Wszystko ładnie, pięknie tylko szkoda że w tym klanie sama dzieciarnia. Przed chwilą na serwerze HF pan Kołaczow oraz jego super fajny kolega Aragorn bardzo dobrze się bawili zabijając ludzi z swojej drużyny. Aragorn stojąc 3 metry przede mną strzelił we mnie po czym stwierdził że był to ''nie chcący'''. Nie zabijał tylko mnie, ale też innych przez ''przypadek''.