Witajcie,
Mam problem z wywołaniem wojny pomiędzy Nordami, a Vaegirami. Spaliłem im już z 1000 wiosek, napadłem na milion karawan i przy użyciu TweakMB uwięziłem wszystkich lordów oraz króla (teraz są bezbronni i mogę palić wiochy bez przeszkód - chodzi o kasę). Ktoś mówił, żeby pogadać z gościem w tawernie o "zadaniach" i on wtedy powie, który lord jest waleczny. Potem wziąć od tego lorda questa z napadnięciem na karawanę czy coś. Mam pytanie ile takich questów mam zrobić, żeby wreszcie była wojna, bo naprawdę nie wiem co mam zrobić. Przez to, że napadam na karawany to król Nordów się na mnie wkurza (że prowokuję do wojny - jestem jego wasalem).
Edit: Gadałem z gościem w tawernie ale powiedział mi tylko, że król poszukuje najemników i tyle. Przez to, że napadałem na karawany, a nie było wojny to relacje z królem miałem na poziomie -20 (no i z lordami w efekcie też) i to jest główny powód, dla którego nie chcieli mi dawać questów. Doszedłem do wniosku, że czas wypuścić całą frakcję Vaegirów, którą miałem w lochu i w tym czasie wybuchła wojna :) Nagle się okazało, że Nordowie zajęli praktycznie wszystko oprócz 3 zamków Vaegirowskich. Zrobiłem wtedy pokój i pomagam Vaegirom (żeby potem odbić "jakoś" zamki). W każdym razie temat do zamknięcia.