Wystrzeliłem do Haralusa dokładnie 44 bełty z kuszy oblężniczej i tłukłbym dalej, gdyby jakiś łepek nie podbiegł i nie wyzwał króla na pojedynek kasując tym samym mój.
Wydaje mi się jednak, że jest to raczej nie do wykonania, a dla Kąbka uwierzyłbym gdyby na ss'ie było opancerzone, pokrwawione i zimne cielsko tego gada Haralusa. Według mnie, to ktoś od Referesseseferowców wbił pod nickiem Król_Haralus i dał się ubić dla kogoś z ref pod fake nickiem :P Zgadłem? xD
Ale mimo wszystko powodzenia. Na koniec dam wam jedną radę, Hitmeni. Jeżeli ktoś ubiłby króla, to tylko w nocy kiedy na Swadian_Duel nie ma ludzi, bo tłuc w Haralusa trzeba naprawdę długo, a w dzień/wieczór bardzo często, gdy weźmiemy duel z tą puszką, to podbiega jakiś lamus i kasuje nam pojedynek.