IMHO:
Bitwa o Anglie, totalna klęska Luftwaffe.
Stalingrad, wyprawa dość nieudana, ale kurcze jaki odwrót :)
Na trzecią pozycje za bardzo nie mam pomysłu, to znaczy pomysłów jest wiele, ale takie decydujące bitwy...
pod Monte Cassino polacy ostatecznie otworzyli drogę aliantom do Włoch, teatr wojny przenosił się powoli na terytorium niemiec, a dzięki zdobyciu klasztoru Włochy były w poważnych tarapatach.
Klęska Trzeciej Rzeszy mogłą również zależeć od Japonii. Gdyby nie spuszczono na nią bomb i wojska amerykańskie nie byłyby zaangażowane w Europie to wynik wojny mógł być inny.