Witam, mam trzy problemy.
1. Wspomagam rebelię Arwy Perłowej. Nie wiem jak ją wygrać, a że mam dobre stosunki z większością Emirów z Sułtanatu (bo sam byłem wasalem Hakima) to po wygranej walce zawsze ich wypuszczam na wolność. Pomijając fakt, że nie da się ich przekonać na przejście na moją stronę, nawet jeśli mam z nimi relacje powyżej 45, 3 trafne argumenty (1 to to, że jego reputacja na tym ucierpi), perswazję na 10, renomę 1000 i honor akurat na -. Za to pojmałem samego Sułtana i co teraz z nim zrobić? Jak wygrać rebelię?
2. Lordowie w mojej rebelii się mnie nie słuchają. Nawet kiedy zrobię kampanię za pośrednictwem jednego z nich, to gdy czekam tydzień nikt nie przychodzi do zamku, do którego zostali zawołani. Oficjalnie kampania trwa, ale kiedy podczas rozmowy z którymś z lordów dam: Mam dla Ciebie zadanie> chodź ze mną, to zawsze mówi, że musi się zająć swoimi sprawami. Mam z nimi stosunki obojętne i ciężko mi będzie raczej je poprawić, bo jak podbiję jakiś zamek to dochodzi mi jeden lord (nie zawsze). Co zrobić, żeby podczas kampanii za mną podążali?
3. Khanat wypowiedział mi wojnę, bo podbiłem zamek na ich terenie, który i tak należał do Sułtanatu. Pojmałem 10 Nojonów, podbiłem wszystkie ich lenna i chyba nie ma już ich nigdzie na mapie. Co zrobić bym wygrał tę wojnę? (Co ciekawe, nie wiem czy to bug, ale kiedy rozmawiałem z Sanjar Khanem o zawarciu rozejmu, gdy zostało mu już tylko jedno miasto i zamek, dalej mówił, że zawieranie pokoju nie leży w jego interesie).