Siema, mam problem. Podbiłem kilka miast, zleciało się do mnie kilku lordów, podajże Rewiński, Clais i jakiś Turas.(Sebula?) Dałem im po jednym mieście i wiosce która należała do owego miasta, a oni cały czas jak przyszli tak siedzą u mnie w zamku (Zadupov). Zebrali sobie oddział z około 70 żołnierzy i nawet im się dupy ruszyć nie chce jak gromadzę kompanię (jestem marszałkiem) . Jak chcę im dać zadanie żeby wyszli choć na chwilę z tego zamku, abym mógł dać im trochę swojego wojska to cały czas upierają się że nie mogą teraz tego zrobić bo mają swoje sprawy... Właśnie, dotyczące tego, nie wiem czy to błąd czy co, ale jak siedzą w moim zamku to nie mogę im dać trochę swojego wojska, wszystko idzie do garnizonu, nie do ich oddziału, oni dalej mają taką samą liczbę żołnierzy . Macie jakieś pomysły ? OBOJĘTNIE CO ! Z góry dzięki ;)
|||||||||||||||PROBLEM ROZWIĄZANY, W KOŃCU SAMI POFATYGOWALI SWOJE 4 LITERY, JAK ODEBRANO IM ZAMEK.