Jest kilka sposobów:
1) Plądrowanie wiosek:
Najwięcej kasy leci głównie z tego. Najpierw wyciągasz z wieśniaków zapasy, potem bydło a na końcu palisz ją. Daje Ci to dużo morale, a bydło też potrafi być niezłe: sprzedać jednego kawałka wołowiny w vaegirskim mieście potrafi wynieść nawet dobre ponad 800 denarów! Przynajmniej po 1000 dniu w grze, ale tak z początku, ok. 100 dnia udaje się zarobić 300 denarów za jeden kawałek. Samo plądrowanie daje Ci żywność oraz rozrywkę dla oddziału, a śmieci typu żelazo, futra itp. dają też sporo pieniędzy. Jeden z najlepszych sposobów na zarobienie pieniędzy.
2) Potyczki:
Z lordami lub korsarzami. Jeśli masz jakąś fortece i widzisz lorda co ma trochę wojska to bierzesz lub zostawiasz wojska tak by wróg miał przynajmniej trzykrotną przewagę (jeśli zależy Ci na sporej ilości łupów). Jeśli jest to swadian lub nord, to masz szczęście bo z nich wypada najlepszy sprzęt! Od zwyczajnych ubrać po kolczugi, od małych toporków po miecze dwuręczne, od hełmów garnczkowych po rogate (zdarzyło mi się kilka razy takie zdobyć w bitwie). Wspomniałem również coś o korsarzach, bo jeśli nie masz wojny, to z czego weźmiesz kasę na żołd? Tym lepiej jak masz twierdzę, bo możesz ruszyć mając 5 rycerzy na 40 korsarzy, a łupy z nich też wypadają niezłe.
3) Turnieje:
Oczywisty sposób zarabiania pieniędzy. Bardzo prosty: startujesz w turnieju, stawiasz po każdej rundzie po 100 denarów i zwijasz na koniec dobre 4180 sztuk złota! Niestety, zbyt dobre by mogło być prawdziwe. Po wygraniu kilku turniejów w tym samym mieście wygrane będą stopniowo zmniejszać swoją wartość.
4) Posiadłości:
Najlepiej miasta. Polecam brać nawet po kilka wiosek, albo lepiej, tyle samo miast, zamiast wiosek. Możemy mieć 2 miasta zamiast 3 wiosek, a to lepiej. Wioski nie przynoszą zbyt dużych zysków, jedyne co mają to to, że z nich rekrutujemy naszych dzielnych rycerzy, i warto mieć chociaż jedną wioskę jako posiadłość, bo to nie przeszkodzi nam by posiadać 2 miasta.
A mówiąc już o tych miastach to są korzystniejsze bo podatki z nich mamy większe, możemy też zostawić wojsko tam, by nasze utrzymanie wynosiło jedynie połowę tego, co byśmy płacili normalnie. I jeszcze kilka plusów.
5) Chwytanie jeńców:
I zwykłych i lordów. Oba równie korzystne. Jeśli schwytamy lorda okup będzie wynosić ładne kilka baniek, nie mówiąc o królu, niestety schwytanie takiego kogoś skutkuje pogorszeniem się relacji z nim. I jakby tego było mało nie wpłyniemy na to, że co dwie doby będzie próbował uciec. Jeżdżąc z lordem jego szanse na ucieczkę wynoszą 50%, w mieście 30%, zaś jeśli jeszcze mamy wieże więzienną to zaledwie 5%! Wracając do zwykłych jeńców również daje spore zyski, jako że chwytając takich delikwentów i zostawiając ich setki w miastach dorabiamy się sporych pieniędzy! Nie dość że takich nam nie braknie jeśli będziemy starać się ich ogłuszać, to jeśli wygramy bitwę to w najbliższym przyjaznym mieście pojawi się wykupiciel który kupi od nas nich za niezłą cenę. Ponadto tacy delikwenci nie uciekną, o ile nie będziemy za bardzo kombinować.
Są jeszcze inne sposoby ale ja wymieniłem te 5 najlepszych.
Mam nadzieje że pomogłem.