Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: problem z zakończeniem gry  (Przeczytany 957 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline glammetal

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1
    • Piwa: 0
    problem z zakończeniem gry
    « dnia: Lipca 02, 2011, 22:28:19 »
    Witam,
    W MnB (podstawka) tłukę już od dłuższego czasu, pozostała mi do wyeliminowania ostatnia frakcja - Nordyki, a właściwie ich ostatni zamek (zdobyczny) w Jalibe. Problem w tym, że jak dokonam udanego oblężenia, wyskakuje informacja - czy żądać przyznania zamku od Królowej (Lady Isolla of Suno) czy odpuścić sobie - i tu zaczyna się właściwy problem - którejkolwiek opcji nie wybiorę - po wyjściu do mapy gra zawiesza się (kursor jest aktywny, ale nie mozna wybrać żadnej opcji) i po 2 - 3 minutach automatycznie się zamyka. Nie wiem co jest grane? (Czy nie można wyeliminować wszystkich frakcji??? - toż to by bez sensu było, więc raczej nie :///)

    Offline Archimonde

    • Lord Płonącego Legionu
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1050
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nadchodzi zima...
      • Mój Deviant
    Odp: problem z zakończeniem gry
    « Odpowiedź #1 dnia: Lipca 03, 2011, 07:06:52 »
    Hmm możesz spróbować takiego sposobu:
    W moich dokumentach albo w folderze M&B jest gdzieś folder z save'ami. Wejdź tam, skopiuj swojego save'a i nawet na pulpit go daj. Potem przeinstaluj grę, wrzuć save'a z powrotem. wczytaj go i zobacz czy działa. Jak nie to nie wiem o co chodzi. Ja poza swoją główną grą nieraz robię nową, podbijam wszystkich i takich problemów nie ma.
    "-Czy mogę ci ofiarować mą miłość? -Zwątpienie, zdrada, gorycz oraz ból pamięci bezpowrotnie minionych szczęśliwych chwil zbyt silnie wpisane są w słowo 'miłość', by człek roztropny zechciał jej zawierzyć...”
    "– Pozwól też, że dam ci radę płynącą ze szczerego serca: nigdy więcej nie mów, że jesteś nic niewarta. Bo znaczymy tylko tyle, na ile potrafimy wycenić się we własnych oczach."
    Jacek Piekara