Zły temat, ale nawiązuję do posta wyżej.
A może w oficerze dodać morfinę dla ochroniarzy? Do tego, trzeba by przesunąć czas wygrania rundy po zabiciu oficera (obecnie oficer ginie - natychmiast koniec rundy). W ten sposób, gdy oficer zginie, można go uleczyć, co utrudni nieco sprawę rebeliantom (obecnie mają chyba odrobinę za łatwo).