bo oczywiście zakładam, że rozumiesz że nic nie ma za darmo.
[...] natomiast PiS prezentuje konserwatywny socjalizm. [...]
A teraz szanowny Kradusie, wytłumacz proszę 'pacjentowi' dlaczego nie może istnieć coś takiego, jak konserwatywny-socjalizm. Podałem ci moje argumenty, a ty wysyłasz w odpowiedzi memy? Aha.Może być i konserwatywny komunizm, jeśli jako konserwatystów, rozumiemy tych, którzy chcą powstrzymywać pewne zmiany. Tu mamy do czynienia, raczej z podziałem na reakcjonistów/ nurty zachowawcze/ reformacyjne/ rewolucyjne. Konserwatyści, chcą zachować to co jest, wiedzą, że zmiany są nieuniknione ale chcą je spowolnić. Są pesymistami dziejowymi, uważają, że jest dobrze a będzie gorzej. Ewolucja. Reformacyjne nurty, chcą zmian. Rewolucyjne, bardzo szybkich i głębokich zmian. W tym układzie, PiS jest partią zachowawczą. To samo PO. Z kolei Korwin proponuje wręcz rewolucyjne zmiany.
według niego żyjemy w socjalistycznym kraju. to co proponuje to zguba, prywatyzacja wszystkiego i wolny rynek to nie rozwiązanie, to byłby koszmar.
ten facet żyje w XIX wieku (który polskę ominął więc on może chce go nadrobić?).
etatyzm i interwencjonizm jest potrzebny
"niewolnictwa" (rząd) pchają się w drugie, jeszcze gorsze - korporacje.
polecam odłożyć na chwilę na bok dziadka w muszce i przeczytać co to jest socjalizm, choćby na wikipedii.
teza jest taka że skoro prywatne będą nawet drogi to wszystko będzie w łapach najbogatszych i nawet przemieszczać się nie będzie można.
polacy byli ale polski jako państwa nie było w xix wieku.
etatyzm jest potrzebny bo w anarchizmie tak czy owak mimowolnie powstawały by grupy, komuny, plemiona i stany, które by sobą rywalizowały, nie rzadko krwawo. akap nie jest możliwy w praktyce. chcecie zniszczyć porządek który człowiekowi udało się zbudować od czasów prehistorycznych.
interwencjonizm też jest potrzebny bo później powstają takie absurdy jak zmowy cenowe, oszustwa, sprzedawanie niebezpiecznych dla zdrowia lub życia produktów, monopolizacja