Widzisz Argalebie, przed podjęciem dyskusji przez członków naszego klanu, byłem pewien, że ktoś powie "Jeśli HITMEN by wygrali, to nie byłoby problemu".
Otóż nie. Ani mi, ani Ignatusowi, ani tym bardziej Dalhiemu i Oktawianowi nie chodzi o ten mecz. Wiemy mniej więcej, kto tam gra, wiemy, na jakim są poziomie i uczciwie wygrali z nami pojedynek. Są lepsi, po prostu.
Chodzi o to, że mamy Puchar Polski. Porównując z piłką nożną - mamy kluby piłkarskie w Polsce. Mogą one mieć obcokrajowców, mogą mieć Polaków, i tak sobie grają. Ale z okazji organizacji Pucharu Polski nie tworzy się klub o nazwie FC Duperele, gdzie grają Błaszczykowski, Dudka, Jeleń, Piszczek, Lewandowski, Kuszczak pod nickami "Płaski, Duduś, Jelo, organ Łukasza, lewa noga, wpuszczalski", bo oni grają w zagranicznych klubach i nie mogą brać udziału w Pucharze Polski. A tym bardziej taki klub nie sprowadzi jeszcze Messiego, Xaviego, Ronaldo, Rooneya i Naniego.
Jeśli dani zawodnicy są w danych klanach zagranicznych, to niech rozgrywają mecze w ramach tych klanów. Tu nie chodzi o obcokrajowców w klanach polskich, tylko o twór złożony z różnych polskich graczy z zagranicznych klanów połączonych z jednymi z najlepszych zawodników obcokrajowców z klanów zagranicznych.
I jeszcze raz powtórzy, coby Argaleb sobie zapisał - tu nie chodzi o wynik meczu, ani o sam mecz. Tu chodzi o uczciwość i równość zasad dla wszystkich uczestników turnieju.