Ja właśnie podbiłem całe królestwo.
Co pewien czas mam info,że właśnie tego dokonałem.
Czekając na wiadomość,że ostatnia frakcja upadła,bawiłem się w walki z sea-riders i bandytami a przy okazji zbierałem kasę z miast i wsi oraz sprzedawałem więźniów.
Mam jeszcze opcje,żeby przyłączyć się do któregoś z 'rebeliantów',ale uważam to za kompletną głupotę,bo od nowa musiałbym atakować te same miejsca i walczyć z tymi do których się przyłączyłem.
Swoją drogą,to ciekawe co będzie wtedy gdy po kolei przyłączymy się do osob,ktore roszczą sobie prawa do tronu(Bastard,Isola itp) i po pewnym czasie zakończymy żywot ich królestwa-tak,że zostanie tylko jeden król i nie będzie już więcej z kim walczyć?