Witajcie,
Szukałem dużo informacji mi potrzebnych ale ich nie znalazłem. Niestety nie ma poradnika do Warbanda, więc trzeba kopać, kopać i kopać.
Postanowiłem założyć swoje własne królestwo ale walczyć mi się nie chce, więc postarałem się, żeby lordzi w królestwie, w którym byłem wasalem (Królestwo Nordów) mnie kochali (honor na poziomie 200+ i relacje na poziomie 20+). Gdy stworzyłem nowe królestwo nie chcieli się do mnie przyłączyć (dodam, że Królestwo Nordów jest najsilniejsze w regionie). Ktoś wcześniej wspominał, że trzeba mieć Prawo do rządzenia na poziomie 80+. Okej ale czy jak będę miał to wysokie, to lordzi najmocniejszego królestwa będą chcieli się przyłączyć?
Myślałem też o drugiej opcji - pobawić się jako wasal Nordów w wojnę z jakimś królestwem i skopać im mocno tyłek ALE po bitwach wypuszczać lordów, po to, żeby mnie kochali (wrogich). Gdy zostanie im już tylko kilka włości, wtedy zrobić pokój, zająć im jedno z tych ostatnich włości i pozapraszać ich. Czy wtedy będzie większa szansa, że się przyłączą (bo ich królestwo zdycha) i czy jest to dobra opcja?
Pytam się na forum, bo sprawdzenie tego metodą prób i błędów zajmie mi sporo czasu :)