Taka propozycja: możliwość plądrowania zdobytych miast (daje masę kasy i co lepsze dobra plus wzrost do morale, ale potężnie obniża relacje z miastem, lordem miasta, jego władcą i całym wrogim państwem oraz niewielka obniżka honoru (pozwalamy na taki szaber, rzezie itp....).