Z tego co wyczytałem w wcześniejszych postach Tobik i Radh mieli pomysł by stworzyć kawalerię szkoloną również w piechocie (taka jednostka nazywa się dragon np Francuzi mieli taką kaw.) jest to dobry pomysł ale żeby jazda ładnie funkcjonowała trzeba będzie potrenować nowe formacjie takie jak np. romb i klin oraz przećwiczyć ataki z flanki według mnie pomysł dobry ale wymaga wiele starań.(moje zdanie jest takie najpierw nauczmy się tego co powinniśmy a później rzeczy dodatkowych jeżeli kogoś uraziłem to sory, ale jeżeli nie umiemy zrobić prostych formacji piechotą to co dopiero na koniu
Pozdro:)
Nie wiem dlaczego odebrales to jako pomysl moj lub Tobikena.To ze w naszych szeregach
piechoty sa zapalency do brykania na patatajach to juz co innego.Jak najbardziej jestem za trenowaniem formacji,strzelaniem i szarza.Dla przypomnienia,jest to 4 pulk piechoty i na to glownie wszyscy powinni sie nastawic:)
Tez mi sie jakos te dni troche pomieszaly i bylem pewien ze wielka impreza jest w sobote a w piatek trening jednak sie odbedzie.No coz,trzeba do niedzieli wytrzezwiec i wziasc sie za przygotowania do wielkiej bitwy:)
Pozdrawiam i Szczesliwego Nowego Roku zycze juz teraz.