Był taki pan. Pan żył tak dawno temu, że niewiele pewnych rzeczy można o nim powiedzieć. Ów pan dowodził pewną grupą ludzi, która lubiła się zabawić. W trakcie jednej z takich zabaw zbeszcześcili pewne miejsce. Wkrótce po tym ww pan zmarł. W kronikach zapisano, że sam św. Dionizy go ukarał sprawiając, że wnętrzności mu zgniły.
O kim mowa?