Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: 80 pytań, po których staniesz się ateistą  (Przeczytany 6294 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Arthasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1461
    • Piwa: 67
    • Płeć: Mężczyzna
    80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « dnia: Lipca 06, 2011, 00:18:36 »
    Hej, dzisiaj na filmwebie znalazłem takie cuś:
    (click to show/hide)

    Co o tym myślicie? Na jakie pytania nie potraficie odpowiedzieć? Osobiście uważam część za całkiem interesujące, chociaż jestem 100% katolikiem;)

    Offline Barudokuku

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 601
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Zbieracz puszek
      • (nie)Oficjalne Forum Antyfanów CD-Action
    Odp: 80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « Odpowiedź #1 dnia: Lipca 06, 2011, 02:05:07 »
    Ech, nie mam siły ni ochoty (no, przede wszystkim tego drugiego) wypisywać i oceniać wszystkich tych pytań po kolei, ale spora część z nich wygląda na te z rodzaju "mam 16 lat i oglądam Discovery, więc znam się na rzeczy". Kolejna część odnosi się do jakichś "wiem-lepiej-niż-Kościół", a następne "hahaha rzuce wam naukoł 21 wieku to was zatka". Ponad 90 procent odnosi się do chrześcijaństwa, które- no dobrze, nie napiszę tego, gdyż kilka osób mogłoby się obrazić.

    Ogólnie, uważam, że obecne zorganizowane religie (czyli te większe, ech, nie krzyczcie za niedokładne słownictwo ;-) ) nie są warte splunięcia czy tam jakiegoś innego zabawnego sformułowania. W ogóle, dlaczego ludzie zawsze muszą uważać, że coś jest od nich ważniejsze, lepsze i tak dalej?... To takie ograniczające.
    Ileśtam procent kogośtam robi cośtam. Jeśli należysz do iluśtam procent pozostałych, wstaw to gdzieśtam.
    Wyobraź sobie też, że tutaj jest jakiś fajny tekst pokazujący, jak bardzo jestem nieskażony mediami, propagandą i tak dalej i ogólnie coś, co sprawi, że wszyscy będą wiedzieli, że nie lubię czegośtam.
    Oczywiście, możesz też sobie wyobrazić tutaj jakieś mHroczne/lolowate/jestem-taki-zarąbisty zdanie po angielsku. Ot, choćby traktujące o śmierci czy religii, coby pokazać, że jestem ateistą.

    Offline Aldred

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 542
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • No Trance No Life.....
    Odp: 80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « Odpowiedź #2 dnia: Lipca 06, 2011, 08:38:08 »
    Nie jestem gorliwym katolikiem ale nie wiedzieć czemu ten tekst/pytania zdają się udowadniać że bóg nie istnieje.To mnie zabolało. Pełno w tych czasach takiego myślenia. Każdy wierzy w co chce, ja chcę wierzyć, może po to żeby mieć jakiś cel w życiu. I tak na końcu naszego żywota każdy pozna prawdę, nikt nie wie, i nie będzie wiedział co nas czeka po śmierci. A dla mnie te pytania , w moim odczuciu zmierzają do tego żeby obalić wiarę w Boga. Taka współczesna krucjata na wiarę? Nie twierdzę/nie twierdziłem że kościół jest święty ale wiara w  cokolwiek to sprawa prywatna każdego człowieka. Jaki to miało sens umieszczanie takich głupot na forum? Mojego przekonania nikt nie zmieni, śmieje się z tego ale i jednocześnie zasiano u mnie ziarno niewiadomej, wątpliwości. Jestem...ah, cóż nie będę się rozpisywał, nie wiem jaki miał być tego efekt ale mnie to cholernie zabolało, wiem wiem, głupi jestem i tyle....Ale błagam nie zaczynajcie tu męczyć wierzących, nie starajcie się nam udowodnić coś czego i wy nie wiecie. I jedna i druga strona nie ma dowodów na słuszność swojej teorii, to już indywidualna sprawa każdego.
    Zwycięstwo nie wymaga tłumaczenia,porażka na nie nie pozwala.Wymówki to schronienie dla słabych.-Wielki Książe Ostlandu Hals von Tasenick.

    http://adi88pl.wrzuta.pl/audio/88OeZEtUsq1/kingdom_of_trance_nev_year_2012_adi_mix
    Pora promować muzykę trance i swoją twórczość;)

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: 80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « Odpowiedź #3 dnia: Lipca 06, 2011, 09:47:02 »
    Nie żebym zaczynał kolejną dyskusję o religii w temacie do tego nie do końca przeznaczonym, ale taki tok myślenia:

    A dla mnie te pytania , w moim odczuciu zmierzają do tego żeby obalić wiarę w Boga. Taka współczesna krucjata na wiarę?

    Skutecznie, oraz drastycznie zmniejsza prawdopodobieństwo, że kogokolwiek przekonasz. Ciekawe, że tą ,,krucjatę na chrześcijaństwo'' (krucjata to CHRZEŚCIJAŃSKA wojna religijna, *plask*) rozpoczął ktoś będący

    100% katolikiem;)

    Każdy może wyrazić swoje zdanie i nikt mu tego zabroni. Zła wiadomość dla chrześcijan, ale czasy inkwizycji minęły. Zgadzam się z opinią, że niektórych rzeczy z Biblii nie można brać dosłownie, zważywszy na to że zapisywali je rybacy sprzed dwóch tysięcy lat, i być może jest ona uproszczona, tak aby  prymitywni starożytni mogli ją pojąć. Ale w takim razie... co to za cel w życiu, oparty na zbiorze niejasnych, niesprawdzonych, przeinaczonych i być może dwuznacznych historyjek?

    Te dwa zdania:

    Mojego przekonania nikt nie zmieni, śmieje się z tego ale i jednocześnie zasiano u mnie ziarno niewiadomej, wątpliwości. Jestem...ah, cóż nie będę się rozpisywał, nie wiem jaki miał być tego efekt ale mnie to cholernie zabolało, wiem wiem, głupi jestem i tyle....

    Dla mnie są po prostu niepojęte. Dla Ciebie w ogóle nie liczy się to, co jest słuszne, tylko to, żeby teistyczne było na wierzchu? Skoro mówisz że masz wątpliwości, to może je rozwiej? Jeżeli Bóg istnieje to koniec końców i tak będziesz miał rację. Czego się boisz? Że bez wymyślonego przyjaciela świat będzie dla Ciebie zbyt straszny?
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: 80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « Odpowiedź #4 dnia: Lipca 06, 2011, 10:28:35 »
    A mnie zastanawia jedno... Czemu w takich i podobnych tematach piszą praktycznie sami "ateiści"?

    Proszę, odpowiedzcie mi na jedno pytanie, czy spotkaliście w swoim życiu kiedykolwiek kogoś kto chciał was palić na stosie za herezje? Nie wydaje mi się...

    A ja co chwila spotykam się z objawami nietolerancji z powodu tego, że wierzę. Tyle pieprzycie o wolności przekonań a większość z wa (ateistów) jest tak zakompleksiona (lub takie wrażenie sprawia), że przestaję się dziwić że nikomu normalnemu i rozgarniętemu nie chce się prowadzić tych jałowych dyskusji...

    Po cholerę to udowadnianie na siłę, że Boga nie ma? Ktoś chce wierzyć to dajcie mu tkwić w "zabobonie", tak jak większość katolików daje wam żyć w herezji...
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: 80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « Odpowiedź #5 dnia: Lipca 06, 2011, 10:39:51 »
    W tym temacie wypowiedziało się 2 ateistów i 3 chrześcijan, nie rozumiem więc skąd ten wniosek:

    A mnie zastanawia jedno... Czemu w takich i podobnych tematach piszą praktycznie sami "ateiści"?

    Jeżeli ktoś jest twardogłowy, to raczej nie ateiści. Aldred wspomniał w poprzednim poście, że nic go nie przekona, że Boga nie ma. Nie jest to nietolerancja, ale na pewno bardzo daleko mu do otwartości na to, co nowe.

    Tyle pieprzycie o wolności przekonań a większość z wa (ateistów) jest tak zakompleksiona (lub takie wrażenie sprawia), że przestaję się dziwić że nikomu normalnemu i rozgarniętemu nie chce się prowadzić tych jałowych dyskusji...

    Mówisz o ateistach, czy o dzieciach, które robią ostentacyjne i chamskie wycieczki w stronę chrześcijan, żeby się przypodobać innym osobnikom ich pokroju? Zresztą, ja mogę dokładnie tak samo powiedzieć o moherowych beretach, które są elementem ciemnym, prymitywnym i zaściankowym, a do tego głęboko wierzącym.
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline Aldred

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 542
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • No Trance No Life.....
    Odp: 80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « Odpowiedź #6 dnia: Lipca 06, 2011, 10:41:36 »
    Hofiko może Ty nie wierzysz...nie dbam o to ale nie staraj się podważać mojej wiary. A z"tym wymyślonym przyjacielem" trochę przegiąłeś. Życzę Ci tego (z całego serca,nie mam złych intencji) że jeśli to "moje"będzie na wierzchu  pod koniec swego życia będziesz płakał i prosił Boga o wybaczenie(a On Ci wybaczy, chociaż wypierasz się Go z tego co widzę). Z każdym kolejnym rokiem przybywa ateistów....Taka moda czy jak? Bij głową w mur ale mnie na to nie nawrócisz a już na pewno nie udowodnisz słuszności swojej teorii i ja swojej Tobie pewnie tez nie. I nie zamierzam, ale to publiczne ogłaszanie się że "jestem ateistą" trochę mnie dziwi, myślicie że w ten sposób  cokolwiek zdziałacie?
    Ps.z Sir Lucą zgadzam się,doskonale wyraził to w czym ja mam problem się wyrazić/opisać.
    Zwycięstwo nie wymaga tłumaczenia,porażka na nie nie pozwala.Wymówki to schronienie dla słabych.-Wielki Książe Ostlandu Hals von Tasenick.

    http://adi88pl.wrzuta.pl/audio/88OeZEtUsq1/kingdom_of_trance_nev_year_2012_adi_mix
    Pora promować muzykę trance i swoją twórczość;)

    Offline Arthasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1461
    • Piwa: 67
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: 80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « Odpowiedź #7 dnia: Lipca 06, 2011, 10:45:15 »
    Ja na wszystkie pytania jestem w stanie odpowiedzieć bez problemu (tak mi się przynajmniej wydaje). Sporo odpowiedzi to po prostu: "Bo człowiek ma wolną wolę" lub temu podobne...

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: 80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « Odpowiedź #8 dnia: Lipca 06, 2011, 10:47:59 »
    Z każdym rokiem przybywa ateistów, bo świat idzie naprzód.

    I nie zamierzam, ale to publiczne ogłaszanie się że "jestem ateistą" trochę mnie dziwi, myślicie że w ten sposób  cokolwiek zdziałacie?

    Ty się ogłaszasz ze swoim katolicyzmem, a ja ateizm mam ukrywać?

    Post krótki, ale tą część o ,,błaganiu o wybaczenie'' po prostu żal komentować.

    PS. Zauważ, że z mojego punktu widzenia Bóg jest tylko wymyślonym przyjacielem. Nie jest to kpina ani pogarda, ale z mojej perspektywy tak jest.

    EDIT DOWN:
    Grunt to utrzymać rozmowę/wymianę zdań na poziomie.Teraz wiemy jakie kto ma zdanie.

    Mądre słowa. : ) Nie czuję się obrażony, ale też proszę zrozumieć, że nic z tego co piszę, nie powinno być odczytywane za napaść, po prostu  czasem trzeba spojrzeć na sprawę z innej strony.
    « Ostatnia zmiana: Lipca 06, 2011, 10:54:42 wysłana przez Hofiko »
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline Aldred

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 542
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • No Trance No Life.....
    Odp: 80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « Odpowiedź #9 dnia: Lipca 06, 2011, 10:52:18 »
    Tak więc obie strony się wypowiedziały. W mniej lub bardziej kulturalny sposób. Nie jestem "mocherm"i nie będę robił jakiejś wojny z tego powodu. Grunt to utrzymać rozmowę/wymianę zdań na poziomie.Teraz wiemy jakie kto ma zdanie.
    Przepraszam Hofiko jeśli w czymś Cie uraziłem, czasem piszę od razu to co mam w głowie, mogło to brzmieć jak nagonka, upff, sorki raz jeszcze.
    Zwycięstwo nie wymaga tłumaczenia,porażka na nie nie pozwala.Wymówki to schronienie dla słabych.-Wielki Książe Ostlandu Hals von Tasenick.

    http://adi88pl.wrzuta.pl/audio/88OeZEtUsq1/kingdom_of_trance_nev_year_2012_adi_mix
    Pora promować muzykę trance i swoją twórczość;)

    Offline woyo-sensei

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 757
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
      • Wątek o modzie na oficjalnym forum TaleWorlds
    Odp: 80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « Odpowiedź #10 dnia: Lipca 06, 2011, 12:24:55 »
    Pytania ciekawe, ale mnie się wydaje, że są to pytania z tych raczej retorycznych. Tzn. niby można na nie odpowiadać, ale nie ma jednej odpowiedzi, więc lepiej nie dawać żadnej (jak w pytaniu "Co było pierwsze?").

    Jestem ateistą z własnego wyboru. Wiem, że teraz jest taka moda, że gówniarze (bo inaczej tego bydła nazwać nie można, tak samo jak pseudo-kibiców prawdziwymi kibicami) mówią, że są ateistami i jadą po wszystkich, którzy myślą inaczej. To jest żałosne. Ale z drugiej strony barykady jest to samo! Wystarczy w czymś się nie zgodzić w sprawach religii, żeby za chwilę znaleźli się odszczepieńcy, którzy nie przyjmą Twojego toku myślenia w ogóle do wiadomości i zaczną cisnąć, odpierając argumenty tekstami w stylu "bo Bóg jest taki, siaki i owaki i nie można się z tym nie zgodzić". Żenada. Po obu stronach. Jest też inna sprawa. Uważasz się za wierzącego? Odowodnij to w każdym aspekcie swojego życia. Coś takiego jak wierzący-niepraktykujący nie istnieje. Albo wierzych, albo idź w cholerę.
    "Co tydzień w poświeconej wodzie moczysz palce,
    którymi za 5 złotych wydłubałłbyś oczy na klatce"

    nie jest tak?
    Ilu z Was, gorliwie wierzących, tak naprawdę wierzy? A ilu tylko tak mówi, bo rodzina tak uważa, bo babcia różaniec dała, bo coś tam, bo coś tam. Każdy z nas powinien się chyba lekko ogarnąć, to już nie te czasy.

    Z jednym się zgodzę. Religia ogranicza. Tak, to prawda. Człowiek, który wierzy, nie da sobie przetłumaczyć, że istnieje coś takiego, jak skomplikowane reakcje chemiczne, atomy, kwasy, zasady i inne pierdoły. Dla takiego człowieka to zawsze będzie dzieło Boga. To oczywiście taki drastyczny przykład, ale chyba wiecie, co mam na myśli.
    Pfff. Może 500 lat temu by coś takiego przeszło (a przechodziło przecież nie raz), ale dzisiaj taka postawa, jak na ironię, woła o pomstę do Nieba.

    PS. Proponuję zmienić nazwę tematu na "80 pytań retorycznych. Dyskusja wiernych z niewiernymi", albo coś w tym stylu.
    PS2. "@Hofiko święte słowa :)

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: 80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « Odpowiedź #11 dnia: Lipca 06, 2011, 12:58:22 »
    (...)
    Z jednym się zgodzę. Religia ogranicza. Tak, to prawda. Człowiek, który wierzy, nie da sobie przetłumaczyć, że istnieje coś takiego, jak skomplikowane reakcje chemiczne, atomy, kwasy, zasady i inne pierdoły. Dla takiego człowieka to zawsze będzie dzieło Boga. To oczywiście taki drastyczny przykład, ale chyba wiecie, co mam na myśli.
    Pfff. Może 500 lat temu by coś takiego przeszło (a przechodziło przecież nie raz), ale dzisiaj taka postawa, jak na ironię, woła o pomstę do Nieba.
    (...)

    Wybacz, uważam cię za rozsądnego i myślącego człowieka ale... takiej bzdury dawno nie słyszałem. Jestem wierzący (tak praktykujący choć dla mnie to oczywistość) i jakoś przyswojenie wiedzy chemicznej czy jakiejkolwiek innej nie koliduje w najmniejszym nawet stopniu z moimi poglądami i naukami Kościoła. Powiedz mi czemu niby atom czy reakcja chemiczna nie może być działem Boga, który jest wszechmocny (przynajmniej według mnie)?
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Haller

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 339
    • Piwa: 7
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ponad gór omglony szczyt...
    Odp: 80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « Odpowiedź #12 dnia: Lipca 06, 2011, 13:36:40 »
    Ach... powiem Wam, że ja kocham takie kłótnie ,,Wierzący VS Ateista''! Siadam wygodnie w fotelu, podsuwam pufę pod nogi i zajadam chipsy patrząc jak wzajemnie się przekrzykujecie : D
    Czemu ja jestem taki okrutny?

    Także uważam, że te pytania nie mają najmniejszego sensu... bo poco sobie pierdołami zawracać głowę?

    Nie uważam że jakieś istoty boskie istnieją... ale też jakoś nie lubię gdy jestem nazywany ateistą  czy heretykiem. Chcę być po prostu neutralny. Chcę stać z dala od tej wojny religijnej i nie brudzić sobie palców gównem. Wolę zająć swoje myśli czymś bardziej pożytecznym jak np. życie ; )
    I Wam też to radzę, bo zamiast kłócić się kto ma rację (a według mnie nikt jej nie ma, bo prawdy nie znamy i pewnie nigdy jej nie poznamy) róbcie coś, aby po prostu życie było ciekawe. Wierzcie, nie wierzcie... co to za różnica? Czy dzięki temu będziemy lepsi? Wyżsi od innych? Wątpię...
    Wyjrzyj przez okno... czy widzisz jaki świat piękny? Warto sobie zawracać głowę byle pierdołami? Karpie Diem! : )

    @DOWN:

    Oj tam oj tam : D Ja na wsi mieszkam, może dlatego lepiej. Ok, zawsze można sobie przez google na ciepłe plaże zajrzeć : D
    « Ostatnia zmiana: Lipca 06, 2011, 13:52:26 wysłana przez Haller »
    "Chwal dzień wieczorem, żonę - gdy spalona,
    Miecz, gdy wypróbowany, dziewicę, gdy za mąż wydana
    Lód - gdy się przeszło, piwo - gdy wypite."

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: 80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « Odpowiedź #13 dnia: Lipca 06, 2011, 13:48:10 »
    Cytuj
    Wyjrzyj przez okno... czy widzisz jaki świat piękny?

    Naprawdę? Momencik...

    <wychyla się i patrzy przez okno: ponure niebo, co chwilę leje; samochody z wolna suną ulicą; banda dzieciaków biega wkoło bloku i wydziera się aż łeb boli; na trawnikach nasyfione tak, że aż się niedobrze robi; pies sąsiada sra na środku chodnika pod klatką schodową...>

    Hmmm, faktycznie, piękny. ;)

    Offline Kalpokor

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2424
    • Piwa: 0
    Odp: 80 pytań, po których staniesz się ateistą
    « Odpowiedź #14 dnia: Lipca 06, 2011, 14:40:39 »
    Cytuj
    chociaż jestem 100% katolikiem;)
    Wybaczcie, ale to śmiesznie brzmi. To babcie moherowe ile procent mają ? Czy to jest mierzalne ?

    Cytuj
    Z jednym się zgodzę. Religia ogranicza. Tak, to prawda. Człowiek, który wierzy, nie da sobie przetłumaczyć, że istnieje coś takiego, jak skomplikowane reakcje chemiczne, atomy, kwasy, zasady i inne pierdoły. Dla takiego człowieka to zawsze będzie dzieło Boga.
    A jeżeli ktoś zna te wszystkie chemiczne (chemiczno-fizyczne) ciekawostki, a jednocześnie wierzy w Boga ? To że świat nauki znajduje co raz więcej odpowiedzi na trudne pytania nie przeszkadza temu by świat nauki i świat wary funkcjonowały razem obok siebie i się wzajemnie uzupełniały. Na przykład badają tajemnice początku świata, wiedzą co się działo kilka sekund po Wielkim Wybuchu, ciągle zbliżają się do samego początku, ale jestem zdania, że samego początku nie odkryją [przynajmniej nie dożyję]. To tak jak z funkcją dążącą do..... zresztą nie ważne.
    Wracając do tej chemii, to taki człowiek, który nie da sobie wytłumaczyć jest dla mnie bucem i nieukiem [nie chciał lub nie miał możliwości]. Czy wiara ma coś do tego ? Raczej nie. Aczkolwiek alchemię w przeszłości zawsze traktowano jako dziedzinę mającą powiązania z diabelskimi sztuczkami.

    A czy osoba wierząca w Boga musi należeć do którejś z religii czy odłamów ? Osobiście już od kilku dobrych lat, jak to się mówi "nie praktykuję". Msza-nuda, kazanie-nuda, procesja-nuda. Rydzyki, Natanki, wywijanie krzyżem na lewo i prawo przed pałacem prezydenckim i w kilku innych miejscach, wchodzenie z buciorami kleru kościelnego tam gdzie nie powinien, przepych, budowanie nowych Wież Babel zwanych teraz bazylikami opatrzności bożej itp, fanatyzm.... to bardzo odrzuca, ja się z tym nie utożsamiam. Ale jednocześnie dalej sobie wierzę w Boga, na swój sposób.

    Niech każdy sobie wierzy w to co chce, ale niech zachowa to dla siebie. Niech nie przekracza pewnych granic, niech nie manifestuje tego na ulicy [vide mniejszości seksualne], niech nie narzuca komuś innemu swojego światopoglądu.
    « Ostatnia zmiana: Lipca 06, 2011, 15:20:33 wysłana przez Kalpokor »