Według prawa cywilnego, jak się nie myle, nie możesz prowadzić dystrybucji czyiś dóbr, bez zgody autora, a więc narażasz się nawet na kare pozbawienia wolności lub kare grzywny ( w tym przypadku by Cie czekało to drugie, chyba, że miałeś już problem z prawem lub masz zawiasy ). To jest jak z kasetami wideo, kupionymi w sklepie, nie możesz ich pożyczać, ani sprzedawać....
PS. jakoś Ci nie wierze, że chciałeś jeden klucz oddać....