Nie będę się w dawał wasze jakże ciekawe pyskówki, ale tylko dodam ze jak gralem kiedyś z klanem ZBJ jeszcze jak byłem w HF, mecz przebiegł naprawdę w milej atmosferze, a po nim, chłopaki przyszli do nas na TS i podziękowali za wspólne granie, więc wydaje mi sie, oczywiście nie jestem pewien, ze klan Jeleni jest na tyle ograniety żeby bez przyczyny nie mieć takich pretensji;)
PS: Oczywiście na sparingu mnie nie było, wiec powyższy tekst jes tylko moim domysłem i na pewno nie jest po to żeby nadal kontynuować ta nędzna dyskusje...
Pozdrawiam