W bezpośredniej konfrontacji ulegliśmy trzy razy Wilkom i gratulowaliśmy im zwycięztwa, bo było wtedy zasłużone. Jak trzeba jeszcze raz to zrobić, to za dawne czasy mogę Wam jeszcze raz pogratulować. Chcecie kwiatki? Troche to jak Orły Górskiego- kogo w końcu interesuje non stop życie przeszłością. Ważne co tu i teraz. A mój były klan co by nie mówić nie rozpadł się nigdy i nie było serialu p.t. reaktywacja. To REF było nie było zdobył pozakrajowe trofea i co ważne istnieje nadal. Gdy powiedzmy gra w lidze hiszpańskiej Barcelona czasem przegrywa, ale w końcu zdobywa trofeum. WV miało na nas patent, ale nie na siebie i no niestety, no nie ma ich.
Co jest lepsze to zależy zatem od punktu widzenia.
Szkoda, ze już znacznie mniej osób gra w warbanda, że odeszli starzy mistrzowie. Może w MB3 będzie szansa zrobić jakąś ligę w formie trwałej rozgrywki? Pomysł był i tu, ale nie wypalił i tak tylko sobie mozemy gadac kto jest lepszy, ale ... to tylko gadanie :)
Pozdrawiam wszystkich.