Dajcie sobie spokój z tymi kradzieżami itp. Tutaj chodzi o coś innego. Po prostu jeden z twórców modów uznał, ze jego twór jest tak zajebisty, że warto zacząć za niego kasować. Niby każdemu wolno. I owszem. Tyle że nie zawsze wypada. Vincezo tłumaczy decyzję tym, że przez ostatni rok ciężko nad modem pracowali i że muszą coś jeść... Super, oczywista sprawa. Tyle tylko, że argument jako taki jest po prostu śmieszny i żałosny, bowiem to samo może powiedzieć każdy, kto tworzy jakiegokolwiek moda i dam sobie łapę uciąć, że w społeczności M&B jest cała armia innych osób, które w tworzenie swego moda włożyły znacznie więcej sił i znacznie więcej czasu, niż Vincenzo, a jakoś nie płaczą, że należy im się za to zapłata.
Komercjalizację M&M jakoś bym jeszcze zrozumiał, gdyby mod miał coś wybitnego do zaoferowania. Z tego co widzę - nie ma. Szczycenie się takimi pierdołami jak chodzący muzykanci jest dla mnie nieco żałosne. Cały czas mam wrażenie, że jedyne, co trzyma ludzi przy M&M to umiejscowienie moda w chwytliwej czasoprzestrzeni, podobnie jak za "sukces" nowego TLD odpowiada głównie sama "tolkienowość".
Nie będę ukrywał, że jako modder czuję się zarówno zazdrosny, jak i mocno wkurzony, gdy widzę jak ludzie sikają w majtki widząc króciutką listę ficzerów moda, za którego będą musieli zapłacić, a jednocześnie olewają mody, które mają znacznie więcej do zaoferowania... i to za darmo. Rzecz smutna, bo takie podejście niszczy modding. Niszczy też środowisko modderów, obniżając ich motywację do dalszej pracy (a przynajmniej do dalszej pracy za free).
Jak już wcześniej pisałem, komercyjny M&M skazany jest na sukces. Nie ważne co zmienia, co wprowadza i że jest tego strasznie mało jak na płatny dodatek. Ważne, że ma chwytliwe uniwersum i że ma status oficjalnego dodatku, co już samo stawia go wysoko ponad modami. Ludzie kupią i będą sobie chwalić, bez względu na jakość i na to, że więcej i lepiej mają w darmowych modach. Będą sikać po nogach ze szczęścia, że kupili moda, którego jeszcze niedawno mieli za darmo. Ba, będą tłumaczyć sobie i innym, że warto i że autorom moda się ta kasa należy... bo przecież wszystkim pozostałym modderom M&B się nie należy nic.