Po 1. Gdy dochodzi do walki to chorąży trzyma się z tyłu
Po 2. Chorąży trzymał chorągiew i nie walczył.
Po 3. Zrób modeł dłuuugiej piki ze szmateczką na końcu to może wtedy chorąży będzie mógł coś z tym zrobić.
Po 4. Zdaje sobie sprawę, że Chorąży też chce powalczyć, ale już taka jest jego rola aby trzymał ten kijek, by dowódca wiedział jak są rozstawione oddziały na polu i mógł nimi dobrze dowodzić, dlatego chorąży był uznawany za osobę, którą w jakiś sposób wyróżniono.
Po 5. Ktoś do lipy tą chorągiew musi cały czas trzymać aby było ją widać i bitwa wyglądała ładnie. Chyba, że ktoś ma genialny pomysł jak umieścić ten kijek ze szmatką na plecach chorążego tak by mógł walczyć.
To tyle w kwestii chorążych :P Tak, wiem, na takim evencie funkcja cholernie nudna...
Rzeczą oczywistą jest, że po zeszłorocznych doświadczeniach w tym roku postaramy się uniknąć problemów z komunikacją. Co do serwera to nie mam informacji.