Niestety screeny się nie wyświetlają, więc muszę zarzucić samymi linkami. A jako że screenów jest 40 z górą, to jest to historyjka dla najwytrwalszych.....
Wiedząc, ja kto jest być leniwym (lata własnego doświadczenia) pozwoliłem sobie zrobić wersję z wyświetlającymi się obrazkami (uff puff dużo tego) aby inni leniwi (tacy jak ja) nie musieli się wysilać z ich otwieraniem. Co do tego, aby niezrzeszeni mogli brać w czymś takim udział - ja jestem za (bo jestem niezrzeszony ;) ).
To był dobry dzień na bitwę.
Gwardia Solaków wyruszyła na pozycję...
Podczas gdy czerwone kubraki zachodziły wroga z drugiej strony.
Jednak Rzeplici nie byli w ciemię bici, byli gotowi.
Nie skorzy do walki wręcz, Solakowie otworzyli ogień.
Tymczasem Janczarzy wzięli wroga w ogień krzyżowy.
Obu stronom zbrakło chęci do walki, wstrzymano więc ostrzał, i przegrupowano się.
DĄBROWSKI, ZBIÓRKA!!!
Uff... Momencik, panie kapitanie... uff... to chyba ten obozowy kebab...
Tymczasem Polacy naradzali się w obozie.
W końcu ruszyli, zdecydowani na bitwę.
Ich ruchy były jednak obserwowane przez tureckich zwiadowców.
Uprzedzeni Turcy mieli gotową niespodziankę.
Muzułmanie byli tak zaskoczeni atakiem, że nie byli w stanie się bronić. Wszyscy zginęli.
Spahisowie natychmiast ruszyli na pomoc.
Jednak Polacy też mieli niespodziankę w zanadrzu...
Bitwa była błyskawiczna i krwawa.
Na przekór swym zwyczajom, polscy pancerni, wspierani przez chorągiew husarską, zostali wyrżnięci przez szybkich i zwrotnych Spahisów.
Husaria walczyła dzielnie, nie bacząc na ciężkie rany.
Ale nawet ona w końcu musiała ulec....
Gdy padł dowódca pancernych, polem bitwy wstrząsnął straszliwy turecki okrzyk wojenny.
Uskrzydleni zwycięstwem, Turcy ruszyli dalej.
Polacy już na nich czekali, gotowi pomścić towarzyszy.
Ruszyli na wroga, z furią zabijając wrogów, którzy ośmielili się stanąć im na drodze.
Pomimo siły ataku husarii, Turcy nie stracili hartu ducha, i walczyli zajadle, kąsając Polaków strzałami.
Polacy zbierali siły, i szarżowali od nowa raz po raz.
Sprawa została przesądzona. W ostatniej, samobójczej szarży, szala zwycięstwa przechyliła się na stronę wroga.
Do sułtana pomknął posłaniec, niosąc wieść o zwycięstwie.
by Hofiko@Hofiko: Podawałeś linki do stron z obrazkami a nie obrazków. Należy kliknąć PPM na obrazku i wybrać opcję: "pokaż obrazek".