Pragnę również zaznaczyć, że pektorał niekoniecznie spełniał funkcję ochronną. W Księdze Wyjścia znajduje się opis kilku "sprzętów" świątynnych, których sposób wykonania podał rzekomo żydowski Bóg. Wśród nich mamy też pektorał wysadzany dwunastoma kamieniami szlachetnymi, który był częścią ubioru Aarona i jego synów - pierwszych kapłanów. W Egipcie natomiast bogato zdobiony napierśnik był często noszony przez faraonów i arcykapłanów. Poniżej link do obrazku przedstawiającego pektorał Aarona oraz widocznego na drugim planie złotego cielca.
http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/5/56/The_Golden_Calf.jpgKardiophylax był prawdopodobnie lokalną nazwą ochronnego pektorału w Grecji, gdyż wszystko wskazuje na to, że nazwa podana przez Polibiusza jest z pochodzenia grecka. Natomiast u innych starożytnych ludów były inne określenia na ochraniacze przodu tułowia. Jako że od kilku lat uczę się jęzka staroiryjskiego, spróbowałem utworzyć nazwę tego typu zbroi w mowie używanej we wczesnośredniowiecznej Irlandii. Kultura lateńska dotarła tam stosunkowo późno, a wyroby z brązu zawsze były popularne wśród Goidelów, dlatego ochronne pektorały z brązu mogły przetrwać aż do około szóstego wieku naszej ery, kiedy to archaiczny iryjski (charakteryzujący się głównie brakiem spółgłoski "p") zaczął zanikać i przekształcać się w staroiryjski, zatem możemy pokusić się o nazwę w tym drugim, dużo łatwiejszym i bardziej znanym ze źródeł języku.
Crideluric - tak w przybliżeniu mogła ona brzmieć.
Cride to w staroiryjskim serce (dla porównania w dzisiejszym języku gaelickim serce to
Croi, w "środkowalijskim"
Craidd). Nie mamy w staroiryjskim określenia na zbroję, dlatego musimy posłużyć się językami pokrewnymi. W łacinie jak większość z was zapewnie wie, określenie na pancerz to
lorica (przykładowo: zbroja segmentowa - lorica segmentata, łuskowa - lorica squamata). Natomiast w epickim poemacie starowalijskim Y Gododdin, który został spisany po raz pierwszy na pewno przed rokiem tysięcznym, występuje słowo
lluric, wywodzące się - jak zostało pokazane wyżej - z mowy Juliusza Cezara. Przypuszczam, że we wczesnośredniowiecznym iryjskim brzmiałoby to po prostu
luric - w odróżnieniu od starszych języków P-Celtyckich (brytyjskich, powstałych zanim pojawiły się wpływy liguryjskie i później łacińskie, a więc czysto indoeuropejskich), w młodszym Q-Celtyckim (gaelickim, który był poddany wpływom helleńskim) nie używano zbitek spółgłoskowych "el", "dd" i tym podobnych .
Rozpisałem się trochę, ale mam nadzieję, że choć jedna osoba będzie zainteresowana moimi wypocinami etymologicznymi. I przepraszam za błędy, ale pisałem dosyć szybko.