Pomoże ktoś ... Jak mam to wygrać ? Co zrobić z tą warszawą? Żaden szlachcic niechce do mnie dojść a sam nie wygram
No i co z tego, że ich tam więcej? To normalne.
Ja z grupą 200 luda biję armię po 800+ wroga. Zamki z przewagą 1:3 też zdobywam.
Jak masz 100 ludzi, to będzie ciężko ale się da.
Postaw na jakość armii. Miecznicy, strzelcy, najemnicy polscy lub europejscy na stopniu elita.
100 chłopów 100 dragonów nie pokona, ale 100 mieczników to już inna bajka.
Sam się dobrze uzbrój, w broń dwuręczną i dobrą, szybkostrzelną broń o dużej celności z kulami +5.
Polecam pistolet dwulufowy holenderski - na zamówienie u zbrojmistrza 126 000 złota. Ale jest tego wart.
Trochę tańszy, ale też gorszy jest karabin dwulufowy - coś koło 80 000.
Mocna zbroja, jak cię nie stać na zamówienie czarnej i hełmu armet u płatnerzy, to zbroje rajtarską lub husarską w zamkach szwedzkich i polskich. Hełm do kompletu.
Wyrąb pierwszy miejsce na murach, żeby ci nie zabijali ludzi pojedynczo. Najlepiej wysadź mury miną.
Kiedy już twoi wpadną do zamku, stań z boku i bronią palną wybijaj kolejnych wrogów. Skup się na słabszych jednostkach, które padają od jednego strzału. Mniej wrogów to mniej celów i mniejsze obrażenia dla twoich ludzi.
Kiedy skończy się amunicja, atakuj wrogów, którzy biją się z twoimi ludźmi, z boku lub od tyłu. Sam nie będziesz atakowany.
Ważne byś wytrzymał jak najdłużej i ubił jak najwięcej wrogów. Kiedy zaczyna być niewesoło - wycofaj się, odpocznij i zaatakuj ponownie.
Wytrenuj wysoką wartość umiejętności "chirurgia" - twoi ludzie będą tylko ranieni i po odpoczynku wrócą do bitwy.
Pozostałe opcje medyczne też warto mieć wysokie.
Żeby inni cię popierali potrzebna jest wysoka sława. Sławę najlepiej zdobywać właśnie na pokonywaniu przeciwników z przewagą liczebną. Ale z tą przewagą to lekki wałek - bo czy to będzie 300 chłopów na 100, czy 300 husarzy na 100 - sława rośnie tak samo.
Dlatego wybieraj armie duże, ale liche jakościowo. Polecam Chanat i Kozaków do tłuczenia. Z Moskalami też w miarę łatwo idzie.
Polska Piechota też się daje bić. Najtrudniej ze Szwedami, ale mają delikatnych strzelców. Jak ich wyeliminujesz to potem resztę łatwo rozstrzelać.