"PiS złoży wniosek o przeprowadzenie referendum ws. akceptacji ACTA - poinformował szef partii Jarosław Kaczyński. "
Dodatkowo rzeczy, które z jednej strony z ACTA nie mają nic wspólnego, z drugiej zaś - mogą być częściami tej samej układanki:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11031787,NIK_ma_nowe_uprawnienia__Pozna_wszystko___wyznanie_.htmlhttp://wolnemedia.net/prawo/czym-jest-indect/A tak całkiem od siebie dodam tyle, że jakakolwiek walka czy robienie referendum odnośnie ACTA jest moim zdaniem bez sensu i mija się z celem. Ba, będzie fatalnym błędem dla Polski. Dlaczego? Młodzież wreszcie się poderwała, wreszcie widzi, że coś jest nie tak i że w kraju bardzo źle się dzieje. Do tej pory miała to w dupie, bo była jedną z najmniej poszkodowanych przez Rząd w ostatnich latach grup społecznych, ACTA jednak uderza w nią bezpośrednio i wielu młodym ludziom spadły w końcu z oczu łuski propagandy. Jest więc chęć zmian, jest ku temu okazja, jest szansa, by protestujące grupy społeczne stanęły razem ramię w ramię i wspólnymi siłami zawalczyły o lepszą Polskę i lepszy Rząd. Jeśli jednak młodzież będzie walczyła tylko o samą ACTĘ i na niej się skupiała, to ta szansa zostanie całkowicie zaprzepaszczona. Gdy tylko ACTA w Polsce upadnie (a całkiem możliwe, że tak się stanie), młodzi ogłoszą zwycięstwo i wrócą do swoich spraw, dumni z siebie i swej siły. Dla nich walka dobiegnie końca. A rząd zostanie, jaki był i dalej będzie robił swoje...