Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: "Słynne" klątwy i ich historie  (Przeczytany 3346 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Itachi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 17
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    "Słynne" klątwy i ich historie
    « dnia: Marca 10, 2008, 21:13:02 »
    Macie jakieś swoje ulubione przekleństwa? Albo takie których nikt nie zna lub nie wie skąd się wzięły? Bo na przykład ja zajmuję się od jakiegoś czasu zbieraniem co ciekawszych wiązanek. A zaczęło się od tego, że się najebaliśmy z kumplami w siedmiu. Był z nami niejaki Szpenio, osobnik blirzej mi nie znany, ale pił za swoje :)
    No więc trochę popiliśmy i poszliśmy się przejść. Szpenio poszedł z nami i miał ze soba coś co wyglądało jak kawełek metalu z kołami i było rowerem. No i jak już przeszliśmy spory kawałek to wytrzeźwieliśmy na tyle by zauwarzyć, że Szpenio nie ma już "rowera". Ktos go zapytał gdzie ma tem rower na co Szpenio rozejrzał się mętnym wzrokiem i oświadczył: "zajebali, kurwa ich chuj!".
    いつか私がナイフを購入するとみんなを減らす...

    http://rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176124772

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: "Słynne" klątwy i ich historie
    « Odpowiedź #1 dnia: Marca 11, 2008, 12:41:19 »
    To ja pamiętam inną fajną historię z przekleństwem w finale. Otóż działo się to 3 lata temu w moim gimie. Gimnazjum to wiejskie i wiele osób było dojeżdżających, zresztą autobusy były specjalnie wynajmowane i rozwoziły ludzi do domów, ale mniejsza z tym. No więc stoję sobie z kumplami z klasy i czekamy na autobus. Kilkanaście metrów dalej szkolny palacz (od pieca, nie fajek) coś kopał, takie zwykłe robótki woźnego. No i on tak sobie pracuje łopatą obserwowany przez kilkanaście osób, w tym przeze mnie i kumpli z klasy i nagle jeden z kumpli powiedział "fajnie to tak, jak jeden pracuje, a reszta sie patrzy" na co palacz zarzucił łopatę na ramię i powiedział "pierdole! nie robie! nie będą się ze mnie śmiać! idę na piwo!"

    Offline Itachi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 17
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: "Słynne" klątwy i ich historie
    « Odpowiedź #2 dnia: Marca 11, 2008, 12:47:37 »
    Dobre. Ale i tak nikt nie przebije mojego sąsiada. Zobaczył że kot siedzi na jego trawniku i z niewiadomego powodu go to wnerwiło. Wyszedł na dwór, chwycił kija i rodarł jape: "ty kocia mendo! a niech by ci tak flaki wygniły i dupą wyciekły!"
    いつか私がナイフを購入するとみんなを減らす...

    http://rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176124772

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: "Słynne" klątwy i ich historie
    « Odpowiedź #3 dnia: Marca 25, 2008, 13:09:07 »
    Miałem to napisać już dawno temu, ale zapomniałem. Otóż historia ta miała miejsce rok temu. Mój sąsiad, hodowca gołumbkuw, ojciec chyba ośmiorga dzieci (w każdym razie dużo ich) i znawca około 500 słów ma pewien problem z "gołumbkami", a mianowicie "jaszczembie". No i jadę ja sobie do sklepu na rowerze, a na sąsiedniej drodze mój sąsiad ciekawą scenkę odstawia. Wielki chłop (ok. 190 cm) jedzie na małej damce trzyma kierownicę jedną ręką a drugą wymachuje i wydaje przedziwne odgłosy w tylu "kra!!! kra!! kra!!!". Myślałem, że się wywalę ze śmiechu na tym rowerze, ale szczęśliwie się wybroniłem.


    Wiem, że miało być o klątwach, ale myślę, że to też jest dobre. Jak ktoś tu coś napiszę to napiszę drugą historię z moim sąsiadem w roli głównej.

    Offline Itachi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 17
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: "Słynne" klątwy i ich historie
    « Odpowiedź #4 dnia: Marca 25, 2008, 18:14:11 »
    Temat ginie śmiercią naturalną... I co z tego?
    Tak mi się w związku z rowerem przypomniało. W te wakacje dnia 14 sierpnia dokładnie zdarzył się mojemu kumplowi mały wypadek. więc ów kumpel postanowił złorzyć mi życzenia imieninowe i dać mi w prezencie flaszeczkę. mieszka dosyć daleko od mojego domu (10 km) więc wsiadł na rower. Ale że nie było łatwo rozstać się z flaszeczką więc kupił sobie drugą i po drodze się "pociesza". Jak dojechał do mnie to miał już tylko jedną flaszkę. siedziałem wtedy na balkonie z książką i nagle usłyszałem głośny huk a zaraz potem nie cichsze "o kurwa!". Wyszedłem zobaczyć co się stało i zobaczyłem kumpla idącego do domu ze szczątkami roweru i śpiewającego na całe gardło "rozjebałem się na drzewie, flaszka pękła a to pech..."
    いつか私がナイフを購入するとみんなを減らす...

    http://rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176124772

    Offline zkajo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 0
    Odp: "Słynne" klątwy i ich historie
    « Odpowiedź #5 dnia: Marca 25, 2008, 19:19:28 »
    Kiedy kolwiek czytam te wasze przygody ryje się ze śmiechu i padam na podłogę. Ludzie, więcej takich!

    Offline Oktawian

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2494
    • Piwa: 96
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: "Słynne" klątwy i ich historie
    « Odpowiedź #6 dnia: Marca 25, 2008, 19:53:32 »
    Może temat mnie nie kręci,ale opowiem przygodę mojego przyjaciela Patryka  z którym chodziłem do klasy. Można powiedzieć że nikt oprócz mnie go nie lubił.Dlatego  często dochodziło do sytuacji gdzie cała szkoła na niego wjeżdzała.Sam nigdy prawie  nie wyzywał,ale widać było że ma problemy z tym wszystkim. Kiedy byliśmy w 3 klasie SP pani która nas uczyła powiedziała że wygląda jak Ciota gdyż ma długie włosy i że właśnie włosy są jego prawdziwym problemem.To wszystko działo się na łonie klasy.Jak łatwo można się domyślić do dzisiaj "Ciota" to jego przezwisko.Rok temu na lekcji matematyki, jeden z chłopaków powiedział na całą klasę : "Niech pani weźmie Ciote do odpowiedz" Patryk bardzo się zbulwersował bo Ciota to przezwisko które było używane przez prawie wszystkich i  przez prawie 6 lat Wydawało się że cała energia którą gromadził przez ten cały czas właśnie zaraz znajdzie ujście w jego ustach ...I tak właśnie się stało.Wstał z bardzo groźną miną i wykrzyczał na cała klasę: "A Ty palisz alkohol i pijesz papierosy!" Aż mi się go szkoda zrobiło...Pierwszy raz odważył się na taki czyn a tu taka draka...Po prostu szkoda chłopaka- zarymowałem.

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: "Słynne" klątwy i ich historie
    « Odpowiedź #7 dnia: Marca 26, 2008, 09:49:03 »
    Biedny.

    No to teraz druga historia z moim sąsiadem. Chyba nie napisałem poprzednio, że do pracy w polu używa on "kunia" a raczej kobyły (nawet dwóch). No i kiedy tak z nimi chodzi po polu to jakieś tam wio itp. przeplata bluzgami na konie. Ale kiedyś mnie rozwalił. Chodził z jednym koniem jakieś pół kilometra od domu, ale głos ma donośny i świetnie go było słychać. I ja sobie siedzę przy kompie, muzyka dosyć głośno puszczona i nagle słyszę z pół kilometra "ty kurwo! jak ci kurwa zara przypierdole to kurwa nie będziesz wiedziała jak leźć" Nie wiem tylko dlaczego zależało mu na tym, żeby koń przestał chodzić? :/

    Offline Itachi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 17
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: "Słynne" klątwy i ich historie
    « Odpowiedź #8 dnia: Marca 26, 2008, 12:37:50 »
    piękne!!
    Mio sąsiedzi (obaj dosyć starzy) wiecznie drą ze sobą koty. zdarzają się jednak takie momenty kiedy ze soba rozmawiają na spokojnie. I w jednym z takich momentów padła klątwa słynna na cała ulicę. Akurat byłem w ogrodzie a sąsiedzi siedzieli sobie na ławce i popijali moje winko z porzeczek. I nagle słyszę głośny śmiech i hasło "O jebał Cię chudy Mojżesz!"
    いつか私がナイフを購入するとみんなを減らす...

    http://rycerze.wp.pl/?ac=vid&vid=176124772